Slide
previous arrow
next arrow
Skok w otchłań - Teatr dla Wszystkich

Skok w otchłań

Na afiszu

Skok w otchłań

O spektaklu OTCHŁAŃ Jennifer Haley w reż. Mariusza Grzegorzka z Teatru Jaracza w Łodzi zaprezentowanym na 39. Warszawskich Spotkaniach Teatralnych pisze Agnieszka Słupińska. „Otchłań” Teatru im. Stefana Jaracza w reżyserii Mariusza Grzegorzka to moje osobiste odkrycie tegorocznych Warszawskich Spotkań Teatralnych. Spektakl fenomenalny, przesiąknięty treścią, wybitnie zagrany, mówiący językiem współczesnych o problemach, z którymi jako ludzkość...
Opublikowano: 2019-04-15

O spektaklu OTCHŁAŃ Jennifer Haley w reż. Mariusza Grzegorzka z Teatru Jaracza w Łodzi zaprezentowanym na 39. Warszawskich Spotkaniach Teatralnych pisze Agnieszka Słupińska.

„Otchłań” Teatru im. Stefana Jaracza w reżyserii Mariusza Grzegorzka to moje osobiste odkrycie tegorocznych Warszawskich Spotkań Teatralnych. Spektakl fenomenalny, przesiąknięty treścią, wybitnie zagrany, mówiący językiem współczesnych o problemach, z którymi jako ludzkość będziemy musieli się lada moment zmierzyć. To próba przepowiedzenia przyszłości, sposobem podania przywodząca na myśl futurystyczne seriale, m.in. „Czarne lustro” czy „Westworld”. Opowieść wstrząsa widzem nie tylko ze względu na fenomenalną oprawę, lecz także przez namacalny charakter moralnych wyzwań, które postawi przed nami jutro.

Oczywiście piszę ten tekst na laptopie. Wcześniej zażarcie komentowałam historie przedstawione w newsowych artykułach na popularnym portalu informacyjnym. Ferowałam wyroki, zaczytując się w relacjach, dotyczących zachowań nieznanych mi osób. Zabiła, ukradł, porzucili psa w lesie – ludzie bez kręgosłupa; dla zaspokojenia własnych żądz posuwają się do rzeczy, które społeczeństwu nie mieszczą się w głowie. Dlaczego to robią? Czy nie mogą znaleźć innego ujścia dla toczącego ich zła?

W „Otchłani” otrzymujemy propozycję rozwiązania takich sytuacji – nie tak daleką od tego, co już teraz oferuje nam technologia. Dziś co poniektórzy frustrację i niechęć wobec otoczenia wyładowują na fikcyjnych postaciach w grach symulacyjnych, takich jak The Sims, tworząc i uśmiercając wirtualne osoby. „Otchłań” to świat internetu 2.0, w którym równolegle do życia rzeczywistego funkcjonujemy w przestrzeniach wirtualnych, a różnice między nimi a dotychczasowym światem się zacierają.

Osią łódzkiego spektaklu jest przesłuchanie Simsa (Andrzej Wichrowski), twórcy Zacisza, tajemniczego miejsca w Otchłani, w którym goście mogą obcować z małymi dziewczynkami na terenie rozległej, wiktoriańskiej posiadłości. Sims, przepytywany przez detektyw Morris (Agnieszka Skrzypczak), przyznaje, że motorem napędowym do stworzenia Zacisza były jego wcześniejsze doświadczenia i niemoc związana z niezdrowym zainteresowaniem małym dzieckiem ze świata rzeczywistego, w którym musiał hamować swoje zapędy. W Zaciszu niegodziwcy i pogubieni znajdują swoje wybawienie, mogą gwałcić, mordować i oddawać się zabawie, która w rzeczywistości uznana byłaby za barbarzyństwo. Po świecie zepsucia oprowadza nas Iris (Paulina Walendziak), avatar małej, słodkiej dziewczynki, której wygląd i zachowanie mogą wzbudzać politowanie, z drugiej strony przywodząc na myśl postacie z horrorów. Po deskach sceny leje się zepsucie, przed widzem stawiane jest zaś pytanie, czy skoro dzieje się to symbolicznie w przestrzeni wirtualnej, możemy to potępiać? Co zrobilibyśmy, będąc w skórze gościa Zacisza, nakłanianego do skonfrontowania się z własnymi słabościami?

Czy możliwość bezkarnego zabicia dziecka może wzniecić instynkty, które do tej pory nie istniały, tym samym tworząc zagrożenie dla porządku równoległego, rzeczywistego świata? A może wręcz przeciwnie, pełni rolę katalizatora dla popędów, które każdy z nas w sobie ma? Skoro definiujemy zachowania właściwe i pożądane, musimy również uwzględniać takie, które nie zmieszczą się w wytyczonych przez nas schematach. Co z nimi zrobić?


fot. Mariusz Grzegorzek

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL