„Hamlet” w Teatrze Narodowym w Warszawie bije rekordy popularności. Widzowie próbują wejść na to przedstawienie nawet z fałszywymi biletami
Warszawa, 17 kwietnia 2025 r. – Spektakl „Hamlet” w reżyserii Jana Englerta, wystawiany na deskach Teatru Narodowego, od kilku dni elektryzuje publiczność i zbiera dobre recenzje. Zainteresowanie sztuką jest tak duże, że niektórzy widzowie — w akcie desperacji — próbują dostać się na widownię z podrobionymi biletami.
Popularność przedstawienia to w dużej mierze zasługa brawurowej inscenizacji i poruszającej roli tytułowej, w którą wciela się młody student Akademii Teatralnej – Hugo Tarres. Jego Hamlet jest nowoczesny, emocjonalny i pełen niepokoju, co zdaniem krytyków trafia szczególnie do młodej publiczności.
Recenzja opublikowana niedawno w naszym portalu tylko podsyciła ogień wokół spektaklu. Autor tekstu, Wiesław Kowalski, pisał: „Hamlet w brawurowej interpretacji Hugo Tarresa to postać młodego człowieka, który przede wszystkim stawia na siebie. Owszem, zderza się z brutalnością i bezwzględnością świata. Tarres kreuje Hamleta jako zawikłanego w relacje, ale już pozbawionego złudzeń chłopca, którego inteligencja i krytycyzm nie chronią przed wewnętrznym chaosem. Ale przede wszystkim to młodzieniec, którego życie jest walką o siebie – o zachowanie resztek tożsamości i sensu w świecie pełnym zdrad, manipulacji i fałszywych obietnic. .”
Jedno jest pewne: Hamlet w Teatrze Narodowym to piękne, artystyczne pożegnanie wieloletniego dyrektora tej sceny Jana Englerta, które porusza, przyciąga i, jak się okazuje, budzi emocje tak silne, że niektórzy są gotowi zaryzykować wiele, by tylko usiąść na widowni.
fot. Marta Ankiersztejn/ Archiwum Artystyczne Teatru Narodowego