W książce Poszukiwany Franz Kafka Remigiusz Grzela przywraca pamięć o Kafce w sposób odważny, konsekwentny i – co dla mnie szczególnie ważne – teatralny. Ale nie chodzi tu tylko o sam temat, czyli spotkania pisarza z żydowskimi aktorami w Pradze w 1911 roku. Chodzi o formę opowieści, która działa jak dobrze skonstruowany spektakl: wielowarstwowy, sugestywny, nieustannie konfrontujący nas z pytaniami, na które nie ma jednej odpowiedzi.
Grzela zabiera nas za kulisy biografii Kafki – tej znanej, lecz często wykastrowanej z kontekstu kulturowego, językowego i politycznego. Jego książka to nie linearna opowieść o pisarzu, ale raczej polifoniczna partytura złożona z głosów, dokumentów, domysłów i rekonstrukcji. Kafka nie jest tu literackim pomnikiem, tylko żywym człowiekiem – rozdartym między obowiązkiem a pragnieniem wolności, zanurzonym w sprzecznościach epoki. A może raczej: w sprzecznościach wielu epok, bo Grzela pokazuje, jak życie Kafki rezonuje jeszcze długo po jego śmierci – aż po XXI wiek.
Najbardziej fascynująca z perspektywy teatralnej jest jednak opowieść o żydowskich trupach aktorskich, które Kafka spotykał w praskim Café Savoy. Te „teatralne freak show” – jak pisze autor – były dla pisarza czymś więcej niż tylko egzotyczną rozrywką. Były doświadczeniem obcości, wolności i buntu. Grzela nie idealizuje tych postaci. Przeciwnie – pokazuje ich los jako szarpany, tragiczny, niekiedy groteskowy. Ale to właśnie oni uosabiają to, czego Kafka sam nie potrafił zrealizować w życiu: gest wyjścia poza normy, złamania dziedziczonych ról, także tych kulturowych.
Książka odsłania również, jak silnie teatr jidysz i jego estetyka – ekspresyjna, cielesna, niemal brutalna – mogły wpłynąć na wyobraźnię autora Procesu. To niezwykle ważna i do tej pory marginalizowana perspektywa. Dla badaczy teatru to cenna intuicja: Kafka, który „pisze jak reżyser”, Kafka jako dramaturg absurdu – nie tylko filozoficznego, lecz także scenicznego.
W Poszukiwanym Franzu Kafce równie istotne, co życiorysy i konteksty, są pytania. O pamięć, jej nadpisywanie i wymazywanie. O to, kto ma prawo interpretować czyjąś twórczość po śmierci. O tożsamość, która – jak teatr – jest nieustanną próbą, nieustannym występowaniem „przed kimś”. Kiedy Max Brod publikuje nieukończone dzieła przyjaciela, aranżuje je jak spektakle – z własną dramaturgią, selekcją i efektem końcowym. Kafka, jaki trafia do naszej świadomości, jest więc postacią wyreżyserowaną. Grzela demaskuje tę kurtynę.
Nie jest to książka łatwa. To nie „biografia Kafki z elementami anegdoty teatralnej”. To raczej montaż rozproszonych wątków, refleksji i dokumentów, który wymaga od czytelnika uważności i gotowości na niedopowiedzenia. Ale jest to również opowieść niezwykle potrzebna – także dziś, w świecie uproszczeń i kulturowej amnezji.
Grzela nie tylko przywraca pamięć o zapomnianych aktorach, nie tylko pisze nową historię Kafki – pisze też historię teatru, który działał poza sceną instytucjonalną, poza centrum, ale którego wpływ był głęboki i niedoceniony. Poszukiwany Franz Kafka to nie tylko książka o przeszłości. To także głos w sprawie roli artysty w społeczeństwie i cenie, jaką płaci się za wolność.
https://wydawnictwolira.pl/produkt/poszukiwany-franz-kafka/