Slide
previous arrow
next arrow
Nudny i tani antyklerykalizm - Teatr dla Wszystkich

Nudny i tani antyklerykalizm

Na afiszu

Nudny i tani antyklerykalizm

O spektaklu „Don Juan” Moliera w reż. Radosława Rychcika w Teatrze Nowym w Łodzi pisze Wiesław Kowalski. W zapowiedziach do spektaklu wiele mówiono o tym, kim ma być współczesny Don Juan w inscenizacji Radosława Rychcika. A zatem, że ma być „bohaterem antysystemowym” , nonkorformistycznym demaskatorem i buntownikiem. Przy tym całą rzecz postanowiono rozegrać w kościele...
Opublikowano: 2022-03-05

O spektaklu „Don Juan” Moliera w reż. Radosława Rychcika w Teatrze Nowym w Łodzi pisze Wiesław Kowalski.

W zapowiedziach do spektaklu wiele mówiono o tym, kim ma być współczesny Don Juan w inscenizacji Radosława Rychcika. A zatem, że ma być „bohaterem antysystemowym” , nonkorformistycznym demaskatorem i buntownikiem. Przy tym całą rzecz postanowiono rozegrać w kościele (nader realistycznie odtworzonym w scenografii  Łukasza Błażejewskiego), by ukazać kłamliwą moralność instytucji, którą w kontekście restrykcyjnych norm obnaża tytułowy bohater. Jak wiele pozostało z tych zapowiedzi? – chce się zapytać po obejrzeniu łódzkiego  przedstawienia. Po raz kolejny okazuje się bowiem, że przedpremierowe doniesienia, również te odwołujące się choćby do Byrona, niewiele mają wspólnego z tym, co oglądamy na scenie.

Najnowszy spektakl Radosława Rychcika, zrealizowany w teatrze kierowanym od niedawna przez Dorotę Ignatjew, w konfrontacji z jego wcześniejszymi realizacjami, nawet tymi mniej udanymi, mocno rozczarowuje. Reżyser i tym razem próbuje tworzywo literackie powołać do scenicznego życia na swoją modłę, czyli jednocześnie próbując je zniekształcać, przemodelowywać i dekomponować. Efekty tych zabiegów i dokonane skróty są, niestety, mało przekonywujące; Rychcik aktorom nie dał szansy na zbudowanie pełnokrwistych i wiarygodnych postaci (broni się jedynie Bartosz Turzyński jako Sganarel), jednocześnie galopującym sposobem narracji zatracał i gubił to wszystko, o czym próbował nam opowiedzieć . Efekt jest taki, że bohaterowie dramatu szusują od kościelnych wrót na proscenium, gdzie z niemałą dozą niecierpliwości wypowiadają tekst frontem do widowni, a w scenach dialogowych stają w odstępie kilku kroków od siebie i patrząc sobie w oczy (jak głęboko, tego już nie widać), wyrzucają swoje kwestie z szybkością karabinu maszynowego. Poczucia dojmującej  statyczności tych scen, w których trudno skupić się na sensach molierowskiej frazy i aktorskich intencjach (również z powodu inscenizacyjne siermiężności, która zwyczajnie irytuje), nie ratują nawet pojawiające się z rzadka bardziej dynamiczne rozwiązania (długa pogoń Elwiry za Don Juanem między kościelnymi ławkami; tanecznym krokiem, jednak ograniczonym do repetycji kilku pas, rozegrana scena między Karolką, Don Juanem i Małgośką), czy wywołujące oczywiście śmiech na widowni wyjścia z konfesjonału dwóch rozochoconych zakonnic oraz dwóch księży, z których jeden zapina rozporek, drugi majstruje przy koloratce.

Wszystkie próby uwspółcześniania, czy nawiązywania do dzisiejszych popkulturowych estetyk, robią w tej półtoragodzinnej inscenizacji wrażenie raczej tanich efektów. Podobnie jak sposób rozegrania sekwencji z Komandorem, które potraktowane zostały dość marginalnie i nie doprowadziły Don Juana do konfrontacji z przeznaczeniem. I nie mogło do tego dojść w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z bohaterem, który swoim sposobem korzystania z życia  jedynie próbuje nam udowodnić, że każdy występek człowieka jest do spełnienia możliwy. Karząca ręka Opatrzności nie jest zatem żadnym wyzwoleniem.

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL