Slide
previous arrow
next arrow
„Pokora” – dramat tożsamości, ziemi i ciała - Teatr dla Wszystkich

„Pokora” – dramat tożsamości, ziemi i ciała

Na afiszu

„Pokora” – dramat tożsamości, ziemi i ciała

O spektaklu „Pokora” Szczepana Twardocha w reż. Roberta Talarczyka z Teatru Śląskiego w Katowicach na Przystanku Śląsk pisze Wiesław Kowalski.

Opublikowano: 2025-10-23
fot. Przemysław Jendroska / Teatr Śląski Katowice

Ocena Recenzenta:

Kiedy gasną światła, a na scenie pojawia się nagi, bezbronny Alois Pokora – wiem od razu, że nie będzie to kolejna adaptacja prozy Twardocha. W Teatrze Studio nie oglądam powieści na scenie, lecz raczej rytuał. Ciało aktora staje się mapą pamięci Śląska, a słowa – modlitwą o przynależność.

Robert Talarczyk w swojej Pokorze nie opowiada historii w sposób linearny. Zamiast tego prowadzi widza przez strumień wspomnień, obrazów i dźwięków. To teatr, który pulsuje rytmem przemocy i namiętności – od szkolnych upokorzeń po rewolucyjny Berlin, od zapachu ziemi po błysk bagnetu. W tym wszystkim nie chodzi o narrację, lecz o doświadczenie – fizyczne, emocjonalne, cielesne.

Henryk Simon w roli Aloisa jest niezwykły. Patrząc na niego, mam wrażenie, że jego ciało dźwiga nie tylko los bohatera, ale i ciężar całego regionu. W jednej chwili jest chłopcem z katowickiego familoka, w drugiej – żołnierzem, rewolucjonistą, synem i ofiarą. Jego głos drży między trzema językami: śląskim, niemieckim i polskim. Każdy z nich brzmi jak obcy, a jednak każdy jest „jego”. To jedno z najbardziej przejmujących wcieleń zagubionej tożsamości, jakie widziałem w teatrze.

Scenografia Katarzyny Borkowskiej – czarna ziemia, metal, złote światło – wciąga aktorów dosłownie w głąb. Historia grzęźnie w materii. Kiedy Simon kładzie się w ziemi, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to symbol nie tyle śmierci, co powrotu do korzeni, do czegoś pierwotnego. Talarczyk prowadzi ten spektakl jak rodzaj modlitwy – twardej, brudnej, ale szczerej.

Muzyka Miuosha jest jak echo kopalni: industrialna, rytmiczna, szorstka. Wypełnia przestrzeń, jakby chciała przywrócić pamięć miejscom, które znikają pod nowoczesnym miastem. Momentami dźwięk dosłownie wbija w fotel, a potem nagle cichnie – jakby ktoś wstrzymał oddech.

Nie ma tu łatwych emocji. „Pokora” to teatr, który boli. Widz siedzi w ciszy, bo trudno cokolwiek powiedzieć. Z jednej strony – zachwyt nad formą, precyzją, dyscypliną aktorów. Z drugiej – ciężar, który zostaje po spektaklu, gdy wychodzi się w nocne centrum Warszawy i czuje, że historia wciąż nie daje spokoju.

W przedstawieniu Talarczyka fascynuje mnie to, że nie ma jednej prawdy. Śląsk nie jest tu ani ofiarą, ani bohaterem. To przestrzeń pomiędzy – jak sam Alois Pokora, który nie pasuje do żadnego świata. Reżyser nie buduje pomnika, tylko otwiera ranę.

Zespół Teatru Śląskiego tworzy rzadko dziś spotkaną jedność. Obok Simona znakomite kreacje tworzą Agnieszka Radzikowska (Matka – bolesna i cicha) oraz Dariusz Chojnacki i Michał Piotrowski – ekspresyjni, z ironią, która chwilami ratuje ten świat przed całkowitym mrokiem.

Wieczór w Teatrze Studio pokazał, że Pokora wciąż dojrzewa. To nie spektakl, który się starzeje – to przedstawienie, które z każdym rokiem nabiera głębi. Dla mnie był to teatr totalny: emocjonalny, muzyczny, cielesny. I choć dawno żaden spektakl nie zostawił mnie w takiej ciszy po zakończeniu, wiem, że właśnie o to chodziło.

Bo „Pokora” to nie tylko opowieść o człowieku z pogranicza. To pytanie o to, co zostaje, gdy odebrano nam język, dom i prawo do własnej historii.

https://teatrslaski.art.pl/repertuar/pokora/

Kategorie:


Cytat Dnia

„To spektakl nadmiaru i braku – za dużo tutaj ozdobników i za mało treści. Całość jest nierówna, przeestetyzowana i bełkotliwa, wątki się rwą, a publicystyka odziana w historyczny kostium irytuje. Dla mnie to niestety ciężkostrawne widowisko, choć może po prostu nie dorosłem do tej sztuki”

Jarosław Ciszek o spektaklu „Między nogami Leny, czyli »Zaśnięcie Najświętszej Marii Panny« według Caravaggia”, reż. Agata Duda-Gracz; Kulturalny Konferansjer.pl, 26.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL