Narodowe „Wesele” rozchwytywane. Klata wkracza z impetem
Bilety na pokazy spektaklu „Wesele” w reżyserii Jana Klaty, który otworzy jego dyrekcję w Teatrze Narodowym w Warszawie, rozeszły się błyskawicznie. Mimo ceny sięgającej 180 zł, miejsca na prezentacje zaplanowane na 20 i 21 września w Sali Bogusławskiego zostały wykupione w ciągu kilkunastu godzin. To bezprecedensowy wynik, świadczący o ogromnym zainteresowaniu publiczności nowym rozdziałem w historii sceny narodowej.
„Wesele” Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Jana Klaty zostanie pokazane w Teatrze Narodowym we wrześniu 2025 roku. Spektakl, uznawany za jeden z najważniejszych polskich tytułów teatralnych ostatniej dekady, będzie symbolicznym powitaniem reżysera z publicznością. Wyprodukowany pierwotnie w Narodowym Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, przedstawienie cieszyło się ogromnym uznaniem krytyków i widzów – przez lata pozostawało żelaznym punktem repertuaru.
Jak informowaliśmy wcześniej na łamach „Teatru dla Wszystkich”, „Wesele” otwiera program artystyczny Klaty, zatytułowany „A TO POLSKA WŁAŚNIE”, który łączy klasykę z diagnozą współczesności. Reżyser deklaruje w nim m.in. „pełne zanurzenie w polskim imaginarium narodowym”, odzyskiwanie tematów „zakurzonych i zdeformowanych przez polityczne zawłaszczenia”, a także konieczność stawiania pytań o to, „co jest w Polsce – do myślenia”.
Jak pisze Klata w swojej koncepcji programowej dla Teatru Narodowego:
„Myślę, że w Teatrze Narodowym najpierw powinno się myśleć tekstem – polszczyzną, która ma formę – i dopiero do niego dobierać realizatorów. (…) Chciałbym zarysować horyzont tytułów na najbliższe 5 sezonów poprzez wskazanie interesujących pozycji z kanonu polskiego i światowego, które pozwolą zespołowi na zmierzenie się z wartościowymi dziełami literackimi oraz dadzą publiczności Teatru Narodowego możliwość przyjrzenia się temu, co pozornie znane, z nowych perspektyw.”
W ramach swojego programu Jan Klata zapowiada również realizację m.in. „Dziadów” Mickiewicza, „Nocy listopadowej” oraz współczesnych reinterpretacji klasyki (Kafka, Gombrowicz), a także prezentację twórczości młodego pokolenia dramatopisarzy. Celem jest wypracowanie nowej formy rozmowy z polskością – krytycznej, ale głęboko zakorzenionej w tradycji.
Kim jest Jan Klata?
Jan Klata to jeden z najbardziej wyrazistych i rozpoznawalnych reżyserów teatralnych w Polsce po 1989 roku. Laureat Paszportu „Polityki”, twórca spektakli, które niejednokrotnie wywoływały burzliwe debaty społeczne, a zarazem zdobywały międzynarodowe uznanie. W latach 2013–2017 był dyrektorem artystycznym Narodowego Starego Teatru w Krakowie, gdzie jego kadencja przyniosła intensywne spory o kształt teatru publicznego i jego misję.
Urodzony w 1973 roku w Warszawie, Klata zadebiutował w 2003 roku głośnym spektaklem „Uśmiech grejpruta” w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu. Szybko zdobył reputację twórcy bezkompromisowego, który z energią, polityczną przenikliwością i ironią reinterpretuje kanoniczne teksty. W jego przedstawieniach klasyka spotyka się z aktualnością, a forma teatralna staje się przestrzenią debaty i prowokacji.
Jego spektakle były prezentowane m.in. w Berlinie, Wiedniu, Brukseli, Dreźnie, Bochum i Monachium. Gościły na najważniejszych europejskich festiwalach teatralnych, takich jak Berliner Theatertreffen czy Festival d’Avignon. W swojej działalności Klata łączy silne zakorzenienie w polskiej tradycji literackiej z europejską perspektywą teatralną, co czyni go jednym z najważniejszych ambasadorów polskiego teatru za granicą.
„Wesele” jako manifest dyrekcji
Wybór właśnie tego tytułu jako pierwszego przedstawienia za kadencji Klaty ma wymiar symboliczny – to mocny gest artystyczny i polityczny. W „Weselu” Wyspiańskiego reżyser dostrzega uniwersalne napięcia i narodowe schematy, które wciąż rezonują z polską rzeczywistością. Klata nie rekonstruuje – on demaskuje. Jego „Wesele” to gorzka diagnoza i porywający spektakl zarazem – głęboko ironiczny, gęsty muzycznie, prowokujący. Dziś, kiedy Teatr Narodowy otwiera się na nowy etap, spektakl Klaty staje się nie tylko wydarzeniem artystycznym, ale też aktem programowym. Sprzedaż biletów potwierdza, że publiczność chce brać udział w teatralnej rozmowie o Polsce bez uników.
Fot. Teatr Narodowy w Warszaiwe