Slide
previous arrow
next arrow
Nowy rozdział, znajoma opowieść. Łysak i Sztarbowski otwierają sezon w Teatrze Jaracza - Teatr dla Wszystkich

Nowy rozdział, znajoma opowieść. Łysak i Sztarbowski otwierają sezon w Teatrze Jaracza

Na afiszu

Nowy rozdział, znajoma opowieść. Łysak i Sztarbowski otwierają sezon w Teatrze Jaracza

Znany duet dyrektorski wraca do gry – tym razem w Łodzi. Nowy sezon Teatru Jaracza zapowiada się mocno, ale… znajomo.

Opublikowano: 2025-09-09
fot. Magda Hueckel

Po przegranym konkursie na kolejną kadencję w Teatrze Powszechnym w Warszawie Paweł Łysak sygnalizował odejście od pracy dyrektorskiej. Podobnie wyrażał się Paweł Sztarbowski, który chciał się poświęcić pisaniu książki o Krystianie Lupie. Ich słowa wybrzmiały mocno – także jako wyraz rozczarowania polityką kulturalną stolicy i sposobem prowadzenia konkursów.

Dziś, zaledwie kilka miesięcy później, obaj twórcy rozpoczynają nową misję w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi, ogłaszając program 137. sezonu pod hasłem „Opowieści na czas chaosu”.

Trudno nie zauważyć, że mimo zmiany instytucji programowa linia pozostaje w dużej mierze kontynuacją tego, co duet Łysak–Sztarbowski realizował w Warszawie. Teatr społecznie zaangażowany, aktualny, reagujący na kryzysy – klimatyczne, polityczne, tożsamościowe – to wciąż fundament programowy. Nowy repertuar Jaracza to propozycje wpisujące się w ten nurt: od Internatu Serhija Żadana i Prowadź swój pług… Olgi Tokarczuk, przez autorski spektakl o projektancie Arkadiusie, po przedstawienie o cyberaktywizmie.

To oczywiście nie zarzut – ciągłość artystyczna to wartość, pod warunkiem że towarzyszy jej autentyczne rozpoznanie nowego miejsca. Jaracz to scena o innej tradycji i innym zapleczu społecznym niż stołeczny Powszechny. Łódzka publiczność może oczekiwać zarówno repertuaru współczesnego, jak i silniejszego zakorzenienia w klasyce czy formach bardziej komunikatywnych.

Nowa dyrekcja zdaje się to dostrzegać – warto zwrócić uwagę choćby na spektakl dla seniorów (Pływalnia), działania edukacyjne (Praktyki widzenia) czy zapowiedź nowej identyfikacji wizualnej.

Pytanie, które rodzi się naturalnie, brzmi: czy Teatr Jaracza będzie nowym otwarciem, czy raczej nowym wydaniem tego, co dobrze znane? Repertuar wygląda obiecująco, choć zarazem bardzo bezpiecznie – oparty na zaufanych nazwiskach i sprawdzonych konwencjach. To zrozumiałe w pierwszym sezonie – odbudowa instytucji po trudnym okresie wymaga stabilności.

Zaskoczeń jednak na razie brak. Tymczasem wiele scen w Polsce próbuje dziś odczytywać „chaos” rzeczywistości teatralnej na różne sposoby – również przez ryzykowne wybory estetyczne, nieszablonowe modele współpracy z publicznością czy próbę redefinicji repertuaru instytucjonalnego. Ciekawi więc, czy duet Łysak–Sztarbowski odważy się w Łodzi pójść o krok dalej niż w Warszawie, czy też – przeciwnie – wykorzysta lokalny potencjał do spokojniejszego, bardziej inkluzywnego modelu teatru publicznego.

W każdym razie: Teatr Jaracza ma dziś nowy początek – ale opowieść, którą snuje jego nowa dyrekcja, brzmi bardzo znajomo. O tym, czy to wada, czy zaleta, przesądzą nadchodzące premiery.

Zobaczymy, czy Jaracz zyska nową tożsamość, czy tylko stanie się prowincjonalną wersją Powszechnego? Repertuar wygląda solidnie, ale trudno doszukiwać się w nim wyraźnego lokalnego zakorzenienia – rozpoznania miejsca, widza, kontekstu. Dla teatru, który przez ostatnie sezony borykał się z poważnym kryzysem organizacyjnym i artystycznym, to zrozumiały krok – najpierw trzeba się odbudować. Ale jeśli ten sezon ma być jedynie przeniesieniem sprawdzonych modeli z Warszawy do Łodzi, to powstaje pytanie: po co?

Z drugiej strony – może nie warto wymagać za wiele już na starcie. Dyrekcje mają swoje cykle, spektakle potrzebują czasu, a festiwale nie organizują się same. W zapowiedziach pojawiła się wizja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego w 2027 roku, nowej identyfikacji wizualnej, dostępności architektonicznej – czyli zestawu obowiązkowego każdego nowoczesnego zarządzania.

Jest też coś pokrzepiającego w tym, że ludzie teatru, którzy przez moment mówili: „mam dość”, wracają do gry. Bo może po prostu trudno przestać być dyrektorem. A jeszcze trudniej – przestać wierzyć, że teatr, choćby na chwilę, może zmienić świat.

https://teatrjaracza.pl/

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL