Dzisiaj mija kolejna rocznica urodzin Lucjana Kydryńskiego – człowieka, którego głos znała cała Polska, a którego spojrzenie wnikliwe i pełne pasji przez lata prowadziło czytelników przez świat muzyki, estrady i teatru. Większość pamięta go jako niezrównanego konferansjera, prowadzącego koncerty, festiwale, a także telewizyjne wydarzenia muzyczne. Jednak w cieniu reflektorów krył się dziennikarz, którego fascynowała także scena teatralna.
Kydryński od początku kariery był człowiekiem liter i muzyki. W „Przekroju” publikował felietony, recenzje muzyczne, ale też recenzje teatralne – zarówno estradowe, jak i scen muzycznych. Jego teksty charakteryzowały się elegancją języka, erudycją i prawdziwą wrażliwością na estetykę przedstawienia. Nie zadowalał się powierzchownym opisem: potrafił uchwycić rytm spektaklu, napięcie między aktorami, emocje publiczności, a także intencje twórców.
Szczególnie interesował się teatrem muzycznym i operetką – gatunkami, które w Polsce często traktowane były lekceważąco. Dzięki jego recenzjom czytelnik mógł poznać zarówno historię, jak i współczesne interpretacje klasycznych dzieł. Kydryński pisał nie tylko o wielkich nazwiskach i premierach – w jego tekstach zawsze znalazło się miejsce dla młodych twórców, dla świeżych pomysłów i eksperymentów scenicznych.
Co istotne, Kydryński łączył funkcję krytyka z funkcją popularyzatora. Jego książki – od monografii kompozytorów po przewodniki po operetce i filmach muzycznych – były przewodnikami po świecie sceny, dostępnymi dla każdego, kto chciał lepiej rozumieć teatr i muzykę. Jego pióro, podobnie jak jego głos, niosło sztukę do ludzi, którzy nie mogli być obecni w sali teatralnej.
Dzisiaj, wspominając Kydryńskiego, warto pamiętać, że jego rola w polskiej kulturze wykraczała poza scenę i mikrofon. Był świadkiem i komentatorem przemian polskiej estrady i teatru, kronikarzem artystycznych losów wielu pokoleń, człowiekiem, który potrafił słuchać sceny równie uważnie, jak publiczność w pierwszym rzędzie. Jego recenzje i felietony pozostają dowodem, że krytyka teatralna może być zarówno rzetelna, jak i pełna pasji – a przy tym pięknie napisana.
Lucjan Kydryński – konferansjer i publicysta – wciąż przypomina nam, jak fascynująca może być scena i życie artystów.
https://www.facebook.com/groups/157519567605210