Na krawędzi istnienia
O książce “Witkacy. Biografia” Przemysława Pawlaka wydanej przez Wydawnictwo Iskry pisze Wiesław Kowalski.
Kim naprawdę był Witkacy — ekscentrycznym geniuszem, filozofem na krawędzi, czy człowiekiem nieustannie uciekającym przed samym sobą? Biografia Przemysława Pawlaka nie daje prostych odpowiedzi, ale zabiera czytelnika w fascynującą podróż przez życie artysty, który stał się legendą jeszcze za życia.
Biografie wielkich twórców to literatura szczególna: balansuje między historią a mitem, między dokumentacją a interpretacją. W przypadku postaci tak barwnej i kontrowersyjnej jak Stanisław Ignacy Witkiewicz to wyzwanie jeszcze większe. Przemysław Pawlak, podejmując się napisania obszernej biografii Witkacego, pokazuje, że zna nie tylko fakty z życia swojego bohatera, ale i jego świat wewnętrzny, pełen sprzeczności, filozoficznego niepokoju i artystycznego nadmiaru.
Pawlak nie zatrzymuje się na znanych z popkultury obrazkach ekscentryka z papierosem, mistrza groteski czy artysty od portretów pod wpływem. Tworzy zamiast tego wieloplaszczyznowy portret człowieka uwikłanego w epokę, rozdartego między intelektualnym rygorem a emocjonalnym chaosem. To Witkacy nie tylko jako artysta, ale też jako syn i partner, wędrowiec i świadek przemian, które kształtowały XX-wieczną Europę.
Autor potrafi umiejętnie korzystać z szerokiej gamy źródeł – sięga po listy, wspomnienia, dokumenty, artykuły i nieznane materiały archiwalne. Nie ogranicza się jednak do ich cytowania – opowiada, buduje narrację, która łączy fakty z interpretacją, a szczegół z szerszym kontekstem. Jego opowieść, choć oparta na badaniach, czyta się lekko, momentami jak literaturę piękną – z rytmem, puentą i wyczuciem dramaturgii.
Szczególną wartością tej książki jest to, że umieszcza Witkacego w jego konkretnym czasie – nie jako samotnego dziwaka poza światem, lecz jako osobę reagującą na rzeczywistość: od dekadencji przełomu wieków, przez traumę I wojny światowej, aż po katastrofę września 1939 roku. Pawlak nie upraszcza – pokazuje lęki, niepokoje i myśli samobójcze, ale też ironię, potrzebę przekraczania granic i trudną do jednoznacznej oceny relację z otoczeniem.
Język tej biografii to kolejny jej atut – jest swobodny, miejscami bliski stylowi samego Witkacego, ale nigdy nie traci klarowności. Pawlak nie ucieka się do akademickiego żargonu, lecz też nie rezygnuje z głębszych wniosków. Styl narracji daje przestrzeń na refleksję, a momentami celne dygresje – choć nienachalne – otwierają nowe ścieżki interpretacyjne.
Witkacy, jakiego poznajemy u Pawlaka, to figura tragiczna, ale nie patetyczna. Ostatni rozdział jego życia, zakończony samobójstwem, został opowiedziany bez sentymentalizmu, ale z empatią i historycznym wyczuciem. Zamiast dramatycznej kulminacji dostajemy dojmujące świadectwo wyboru człowieka, który nie potrafił odnaleźć się w brutalnie zmieniającej się rzeczywistości.
Książka Pawlaka jest czymś więcej niż tylko biografią – to opowieść o napięciu między twórczością a katastrofą, między indywidualizmem a zbiorowym losem. Dla znawców Witkacego będzie to lektura poszerzająca perspektywę; dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tą postacią – znakomity punkt wyjścia. Przede wszystkim jednak to książka napisana z pasją, ale i intelektualną dyscypliną – rzadkie połączenie w literaturze biograficznej.
fot. Wydawnictwo Iskry