Jak wyglądał świat podczas pandemii z perspektywy psa, który nagle stał się dla człowieka przepustką do wolności? O samotności, miłości i ludzkich słabościach opowiada spektakl „Psia krew” w reżyserii Lecha Mackiewicza.
Pandemia COVID-19 zmieniła codzienne życie milionów ludzi. Zamknięte domy, ograniczenia w przemieszczaniu się i przymusowa izolacja sprawiły, że nawet zwykły spacer nabrał szczególnego znaczenia. W tym osobliwym czasie psy stały się dla swoich właścicieli przepustką do świata zewnętrznego. Wystarczyło wyjść z czworonogiem, by choć na chwilę opuścić cztery ściany.
Właśnie ten okres powraca w spektaklu „Psia krew”, którego bohaterką jest suka o imieniu Pies. Obserwując ludzi podczas codziennych spacerów, poznaje ich przyzwyczajenia, słabości i lęki. Jej wspomnienia układają się w galerię osobliwych postaci, przedstawionych z humorem, ironią i sporą dawką groteski.
Miłość w czasach izolacji
Dla bohaterki pandemia staje się również czasem nadziei. Pies marzy o miłości i bliskości, choć wcześniejsze doświadczenia z ludźmi każą jej zachować ostrożność. Czy znajdzie kogoś, kto obdarzy ją prawdziwym uczuciem? A może po raz kolejny przekona się, jak zawodna potrafi być ludzka natura?
Twórcy przedstawienia przyglądają się relacjom człowieka ze zwierzętami, stawiając pytania o odpowiedzialność, empatię i zdolność do bezinteresownej miłości. Pandemiczna rzeczywistość, oglądana oczami czworonożnej bohaterki, nabiera chwilami absurdalnego charakteru. W jej wspomnieniach pojawiają się postaci przypominające bohaterów dziwnego snu, horroru czy komedii omyłek.
Opowieść prowokuje również do zastanowienia się nad tym, kto w świecie przedstawionym zachowuje się bardziej po ludzku. Zwierzęca perspektywa pozwala przyjrzeć się zachowaniom, które w codziennym życiu często uznajemy za oczywiste.
Lech Mackiewicz reżyseruje „Psią krew”
Za reżyserię i dramaturgię przedstawienia odpowiada Lech Mackiewicz. Scenografię i kostiumy przygotowali Natalia Kołodziej i Łukasz Kowalski, muzykę skomponował Dominik Strycharski, a choreografię opracował Jarosław Staniek. Reżyserem światła jest Krystian Koźbiał.
W spektaklu występują: Igor Chmielnik jako Mundurowy, Anna Grochowska jako Nocna Ćma, Magdalena Jarząb jako Sowa, Krzysztof Kluzik jako Duszpasterz, Jowita Kropiewnicka jako Myszka i Wolontariuszka, Wojciech Marcinkowski jako Stara i Stary, Jakub Mielewczyk jako Biały kruk, Katarzyna Pałka jako Suka pies oraz Paweł Wydrzyński jako Prosiak i Osioł.
Inspicjentką przedstawienia jest Justyna Moczulska. Autorem plakatu został Jakub Zasada, a zdjęcia wykonała Kamila Rauf-Guzińska.
Premiera „Psiej krwi” odbędzie się 17 października 2026 roku. Spektakl trwa 80 minut. Bilety normalne kosztują 80 zł, ulgowe 65 zł, grupowe 60 zł, a szkolne 35 zł.
Teatr Nowy w Słupsku