Jak zwraca uwagę w swojej zapowiedzi Teatr Narodowy, „Ray Bradbury pozostaje jednym z najważniejszych pisarzy fantastyki naukowej, nie tylko tworzącym intrygujące światy, ale przede wszystkim trafnie diagnozującym wyzwania, jakie niesie rozwój cywilizacyjny”.
Z nieoficjalnych informacji Teatru dla Wszystkich wynika, że adaptację powieści Bradbury’ego odpowiadają Jan Klata i Miłosz Markiewicz. Scenografię i światła przygotowuje Justyna Łagowska, a choreografię Maćko Prusak.
W obsadzie spektaklu mają się znaleźć Anna Grycewicz, Kinga Ilgner, Anna Lobedan, Michalina Łabacz, Sławomira Łozińska, Patrycja Soliman, Karolina Staniec (w zespole TN od tego sezonu), Bartłomiej Bobrowski, Marcin Gaweł (w zespole TN od tego sezonu), Oskar Hamerski, Piotr Kramer, Kamil Mrożek, Marcin Przybylski, Jerzy Radziwiłowicz i Hugo Tarres.
Powieść Bradbury’ego została wydana w Stanach Zjednoczonych w 1953 r. Jej fabuła rozgrywa się w państwie, w którym czytanie książek zostało zakazane, a ludzie są zmuszani do korzystania z taniej rozrywki. Sam tytuł książki oznacza temperaturę 451 stopni Fahrenheita (233 °C), w której miałoby dochodzić do samozapłonu papieru.
Głównym bohaterem powieści jest strażak Guy Montag, który zawodowo zajmuje się paleniem znalezionych u obywateli książek, jednak po pewnym czasie stwierdza, że życie bez literatury nie ma sensu, i decyduje się na bunt wobec totalitarnego systemu.
W 2016 r. „451° Fahrenheita” wystawił w Teatrze Wybrzeże Marcin Liber (w adaptacji Marcina Cecki).
Premierę przedstawienia Jana Klaty zaplanowano na 17 grudnia w Sali Bogusławskiego.
Teatr Narodowy