Magia dziecięcej wyobraźni
O spektaklu „Wyobraźnia” Julii Szmyt w reż. autorki w Teatrze Lalka w Warszawie pisze Anna Czajkowska.
fot. Bartek Warzecha / Teatr Lalka w Warszawie
O spektaklu „Wyobraźnia” Julii Szmyt w reż. autorki w Teatrze Lalka w Warszawie pisze Anna Czajkowska.
fot. Bartek Warzecha / Teatr Lalka w Warszawie
Wszystko zaczęło się od słowa i od wiary autorki scenariusza, Julii Szmyt, w fascynujący świat dziecięcej wyobraźni. To właśnie wyobraźnia pozwala najmłodszym poznawać rzeczywistość z różnych perspektyw. „Traktuję pracę z dziećmi jako formę alternatywnej edukacji, ponieważ mam pewne zastrzeżenia do tradycyjnego, szkolnego systemu nauczania” – powiedziała kiedyś w wywiadzie reżyserka.
Fantazja, myślenie, poznawanie własnych emocji, szacunek dla uczuć innych ludzi, empatia wobec wszystkich istot – twórcy spektaklu rozmawiają z dziećmi o tych skomplikowanych kwestiach w atmosferze zabawy, z otwartością i bez natrętnego dydaktyzmu. Dzięki temu elementy wiedzy o świecie zostają przekazane w „bajkowym opakowaniu”.
Reżyserując spektakl dla dziecięcej widowni, Julia Szmyt podkreśla, że obraz i słowo powinny współistnieć i wzajemnie się uzupełniać. W ikonosferze współczesnego człowieka dominuje obraz, a jego nadmiar prowadzi do marginalizacji słowa. Tymczasem to właśnie słowo – bliższe człowiekowi z natury – pozwala zachować dystans i uczy selekcjonowania informacji w świecie ich nadmiaru.
W spektaklu pojawiają się trudne, abstrakcyjne pojęcia, jednak dzięki przyjaznym postaciom – Słowu i Obrazowi – nie burzą one ujmującej prostoty małego, wielkiego świata dziecięcej wyobraźni. W kameralnej, przytulnej przestrzeni foyer Teatru Lalka Julia Szmyt i Ewa Gdowiok, autorka scenografii i kostiumów, stworzyły czarno-biały, intrygujący, „papierowy” świat. Jego subtelne piękno i brak rozpraszających elementów sprzyjają skupieniu.
Pojęcia, alegorie, układanki słowne, zgadywanki, elementy pantomimy – silnie eksponującej emocje – oraz delikatne jak puch origami trafiają wprost do dziecięcej wyobraźni, pomagając zrozumieć to, co z pozoru zbyt poważne dla kilkulatków. Zaintrygowane dzieci aktywnie uczestniczą w spektaklu i dowiadują się, dlaczego „mówienie” i „słuchanie” są tak ważne.
W rolę Słowa w przezabawny, pełen groteskowego humoru sposób wciela się Andrzej Perzyna. Olga Ryl-Krystianowska jako Obraz to uosobienie humoru, żywiołowości, kreatywności i energii.
Choć żyjemy dziś w „kulturze obrazu”, teatr wciąż pozostaje miejscem, gdzie słowo odgrywa istotną rolę – gdzie myślenie i mówienie idą w parze, a przeżywanie i poznawanie świata przestaje być bierne. Spektakle takie jak Wyobraźnia pomagają to naprawdę poczuć.
fot. Bartek Warzecha / Teatr Lalka w Warszawie