Po dwóch nierozstrzygniętych konkursach samorząd województwa lubuskiego nadal nie wskazuje terminu powołania dyrektora naczelnego Teatru Lubuskiego w Zielonej Górze.
Z odpowiedzi udzielonych redakcji „Teatru dla Wszystkich” wynika również, że tegoroczne wydatki województwa na kulturę są o blisko 4,9 mln zł niższe niż w 2025 roku. Tymczasem dotacja podmiotowa dla zielonogórskiej sceny, prowadzącej również Teatr Lalek, wynosi zaledwie 7,53 mln zł.
Zarząd Województwa Lubuskiego podjął 13 października uchwałę o powołaniu Lecha Mackiewicza na stanowisko zastępcy dyrektora Lubuskiego Teatru do spraw artystycznych. Decyzja obowiązuje od 19 października 2026 roku. Reżyser i aktor, związany wcześniej z zielonogórską sceną, będzie odpowiadał za politykę repertuarową, współpracę z twórcami oraz pracę zespołu artystycznego. Jego powołanie ma obowiązywać do lipca 2027 roku.
Decyzję podjęto na wniosek Elżbiety Pastyrczyk, która obecnie pełni obowiązki dyrektora teatru. Mackiewicz w latach 2016–2022 współpracował z Lubuskim Teatrem jako aktor i reżyser. Przygotował tam między innymi przedstawienia „Ja Ciebie też”, „Małgośka z Zielonej” oraz „Bóg mordu”. Jest absolwentem krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, a także University of Technology Sydney. Ma ponad czterdziestoletnie doświadczenie zawodowe zdobywane w Polsce i Australii.
Jego powołanie jest szczególnie interesujące w kontekście tegorocznych konkursów na dyrektora Lubuskiego Teatru. Mackiewicz uczestniczył bowiem w obu postępowaniach, które zakończyły się bez wyłonienia kandydata. O przebiegu drugiego konkursu i jego konsekwencjach pisaliśmy we wrześniu na łamach „Teatru dla Wszystkich”.
Dwa konkursy i nadal bez rozstrzygnięcia
Pierwszy konkurs na stanowisko dyrektora Lubuskiego Teatru ogłoszono w maju 2026 roku, po decyzji Roberta Czechowskiego o zakończeniu blisko dwudziestoletniego okresu kierowania instytucją. Zgłosiło się jedenastu kandydatów, spośród których pięciu dopuszczono do rozmów kwalifikacyjnych. Byli to Tomasz Dutkiewicz, Przemysław Furdak, Piotr Bogusław Jędrzejczak, Lech Mackiewicz oraz Paweł Skrzypczyński.
Komisja konkursowa przeprowadziła rozmowy 22 lipca. Żaden z kandydatów nie uzyskał jednak wymaganej bezwzględnej większości głosów. Postępowanie zakończyło się bez rekomendacji.
Samorząd zdecydował o ogłoszeniu kolejnego konkursu, zmieniając część wymagań stawianych kandydatom. Tym razem zgłosiły się cztery osoby. Komisja zebrała się 23 września, ale żaden z kandydatów nie został dopuszczony do rozmów. Przyczyną było niespełnienie wymogu co najmniej trzyletniego doświadczenia na stanowisku kierowniczym w artystycznych instytucjach kultury.
Redakcja „Teatru dla Wszystkich” zwróciła się do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego z pytaniami o ocenę obu postępowań, plany dotyczące kolejnego konkursu oraz dalsze zarządzanie instytucją.
W odpowiedzi Zdzisław Haczek, rzecznik Zarządu Województwa Lubuskiego, wyjaśnił:
„Główną przyczyną niewyłonienia kandydata na stanowisko dyrektora Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze były przyczyny formalne tj. brak 5-letniego stażu pracy, w tym min. 3 lata na stanowisku kierowniczym, w podmiotach działających w sferze kultury – w przypadku I konkursu oraz brak co najmniej 3-letniego doświadczenia w pracy na stanowisku kierowniczym w artystycznych instytucjach kultury – w przypadku II konkursu”.
Odpowiedź rzecznika wymaga jednak uzupełnienia o przebieg pierwszego postępowania. Pięciu kandydatów spełniło wówczas wymagania formalne i zostało dopuszczonych do rozmów kwalifikacyjnych. Ostatecznie żaden nie otrzymał wymaganej liczby głosów komisji. W drugim konkursie sytuacja była odmienna, ponieważ wszyscy kandydaci odpadli już na etapie weryfikacji dokumentów.
Szczegółowe wyniki pierwszego postępowania przedstawiliśmy w artykule „Konkurs na dyrektora Lubuskiego Teatru bez rozstrzygnięcia. Komisja odrzuciła wszystkich pięciu finalistów”.
Dwa konkursy przeprowadzone w ciągu kilku miesięcy nie doprowadziły do wyboru nowego dyrektora. Samorząd nie przedstawił dotychczas szczegółowej oceny przyczyn tego stanu rzeczy ani informacji, czy zamierza zmodyfikować wymagania w ewentualnym kolejnym postępowaniu.
Samorząd nie wskazuje terminu powołania dyrektora
W odpowiedzi na pytanie o dalsze działania Zarządu Województwa Lubuskiego rzecznik przekazał:
„Zarząd Województwa Lubuskiego podczas powoływania Dyrektora Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze zastosuje się do możliwości wynikających z art. 16 ustawy z dnia 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej”.
Jest to odpowiedź ogólnikowa, która nie wyjaśnia, jakie rozwiązanie zamierza przyjąć organizator teatru.
Zapytaliśmy również, czy samorząd określił termin ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy.
„Ostateczny termin rozstrzygnięcia kwestii powołania dyrektora w Lubuskim Teatrze zależy od przyjętego przez Zarząd Województwa Lubuskiego trybu powołania kandydata na stanowisko dyrektora” – odpowiedział Zdzisław Haczek.
Z przekazanego stanowiska wynika więc, że organizator nie przedstawia obecnie harmonogramu powołania dyrektora. Nie wskazuje też daty rozpoczęcia kolejnej procedury ani przewidywanego terminu jej zakończenia. Po dwóch nieudanych konkursach pozostawia otwartą zarówno kwestię sposobu wyboru, jak i czasu, w którym decyzja miałaby zostać podjęta.
Do tego momentu instytucją będzie kierować Elżbieta Pastyrczyk.
„Na chwilę obecną w Lubuskim Teatrze w Zielonej Górze pełniącą obowiązki dyrektora jest Pani Elżbieta Pastyrczyk. Ww. powierzenie pełnienia obowiązków obowiązuje do dnia powołania dyrektora Lubuskiego Teatru wyłonionego w trybie konkursu, nie dłużej niż do 26 lipca 2027 r.” – poinformował rzecznik.
Powołanie Lecha Mackiewicza zapewnia teatrowi osobę odpowiedzialną za sprawy artystyczne, ale pozostawia nierozstrzygniętą kwestię docelowego kierownictwa instytucji. Nowy zastępca dyrektora obejmuje obowiązki na okres ograniczony do lipca przyszłego roku, a organizator nadal nie określił, kiedy i w jaki sposób zamierza zakończyć procedurę wyboru dyrektora naczelnego.
Wydatki na kulturę mniejsze o prawie 4,9 miliona złotych
Oprócz pytań dotyczących konkursów redakcja zwróciła się do samorządu o dane finansowe. Chcieliśmy ustalić, jak zmieniały się wydatki województwa lubuskiego na kulturę w ostatnich trzech latach oraz jaką dotację podmiotową otrzymuje Lubuski Teatr.
Zdzisław Haczek przekazał następujące kwoty:
- 2024 rok – 57 884 604 zł;
- 2025 rok – 63 344 756 zł;
- 2026 rok – 58 474 011 zł.
Zestawienie pokazuje, że po wzroście wydatków w 2025 roku nastąpiło ich wyraźne ograniczenie. W 2026 roku województwo przeznaczyło na kulturę o 4 870 745 zł mniej niż rok wcześniej. Oznacza to spadek o blisko 8 procent.
Tegoroczna kwota jest jednocześnie zaledwie o 589 407 zł wyższa od wydatków wykazanych za 2024 rok. W ujęciu nominalnym samorząd powrócił więc niemal do poziomu finansowania sprzed dwóch lat. Uwzględnienie wzrostu cen dodatkowo zmieniłoby obraz rzeczywistej wartości tych środków.
W odpowiedzi na pytanie o udział wydatków na kulturę w całym budżecie województwa rzecznik podał:
„Łączna kwota z budżetu Województwa Lubuskiego na kulturę w 2026 r. wynosi: 58 474 011,00 zł (19% udziału w budżecie województwa)”.
Podany udział procentowy budzi jednak wątpliwości w świetle oficjalnych dokumentów budżetowych.
Z informacji opublikowanych przez Urząd Marszałkowski po przyjęciu uchwały budżetowej na 2026 rok wynika, że całkowite wydatki województwa zaplanowano na poziomie około 1,2 mld zł. Na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego przewidziano natomiast prawie 58,5 mln zł.
Przy takich wielkościach udział wydatków na kulturę w całym budżecie wynosi około 4,9 procent, a nie 19 procent, jak wskazał rzecznik.
Należy przy tym zaznaczyć, że budżet w ciągu roku podlega zmianom. Informacje o przyjętym budżecie można znaleźć w oficjalnym komunikacie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego.
Lubuski Teatr z dotacją w wysokości 7,53 miliona złotych
Na pytanie o finansowanie Lubuskiego Teatru rzecznik Zarządu Województwa Lubuskiego odpowiedział:
„Dotacja podmiotowa w 2026 roku dla Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze w 2026 r. wynosi 7 532 482,00 zł”.
Kwota ta zasługuje na uwagę ze względu na zakres działalności zielonogórskiej instytucji. Lubuski Teatr prowadzi repertuar dramatyczny na Dużej Scenie i Scenie Kameralnej, a w jego strukturze funkcjonuje również Teatr Lalek.
Nowy budynek Teatru Lalek otwarto w październiku 2023 roku. Inwestycja o wartości blisko 18 mln zł pozwoliła stworzyć dodatkową przestrzeń przeznaczoną na przedstawienia dla dzieci i młodzieży, działalność edukacyjną oraz wydarzenia towarzyszące. Obiekt dysponuje widownią na blisko 130 miejsc, zapleczem technicznym, garderobami, magazynami i pomieszczeniami wykorzystywanymi do prowadzenia zajęć.
Rozbudowa infrastruktury zwiększyła możliwości działalności teatru, ale wiąże się również z kosztami jej utrzymania. Instytucja musi finansować pracę zespołu artystycznego, pracowników technicznych i administracyjnych, eksploatację budynków, przygotowanie premier oraz bieżącą działalność repertuarową i edukacyjną.
W tym kontekście dotacja podmiotowa wynosząca 7,53 mln zł wydaje się skromna. Oczywiście nie stanowi ona całego budżetu instytucji, która może uzyskiwać również przychody własne oraz środki z innych źródeł. Jest jednak podstawowym instrumentem finansowania jej bieżącej działalności przez organizatora.
Warto przy tym porównać wysokość tej dotacji z finansowaniem innych teatrów dramatycznych prowadzonych przez samorządy wojewódzkie.
Kielce i Lublin otrzymują znacznie więcej
Skalę finansowania Lubuskiego Teatru warto zestawić z dotacjami przyznawanymi innym regionalnym scenom dramatycznym.
Teatr im. Juliusza Osterwy w Lublinie otrzymuje w 2026 roku z budżetu województwa lubelskiego 13,4 mln zł dotacji podmiotowej, czyli o blisko 5,9 mln zł więcej niż Lubuski Teatr w Zielonej Górze. Różnica wynosi niemal 78 procent. Co istotne, od 1 stycznia 2026 roku lubelska scena jest finansowana przez jednego organizatora – samorząd województwa lubelskiego. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zakończyło jej współprowadzenie z końcem 2025 roku. Pomimo tej zmiany samorząd zwiększył dotację podmiotową z 11,958 mln zł w 2025 roku do 13,4 mln zł w roku bieżącym. O sytuacji finansowej lubelskiej sceny pisaliśmy wcześniej na łamach „Teatru dla Wszystkich”.
Odmiennie przedstawia się sytuacja Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, którego zasady współprowadzenia zostały zmienione w marcu 2026 roku. Na mocy aneksu podpisanego przez ministrę kultury Martę Cienkowską i marszałkinię województwa świętokrzyskiego Renatę Janik Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przejęło rolę głównego organizatora instytucji, wraz z kompetencjami dotyczącymi nadzoru, nadawania statutu oraz powoływania i odwoływania dyrektora. Zgodnie z porozumieniem od 1 stycznia 2027 roku ministerstwo będzie przekazywać teatrowi 10,159 mln zł rocznie, a samorząd województwa świętokrzyskiego 4,354 mln zł. Łączna kwota dotacji podmiotowych wyniesie zatem 14,513 mln zł. To niemal dwukrotność tegorocznej dotacji dla Lubuskiego Teatru, choć w tym przypadku porównanie dotyczy dwóch kolejnych lat budżetowych.
Zestawienie pokazuje, jak znaczące są różnice w finansowaniu regionalnych instytucji teatralnych. Lubuski Teatr, prowadzący działalność na Dużej Scenie, Scenie Kameralnej oraz w otwartym w 2023 roku Teatrze Lalek, otrzymuje od samorządu województwa 7,532 mln zł dotacji podmiotowej. Z tych środków, uzupełnianych przychodami własnymi i ewentualnym finansowaniem zewnętrznym, instytucja musi pokrywać koszty bieżącej działalności, utrzymania infrastruktury, wynagrodzeń zespołu artystycznego, pracowników technicznych i administracyjnych oraz przygotowywania kolejnych premier.
Poszczególne teatry różnią się oczywiście wielkością zatrudnienia, liczbą przedstawień i kosztami eksploatacji budynków, jednak dysproporcja w wysokości dotacji pozostaje wyraźna. Szczególnie w porównaniu z Lublinem, gdzie samorząd województwa samodzielnie przeznacza na działalność teatru niemal dwukrotnie większą kwotę. W przypadku Zielonej Góry pytanie o adekwatność finansowania staje się tym bardziej zasadne, że województwo lubuskie ograniczyło w 2026 roku wydatki na kulturę o prawie 4,9 mln zł w stosunku do roku poprzedniego.
Co dalej z Lubuskim Teatrem?
Lubuski Teatr rozpoczyna kolejny etap działalności w szczególnych okolicznościach. Po zakończeniu wieloletniej dyrekcji Roberta Czechowskiego organizator dwukrotnie próbował wyłonić jego następcę. Pierwsze postępowanie zakończyło się brakiem wymaganej większości głosów dla któregokolwiek z finalistów, drugie zatrzymało się na etapie oceny formalnej.
Od 19 października za sprawy artystyczne odpowiada Lech Mackiewicz, jeden z uczestników obu konkursów. Obowiązki dyrektora nadal pełni Elżbieta Pastyrczyk, a samorząd nie wskazuje terminu zakończenia procedury wyboru docelowego kierownictwa.
Równocześnie wojewódzkie wydatki na kulturę spadły w porównaniu z ubiegłym rokiem o prawie 4,9 mln zł. Dotacja podmiotowa dla Lubuskiego Teatru wynosi 7,53 mln zł i jest wyraźnie niższa od finansowania porównywanych scen w Kielcach i Lublinie.
W odpowiedziach udzielonych naszej redakcji Zarząd Województwa Lubuskiego nie przedstawił szczegółowego stanowiska dotyczącego dalszego rozwoju Lubuskiego Teatru. Nie określił również harmonogramu wyboru dyrektora ani planów związanych z finansowaniem instytucji w kolejnych latach.
Tymczasem przed nowym kierownictwem artystycznym stoją konkretne zadania: przygotowanie repertuaru, współpraca z zespołem, planowanie kolejnych premier oraz prowadzenie działalności dramatycznej i lalkowej. Wszystko to wymaga stabilnych warunków organizacyjnych i finansowych.
Po dwóch nierozstrzygniętych konkursach oraz kilku miesiącach tymczasowego zarządzania odpowiedzialność za przedstawienie dalszego planu działania spoczywa na organizatorze teatru. Z dotychczasowych odpowiedzi Urzędu Marszałkowskiego nadal nie wynika, kiedy taki plan zostanie przedstawiony.
UMWL