Slide
previous arrow
next arrow
Pożegnanie najpiękniejszej pary - Teatr dla Wszystkich

Pożegnanie najpiękniejszej pary

Na afiszu

Pożegnanie najpiękniejszej pary

Wspomnienie o Brigitte Bardot i Alainie Delonie. Felieton Alicji Wilson.

Opublikowano: 2026-01-05
fot. media społecznościowe FB

18 sierpnia 2024 roku zmarł Alain Delon, a 28 grudnia 2025 roku odeszła Brigitte Bardot. Choć od czasów ich największych sukcesów minęło już ponad pół wieku, a kino i telewizja zmieniły się nie do poznania, wspomnienie o BB i Delonie wciąż przywołuje obraz „najpiękniejszej pary, która nigdy nie była razem” w życiu prywatnym, a mimo to stała się symbolem złotej ery francuskiego kina i ikonami stylu. W latach 60. oboje ucieleśniali szczyt europejskiego glamour: ona – niepokorna, wyrazista, redefiniująca kobiecość; on – chłodny, magnetyczny, uznawany za jeden z najbardziej fascynujących wizerunków męskiej elegancji ekranowej. Razem tworzyli duet, którego obecność na ekranie trudno było zapomnieć.

Kino i telewizja były wówczas pasją pokolenia moich rówieśników. Często chodziło się na dwa seanse dziennie, a w telewizji można było obejrzeć filmy, które wcześniej nie trafiły do kin lub były niedostępne dla młodszych widzów. Produkcje takie jak Klan Sycylijczyków, W kręgu zła, Lampart, Samuraj, Był sobie glina czy Dwaj ludzie z miasta obejrzałam dopiero później, doceniając ich rangę artystyczną.

Alain Delon od lat 60. budził szczególne emocje w kinie francuskim i europejskim. Jego role w filmach płaszcza i szpady (Czarny Tulipan, Zorro, Łowcy przytgód) czy w westernach (Samuraj i kowboje) świadczą o wszechstronności aktora, który potrafił łączyć klasyczną elegancję z intensywnym dramatyzmem. Brigitte Bardot zachwycała zarówno w widowiskach kostiumowych – Wielkie manewry z Gérardem Philipe, Viva Maria u boku Jeanne Moreau, Królowe Dzikiego Zachodu z Claudią Cardinale – jak i w filmach współczesnych, gdzie jej naturalność, charyzma i charakterystyczny wizerunek stały się punktem odniesienia dla pokoleń widzów.

Wspólne projekty aktorskie, takie jak Sławne miłości (1961) czy Trzy kroki w szaleństwo, pozwalały dostrzec subtelną chemię między nimi, choć ekranowy kontakt był zazwyczaj krótki. Najbardziej poruszającym aspektem ich relacji była jednak długoletnia przyjaźń, oparta nie na romansie, lecz na wspólnych wartościach i zainteresowaniach, w tym miłości do zwierząt. Delon wielokrotnie wspierał fundację BB, a oboje podkreślali, że w świecie show-biznesu lojalność i przywiązanie bywają rzadkością.

W ostatnich latach życia aktora Brigitte Bardot była jedną z niewielu osób, z którymi utrzymywał stały kontakt. Po jego śmierci w sierpniu 2024 roku pożegnała go słowami pełnymi szacunku i wzruszenia, pisząc o „ogromnej pustce”, jaką pozostawił po sobie „ostatni z gigantów”.

Dziś wspomnienie o BB i Alainie Delonie to przede wszystkim refleksja nad epoką, w której kino było większe niż życie, a uroda, talent i niepokorność tworzyły niezapomnianą magię ekranu. Ich odejście zamyka pewien rozdział historii kina, pozostawiając pamięć o artystach, którzy swoją obecnością na ekranie wyznaczali standardy stylu, charyzmy i ekranowej elegancji. Nawet jeśli ich prywatne poglądy budziły kontrowersje, trudno nie docenić ich wkładu w sztukę, styl i europejski glamour.

Kategorie:

Cytat Dnia

„[…] Krystyna Janda szarżuje, ale nie przesadza. Dominuje nie tłamsząc sceny i pozostałych postaci spektaklu”

Jacek Mroczek o „Zapętlonej”, reż. Krystyna Janda; TeatrVaria, 4.05.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL