Slide
previous arrow
next arrow
Pan straszny, że ho ho! - Teatr dla Wszystkich

Pan straszny, że ho ho!

Na afiszu

Pan straszny, że ho ho!

O spektaklu “Pan Hoho” Witolda Dulęby w reż. Krzysztofa Dracza (transmisja online z Teatru Polonia w Warszawie) pisze Krzysztof Krzak.

Opublikowano: 2026-01-29
fot. Robert Jaworski/ Teatr Polonia w Warszawie
Ocena recenzenta: (8/10) – bardzo dobry

Premiera „Pana Hoho” Witolda Dulęby w warszawskim Teatrze Polonia odbyła się blisko cztery lata temu i powszechnie spektakl odczytywany był jako aluzja do prezesa rządzącej wówczas partii. Mimo zmian, które zaszły od tamtego czasu, przedstawienie w reżyserii Krzysztofa Dracza i z nim w roli tytułowej wciąż znakomicie rezonuje z tym, co dzieje się na szczytach władzy, zwłaszcza tej rezydującej w pałacu przy Krakowskim Przedmieściu.

Mogli się o tym przekonać nie tylko widzowie, którzy 28 stycznia 2026 roku przybyli do teatru na Marszałkowskiej, ale także uczestnicy internetowej transmisji online. Było to możliwe dzięki realizacji przez Teatr Polonia idei kultury bez barier – dostępnej, otwartej i włączającej, wspieranej ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.

Główny bohater wynajmuje pokój w mieszkaniu Almacji Lenert wraz z dwojgiem innych współlokatorów: Melindą, studentką psychologii, oraz Tefercjusem Piórko, emerytowanym dziennikarzem. Pan Dariusz, protokolant w miejscowym sądzie, traktowany jest przez właścicielkę i współmieszkańców dobrotliwie, z pewnym pobłażaniem dla jego nieporadności. On jednak uważa, że jest lekceważony i wyśmiewany, traktowany jako ktoś gorszy. Cierpi, bo nie może zaimponować opowieściami o ciekawych sprawach sądowych, których w jego wydziale ksiąg hipotecznych nie ma. Jest przewrażliwiony na własnym punkcie.

Chcąc go udobruchać za rzekomą obrazę, pozostała trójka zgadza się na ustalony przez niego harmonogram korzystania z jedynego w mieszkaniu lustra. Patrząc w nie pewnego dnia, pan Hoho stwierdza, że on również może znaleźć się na szczycie hierarchii społecznej i każe się tytułować „prezesem Trybunału”. To, co początkowo mieszkańcy przyjmują za nieszkodliwą fanaberię, zaczyna jednak niebezpiecznie eskalować, doprowadzając do tragicznego finału. W działaniach samozwańczego prezesa pojawiają się żądania posłuszeństwa, okazywania szacunku, zwierzania się z najskrytszych myśli, a w razie sprzeciwu wyciągane są haki na poszczególne osoby lub wytaczany jest kapturowy proces sądowy.

Sztuka Witolda Dulęby w przerażający sposób pokazuje, do czego może doprowadzić pragnienie człowieka zakompleksionego, o niskiej samoocenie, zazdrosnego o osiągnięcia innych. Jak łatwo z pozoru niewinna zabawa w przywódcę może przekształcić się w prawdziwy autokratyzm. Jednocześnie uświadamia, że do narodzin dyktatury może doprowadzić bierność i brak realnego sprzeciwu osób poddawanych kolejnym etapom władzy – godzących się na stopniowe ograniczanie swoich praw i podejmowanie decyzji wymuszonych szantażem.

Wydźwięk tej tragikomedii wzmacnia rewelacyjna gra Krzysztofa Dracza w roli pana Hoho. Jego zadowolenie z zapanowania nad innymi, ekstatyczna radość ze skłócenia zgodnie żyjących dotąd ludzi i samozadowolenie z szacunku okazywanego ze strachu są tak prawdziwe, że aż przerażające! Dramatyczną w swym nieskutecznym dążeniu do zgody między lokatorami postać Almacji stworzyła Hanna Śleszyńska. Poli Błasik wiarygodnie pokazuje przemianę Melindy – od pełnej dziewczęcego wdzięku mitomanki, sprzyjającej początkowo panu Dariuszowi, do przerażonej jego postępowaniem kobiety, podporządkowanej nowej władzy. Dramat pana Piórko, granego przez Krzysztofa Stelmaszyka, polega natomiast na tym, że samotnie walczy z uzurpującym sobie pełnię władzy panem Hoho.

Spektakl z Teatru Polonia, choć momentami bawi, w swojej wymowie jest ostrzeżeniem przed biernością i godzeniem się na łamanie praw człowieka przez żądnych władzy, zakompleksionych i pozbawionych moralności ludzi.

Teatr Polonia

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL