Slide
previous arrow
next arrow
Na pokój jest już za późno - Teatr dla Wszystkich

Na pokój jest już za późno

Na afiszu

Na pokój jest już za późno

O spektaklu “Termopile polskie” Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty w Teatrze Narodowym w Warszawie pisze Paulina Sygnatowicz.

Opublikowano: 2026-01-18
fot. Karolina Jóźwiak

Ocena Recenzenta:

„Termopile polskie” Jana Klaty w Teatrze Narodowym imponują rozmachem wizualnym, ale stawiają przed widzem wysokie wymagania intelektualne. To nie lekcja historii, lecz próba uchwycenia mechanizmów, które wracają w polskim doświadczeniu zbiorowym. Czy na pewno odkrywcza?

Klata po raz kolejny wraca do dramatu Tadeusza Micińskiego, napisanego w 1913 roku, gdy Europa szykowała się do wojny, a w Polsce rozbrzmiewało pytanie: „bić się czy nie bić?”. Bierze na serio symbolizm i neomesjanizm Micińskiego, przeładowując spektakl znaczeniami. Wymaga od widza zarówno uważności w dekodowaniu znaków, jak i elementarnej wiedzy historycznej: o rozbiorach, Konstytucji 3 maja, losach Tadeusza Kościuszki i księcia Józefa Poniatowskiego. Życiorys tego ostatniego wyznacza zresztą oś opowieści o Polsce w latach 1787–1813, którą Klata czyta przez pryzmat aktualnych wydarzeń.

Karol Pocheć, znakomity jako Pepi, uosabia żywioł młodych i porywczych – tych, którzy chcą się bić. Jego kostium nawiązuje do współczesnych mundurów wojskowych, a filmujący go dron jest wyraźnym odniesieniem do dzisiejszego pola walki i sytuacji w Ukrainie. Z drugiej strony jest mistrzowski Jerzy Radziwiłowicz, który portretuje Stanisława Augusta jako władcę zmęczonego, rozczarowanego, niezdolnego do działania – człowieka, którego wizja królowania odbiega od rzeczywistości, w jakiej przyszło mu panować. Danuta Stenka jako Katarzyna II precyzyjnie łączy kobiece rozkapryszenie z chłodną bezwzględnością. Oskar Hamerski w roli Potiomkina pokazuje żądnego władzy manipulanta. Pomiędzy nimi znajduje się Wita (przejmująca Anna Grycewicz) – alegoria Polski, kraju, którego wszyscy pragną posiąść i zniewolić. Mocno rezonuje scena Sejmu Grodzieńskiego, gdy szybko okazuje się, że Wita/Polska nie może liczyć na pomoc tych, którzy jeszcze niedawno uważali się za jej przyjaciół.

tutaj

Klata bardzo surowo ocenia rządzących, zrzucając na nich winę i odpowiedzialność za śmierć zarówno tych, którzy postanowili się bić, jak i tych, którzy walkę odrzucają. Symbolem tej diagnozy są portrety Radziwiłowicza i Stenki wyświetlane na ekranie z tyłu sceny, z oczami zasłoniętymi czarnym paskiem – jak u pospolitych kryminalistów.

Symboliczna staje się także scenografia Justyny Łagowskiej: ciągnący się wzdłuż sceny równy zasiew grudek ziemi przywodzi na myśl pola, okopy i żołnierskie groby. Na tym tle Klata buduje kolejne mocne obrazy, które układają się w zaczerpniętą wprost z dramatu Micińskiego diagnozę: w obliczu zagrożenia ze wschodu Polacy zawsze orientują się zbyt późno. Władza zajęta jest bowiem samą sobą, a społeczeństwo – kłótniami. Dziś, w cieniu wojny w Ukrainie i wobec Rosji konsekwentnie realizującej swoje imperialistyczne, zapisane w DNA dążenia, brzmi to jak ostrzeżenie. Paradoksalnie jednak, przy takiej konstrukcji spektaklu, jaką proponuje Klata, jest ono w stanie trafić wyłącznie do publiczności myślącej, analizującej i świadomej polityczno-społecznych realiów współczesności. A więc tej, która doskonale zdaje sobie sprawę, że – jak przypomina plakat do spektaklu autorstwa Bartłomieja Kiełbowicza – wojna już trwa.

https://narodowy.pl/repertuar,spektakle,450,termopile_polskie.html

Kategorie:


Cytat Dnia

„Scenografia czasem jest w stylu szkolnych przedstawień (tekturowe elementy zjeżdżające z góry i mocno umowna zmiana plenerów), ale to dobrze, bo realizatorzy nie bali się klasycznego języku teatralnego”

Michał Derkacz o „Lubiewie”, reż. Jędrzej Piaskowski; Wroclawdlastudenta.pl, 26.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL