Tytułowa Iwona nie przystaje do ogólnie przyjętych standardów dworu królewskiego. Uchodzi za uosobienie wszystkiego co nijakie, brzydkie, niezgrabne i małomówne… Pomimo defektów natury staje się narzeczoną księcia Filipa, który zaintrygowany „nieforemnością” wybranki, postanawia zdiagnozować jej dziwaczną postać. Trochę dla zasady, żeby udowodnić, że „nie różnimy się tym, co robimy – ale tym, jak to robimy”. Książę wybrał drogę buntu – sprzeciwu wobec dworskiego stylu życia: …Dość jestem bogaty, żeby zaręczyć się nawet z nędzą wyjątkową! Dlaczego ma mi się podobać tylko ładna?…
Dworska rzeczywistość okazuje się jednak bardziej brutalna. Iwona zostaje wprowadzona na Dwór, budzi zainteresowanie, ale i wprowadza w jego codzienność zamęt. Dramat Witolda Gombrowicza skłania do refleksji – Kim jest współczesna Iwona? Kim my jesteśmy, próbujący narzucać innym swój porządek świata? – Więcej, strzegący tego porządku, tak jak broni go w sztuce dwór królewski.
Czy jest w nim miejsce dla innych, którzy odstają?
Witold Gombrowicz
Iwona, księżniczka Burgunda
Reżyseria i scenografia: Adam Gradowski, Mariusz Pogonowski
Kostiumy: Dorota Cempura
Muzyka: Simon Say
Choreografia: Grzegorz Onyszko
Osoby:
IWONA, e-Z@ (dama dworu) – PAULA STĘPCZYŃSKA
KRÓL IGNACY – MARIUSZ POGONOWSKI
KRÓLOWA MAŁGORZATA – DOROTA CEMPURA
KSIĄŻĘ FILIP (następca tronu) – JAKUB MATWIEJCZYK
SZAMBELAN – BOGUMIŁ KARBOWSKI
CYRYL (przyjaciel KSIĘCIA) – ALEKSANDER MACIEJCZYK
CIOTKA IWONY – GRAŻYNA ZIELIŃSKA
INOCENTY (dworzanin) – ADAM GRADOWSKI
Inspicjent, sufler: Diana Mąka