Slide
previous arrow
next arrow
Istota płci żeńskiej – streszczenie życia - Teatr dla Wszystkich

Istota płci żeńskiej – streszczenie życia

Na afiszu

Istota płci żeńskiej – streszczenie życia

O spektaklu „Kobieta i życie” Maliny Prześlugi w  reż. Gosi Dębskiej, koprodukcja Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach i Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, pisze Mateusz Leon Rychlak. Dwanaście zgonionych, zdyszanychgodzin z życia kobiety,podobnych do siebie siostrzanych,straszliwie siostrzanych niestety… Wojciech Młynarski Po grudniowej premierze musicalu „1989” w reż. Katarzyny Szyngiery z zainteresowaniem spoglądam...
Opublikowano: 2023-02-08

O spektaklu „Kobieta i życie” Maliny Prześlugi w  reż. Gosi Dębskiej, koprodukcja Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach i Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, pisze Mateusz Leon Rychlak.

Dwanaście zgonionych, zdyszanych
godzin z życia kobiety,
podobnych do siebie siostrzanych,
straszliwie siostrzanych niestety…

Wojciech Młynarski

Po grudniowej premierze musicalu „1989” w reż. Katarzyny Szyngiery z zainteresowaniem spoglądam na nową koprodukcję, w której swój udział ma Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Tym razem trzy tygodnie po premierze na scenie Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach swoją krakowską premierę ma spektakl ,,Kobieta i życie’’ autorstwa Maliny Prześlugi w reż. Gosi Dębskiej.

Spektakl ten prezentowany jest w Domu Machin, co jest wyborem uzasadnionym, z jednej strony z uwagi na niewielką obsadę, liczącą zaledwie cztery osoby, jak i na kameralny charakter sztuki, w której wydarzenia toczą się wokół starej wysłużonej kanapy, pokrytej przeraźliwie nudnym obiciem w paski. Jako widzowie szybko orientujemy się, że jesteśmy zamknięci w jakiejś określonej przestrzeni, niewielkim saloniku, zwanym czasami dużym pokojem w mieszkaniu, które za czasów PRL-u określane było mianem M3. Poza kanapą jedynym elementem scenografii jest siatka utkana z różnokolorowych nitek włóczki rozciągającej się nad sceną.

W takim oto włóczkowo-wełnianym otoczeniu pojawia się opowieść o kobiecie, nie jakiejś konkretnej, nie poznajemy nawet jej imienia ani miejsca zamieszkania, może to być ktokolwiek. Przez kolejne minuty poznajemy jej życie, dramatyczne, niekiedy zabawne, groteskowe. Jego obserwacja przeradza się ostatecznie w coś niepokojącego.

Tekst swoją lekkością, zastosowaniem wierszowanej budowy, choć niezbyt regularnej, jak sądzę, celowo sprawia wrażenie czegoś mniej poważnego. Dzięki temu autorka wraz z reżyserką i aktorami wprowadza nas w tragedię, jaka ma często miejsce w życiu kobiet w naszym otoczeniu. Poznajemy historię, obok której być może w naszym życiu już przeszliśmy, albo sami jesteśmy lub byliśmy jej udziałem.

W ciekawy, nienachalny sposób aktorzy prowadzą nas przez tę opowieść, recytując, śpiewając czy po prostu opowiadając wszystko to, czego kobieta jest udziałem w społeczno-kulturowym otoczeniu, patriarchalnym, choć rzekomo nowoczesnym. W zasadzie przez całość spektaklu obserwujemy jedną postać, która kolejno ujawnia się w aktorkach: Alinie Chechelskiej, Annie Lemieszek i Agnieszce Przepiórskiej, a także okazjonalnie w jednym mężczyźnie, w Antonim Milanceju. Jednak wiek czy moment, w jakim znajduje się nasza bohaterka, nie ma znaczenia dla tego, kto w danej chwili relacjonuje tę historię, zabieg taki w zależności od sytuacji wzmaga efekt komiczny lub nadaje słowom wiarygodności i powagi.

Realizację tę można zaliczyć do gatunku komedii obyczajowej, bo w samej rzeczy jest rozrywką i bawi widza, ale jednak niesie głębszy przekaz i przynosi namysł nad rzeczywistością i jej problemami do tego stopnia, że bez trudu w tej opowieści można gdzieś na drugim, trzecim, ale także pierwszym planie odnaleźć samego siebie.

fot. Przemysław Jendroska

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL