Slide
previous arrow
next arrow
Sancte Michael Archangele, defende nos in praelio - Teatr dla Wszystkich

Sancte Michael Archangele, defende nos in praelio

Na afiszu

Sancte Michael Archangele, defende nos in praelio

Po kolejnym, miejmy nadzieję że już ostatnim, zamknięciu instytucji kultury, od końca maja znowu możemy cieszyć się wizytami w teatrach „na żywo”. Nie inaczej było w krakowskim Barakah, gdzie wystawiono, pierwotnie zaplanowaną na marzec, premierę Matki Joanny od Aniołów. Jedno z najbardziej znanych opowiadań Iwaszkiewicza przeżywa ostatnio swój renesans – po premierach w warszawskich Nowym i...
Opublikowano: 2021-06-03

Po kolejnym, miejmy nadzieję że już ostatnim, zamknięciu instytucji kultury, od końca maja znowu możemy cieszyć się wizytami w teatrach „na żywo”. Nie inaczej było w krakowskim Barakah, gdzie wystawiono, pierwotnie zaplanowaną na marzec, premierę Matki Joanny od Aniołów. Jedno z najbardziej znanych opowiadań Iwaszkiewicza przeżywa ostatnio swój renesans – po premierach w warszawskich Nowym i Narodowym (odpowiednio Jana Klaty i Wojciecha Farugi), opowieść o opętaniu w Ludyniu dotarła również na Paulińską w Krakowie.

W spektaklu Macieja Gorczyńskiego do opowieści o  opętanych (?) zakonnicach włączono historię żony Jarosława Iwaszkiewicza – cierpiącej na chorobę psychiczną Anny, a także niezwykły wiersz poety – Piosenka dla zmarłej.  Z tego połączenia powstało przedstawienie o cierpieniu, samotności, niezrealizowanych pragnieniach i ambicjach, dla których rzekome działania złego ducha wydają się być jedynie wygodnym pretekstem. 

Od samego początku Matki Joanny… granica między rzeczywistością a chorobą zaciera się, linia oddzielająca żarliwą religijność od klinicznego obłędu zostaje rozmyta.  Pełniący funkcję narratora ksiądz Brym (Paweł Plewa) występuje w lekarskim kitlu, klasztorna cela przypomina bardziej szpitalny pokój, w którym oprócz łóżka i lustra nie ma zupełnie nic (scenografia autorstwa Iwony Bandzarewicz). Widzę w tym zabiegu dalekie echa Trylogii Jana Klaty, gdzie narodowe traumy leczono urojonymi wojnami toczącymi się w głowach bohaterów, skaczących po zdezelowanych materacach. Zachowując proporcje, tu również mamy do czynienia z wiwisekcją ludzkich uczuć i fobii. Jednak w przeciwieństwie do spektakularnego widowiska byłego dyrektora Starego Teatru, Barakah zaprasza widzów  do bardziej intymnego spotkania jeden na jeden, zetknięcia oko w oko z szaleństwem w skali indywidualnej, nie zbiorowej.

Ana Nowicka jako Matka Joanna wraz dwiema towarzyszącymi jej na scenie efemerycznymi zakonnicami (przykuwające uwagę Aleksandra Nowakowska i Agata Jędrzejczak) tworzą trójkąt pełen niejednoznaczności. Przekomarzają się z Surynem (Paweł Charyton), uwodzą go, straszą, manipulują nim, prowadzą grę, w której młody kleryk nie umie się odnaleźć. Matka Joanna występuje na scenie w sutannie – jest to jednoznaczny gest stanowiący wyzwanie dla przybyłego do klasztoru egzorcysty. Taki zabieg wpisuje się również w założenia teoretyczne spektaklu, o których czytamy w jego opisie, gdzie opowiadanie Iwaszkiewicza traktowane jest jako przypowieść o ofierze rozumianej m.in.  jako „ (…) niewinne ofiary dominującego (również współcześnie) patriarchalnego dyskursu wykluczającego  z narracyjnych form języka (…)”. Pomijając fakt, że nie zgadzam się z cytowanym zdaniem, jako widz po prostu nie znalazłem na scenie realizacji opresyjnego, patriarchalnego dyskursu. Owszem, obserwujemy relację egzorcyści kontra podległe im zakonnice, ale wynika ona z samej struktury kościoła jako instytucji i sytuacji o jakiej mówi opowiadanie (spektakl). Zakonnice są teoretycznie opętane, przybyli księża mają wypędzić demony, w sferze duchowej sytuacja jest jasna – reprezentant sił dobra ma ujarzmić siły zła. Nie ma tu pola do negocjacji.

Jeśli mówić o Matce Joannie od Aniołów jako przypowieści o pewnego rodzaju walce z opresją, to z pewnością opowiadanie Iwaszkiewicza traktuje o tabu, jakim jest miłość i prawo do miłości (również cielesnej) osób duchownych.  W tym kontekście relacja Matka Joanna – Suryn jest wołaniem o uznanie ich uczucia za prawdziwe, legalne. W wykorzystanej w spektaklu Piosence dla zmarłej czytamy : „Która leżysz w trumnie /  Pomiędzy kwiatami / Wiedz że Dionizos / Modli się za nami /”. Te kilka wersów, przywołujących Bakchosa jako patrona miłości jednoznacznie mówią o cielesności, radości z fizycznego zbliżenia, uniesienia pokonującego granicę życia i śmierci (jak wiadomo, mało które postacie są tak mocno splecione jak Eros i Tanatos). Rozwinięcia tego wątku zabrakło mi w krakowskim przedstawieniu. Efektowne sceny wypędzania diabła nie zostały zrównoważone z dwuznaczną relacją księdza i zakonnicy.

Ważną rolę w spektaklu odgrywa poruszająca się na wózku inwalidzkim siostra Małgorzata (Monika Kufel). Wdaje się być przeciwieństwem Joanny, jest dużo bardziej racjonalna w słowach i działaniach. Wraz z Wołodkowiczem (Damian Sosnowski) tworzą interesujące tło dla scenicznych wydarzeń. Warto wspomnieć o niepokojącej muzyce Piotra Korzeniaka (m.in. wwiercające się w głowę nieustanne tykanie zegara), która dobrze oddaje nastrój i rytm przedstawienia.

Podsumowując, Matka Joanna od Aniołów w krakowskim Barakah to spektakl, który intryguje, ale nie wykorzystuje w pełni potencjału tekstu Iwaszkiewicza. Warto wybrać się na egzorcyzmy przy Paulińskiej, żeby na własnej skórze przekonać się czy diabeł tkwi  w zakonnicach, czy może w nas samych.  

Piotr Gaszczyński

Jarosław Iwaszkiewicz, Anna Iwaszkiewicz Matka Joanna od Aniołów, reżyseria i adaptacja: Maciej Gorczyński, Teatr Barakah w Krakowie

Fot. Iwona Bondzarewicz

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL