Zamiast kolejnej narracji o historii instytucji proponuje operację bardziej ryzykowną: kondensację. 632 przedstawienia zagrane w Teatr Polski we Wrocławiu od 1945 roku zostają przepisane na jeden, godzinny spektakl.
Nie jest to akademia ku czci, nie jest to też rekonstrukcja dawnych inscenizacji. „Repertuar” działa jak próba generalna pamięci. Scenariusz powstaje z cytatów: dialogów, kwestii, pierwszych słów spektakli. Z fragmentów, które kiedyś funkcjonowały w różnych estetykach, pod różnymi dyrekcjami, w odmiennych kontekstach politycznych i społecznych. Zestawione dzisiaj, tracą status „kanonu”, a zyskują nowe znaczenia. Jedne brzmią niepokojąco aktualnie, inne ujawniają swoją anachroniczność, jeszcze inne działają czysto formalnie – jako rytm, powtórzenie, echo.
Ziemilski nie opowiada historii teatru od początku do końca. Interesuje go raczej to, co w repertuarze powraca: motywy, obsesje, lęki, języki władzy i sprzeciwu, sposoby mówienia o wspólnocie. „Repertuar” nie porządkuje przeszłości, tylko ją testuje. Sprawdza, co się stanie, kiedy wypowiedzi sprzed dekad trafią w jedno pole akustyczne i semantyczne.
Istotny jest także wymiar osobisty projektu. Reżyser wraca do miejsca, w którym pracowała jego babcia – Halina Dzieduszycka, aktorka i reżyserka Teatru Polskiego. Pamięć instytucji splata się tu z pamięcią rodzinną. To ważne przesunięcie: teatr przestaje być abstrakcyjną „historią”, a staje się sumą konkretnych biografii. Głos instytucji jest zawsze głosem ludzi.
Dodatkowy kontekst tworzy sama przestrzeń. „Repertuar” grany jest na Dużej Scenie im. Jerzy Grzegorzewski, mimo że budynek znajduje się w remoncie. Scena odsłania swoją konstrukcję, warstwy, materiał. Teatr pokazuje wnętrze – dosłownie i symbolicznie. Tak jak przestrzeń ujawnia swoją techniczną prawdę, tak spektakl odsłania mechanikę pamięci repertuarowej. Bez dekoracyjnych zasłon. Bez nostalgii.
„Repertuar” jest więc propozycją myślenia o teatrze jako o systemie, który nieustannie mówi sam do siebie. Liczy swoje wypowiedzi, przestawia je, sprawdza ich ciężar. 633. premiera Teatru Polskiego nie domyka historii, ale ją ponownie otwiera. To nie spektakl o przeszłości. To spektakl o tym, jak przeszłość pracuje w teraźniejszości – i jak trudno się od niej uwolnić, nawet jeśli bardzo się tego chce.
Reżyseria i scenariusz: Wojtek Ziemilski
Obsada:
Dariusz Bereski
Marek Feliksiak
Katarzyna Janekowicz / Marta Kulas (gościnnie)
Igor Kowalik / Grzegorz Kumorkiewicz (gościnnie)
Agata Obłąkowska-Mazurkiewicz
Edwin Petrykat
Jolanta Zalewska
Scena: Duża Scena im. Jerzego Grzegorzewskiego
Prapremiera światowa: 10 stycznia 2026
Czas trwania: 60 minut (bez przerwy).
Teatr Polski we Wrocławiu