Miesiąc zaczyna się bardzo dobrze, bo od premiery „Kruka z Tower”, a dalej ramówka układa się w opowieść o pracy, odpowiedzialności, relacjach społecznych i prywatnych kosztach nowoczesności. To propozycja nie tylko dla wiernej publiczności Teatru Telewizji, ale też dla widzów, którzy traktują poniedziałkowe i wtorkowe wieczory jako realną alternatywę wobec repertuaru scen instytucjonalnych.
Najmocniejszy sygnał startowy wysyła TVP1. W poniedziałek 2 lutego o 20.30 zobaczymy premierę „Kruka z Tower” Andrieja Iwanowa w reżyserii Aldony Figury. To wybór odważny i znaczący: współczesny tekst, osadzony w kontekście uzależnienia od internetu, przemocy symbolicznej i mechanizmów wykluczenia, otwiera miesiąc i ustawia jego ton. Teatr Telewizji pokazuje tu ambicję rozmowy z teraźniejszością, a nie jedynie bezpiecznego powrotu do klasyki. Druga premiera na TVP1 zaplanowana jest na 23 lutego – „Ezi” Roberta Talarczyka w reżyserii Janusza Zaorskiego
Wtorki w TVP Kultura (godz. 20.00) budują wyraźną linię repertuarową, łączącą klasykę z tekstami współczesnymi i realizacjami z różnych dekad historii Teatru Telewizji. 3 lutego zobaczymy „Alicję prowadzi śledztwo” Roberta Thomasa (1970) w reżyserii Edwarda Dziewońskiego – spektakl, który przypomina o kryminalnym i ironicznym potencjale dawnego Teatru TV. Tydzień później, 10 lutego, „Posprzątane” Sarah Ruhl (2016) w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej. 17 lutego TVP Kultura przypomni „Kąpielisko Ostrów” Pawła Huellego (2004) w reżyserii Macieja Englerta – kameralną, gdańską opowieść o pamięci i wspólnocie. Miesiąc zamknie 24 lutego „Dziś wieczór arszenik” Carla Terrona (1973) w reżyserii Czesława Wołłejki, klasyczny przykład inteligentnej teatralnej rozrywki, która nie traci precyzji obserwacji społecznej.
Równolegle Teatroteka Nocą (niedziele, godz. 23.00) proponuje cykl wyraźnie nastawiony na nowe dramatopisarstwo i młodsze języki sceniczne. 1 lutego – „Dzień dobry, wszyscy umrzemy” Agnieszki Wolny-Hamkało (2016) w reżyserii Joanny Kaczmarek, 8 lutego – „Wasza Wysokość” Anny Wakulik (2015) w reżyserii Agnieszki Smoczyńskiej, 15 lutego – „Humani” Jarosława Murawskiego (2016) w reżyserii Leny Frankiewicz, a 22 lutego – „Zgaga” Ewy Madeyskiej (2015) w reżyserii Katarzyny Szyngiery. Ten zestaw jasno pokazuje, że Teatroteka pozostaje przestrzenią ryzyka i eksperymentu oraz rozmowy z problemami współczesności.
Warto też odnotować trwający konkurs na scenariusz Teatru Telewizji „Narracje nieobecne”. Tematem edycji 2026 jest „Praca”, a nabór tekstów trwa do 28 lutego 2026 roku.
Po emisjach spektakli premierowych widzowie tradycyjnie zaproszeni są na teatralne Postscriptum – rozmowy z twórcami, które domykają sens spektakli i pozwalają zajrzeć w proces ich powstawania.
Luty 2026 w Teatrze Telewizji nie jest więc przypadkowym zbiorem tytułów. Zaczyna się wyśmienicie – od „Kruka z Tower” – i konsekwentnie prowadzi widza przez różne estetyki, pokolenia i sposoby myślenia o teatrze. To miesiąc, który warto śledzić uważnie, tydzień po tygodniu.
Teatr Telewizji