Będzie to „Radiokabaret z obrazem. Ruchomym”, czyli innowacyjna forma łącząca sceniczne skecze z… audycją radiową.
Projekt jest owocem współpracy czwórki artystów Teatru Komedii Impro: Antka Machonia, Jagody Zimały, Adama Kaźmierowskiego oraz muzyka Ola Stachowskiego. Tytuł nawiązuje do miękkiego, przyjemnego materiału, a całość utrzymana jest w formule wyjątkowej audycji radiowej prowadzonej na zmianę przez wszystkich artystów. Nie zabraknie w niej zabawnych rozmów, jak również telefonów od „przedziwnego jegomościa” dzwoniącego do studia.
Flanelé to kabaret miękkiego absurdu, spektakl, który nie krzyczy, nie wali pointą w stół, nie pokazuje palcem, kto ma rację. Zamiast tego siedzi cicho, patrzy na świat spod miękkiego kołnierzyka i mówi: „Przecież to wszystko jest trochę śmieszne, prawda?”. Tutaj absurd nie jest ucieczką od rzeczywistości, tylko sposobem, by ją zobaczyć łagodniej. Śmiejemy się z codziennych drobiazgów – z języka, który się plącze; z gestów, które nic nie znaczą; z ludzi, którzy w swojej powadze wykazują nic innego, jak czysty nonsens. W świecie Flaneli wszystko jest trochę za duże lub trochę nie na miejscu – jak koszula po starszym bracie. Dzięki temu jest takie ludzkie i prawdziwe. Nie ma tu kpin z ludzi – jest czułość wobec ich nieporadności. Nie ma wulgarności – jest język, który potknął się sam o siebie. Pointa to u nas cisza po śmiechu. To spektakl o ciepłej melancholii, o tym, że bardzo śmieszne rzeczy dzieją się wtedy, gdy próbujemy bardzo poważnie żyć.
Tematem przewodnim Flaneli jest miłość – przedstawiona w sposób delikatny, szlachetny i pełen humoru. – Uwielbiam miłość i to, jak chłopaki to napisali, to jest absolutnie urocze. Moja bohaterka szuka miłości, może i jest trochę zdesperowana, ale na pewno jest głęboką romantyczką – mówi aktorka Jagoda Zimała. – Zawsze marzyłam, aby tworzyć kabaret. My generalnie, jak wszyscy w Teatrze Komedii Impro, czerpiemy ogromną radość z tego, że możemy sprawiać, iż ludzie się śmieją. A jeśli gdzieś jeszcze uda nam się wpleść wzruszenie, to jest w ogóle idealna sytuacja. A kabaret? Jest jakimś naturalnym krokiem rozwoju, choć to zupełnie inna „para kaloszy”.
Dla Jagody Zimały i Ola Stachowskiego to debiut w gatunku kabaretowym. Realizacja projektu wymagała ogromnej determinacji od wszystkich członków zespołu, mieszkają oni bowiem w różnych regionach Polski (Łódź, Pomorze, Śląsk). – Jestem bardzo zestresowana, ale ekscytacja przewyższa stres, bo mam zaufanie do tekstu, który napisał Antek, i do tego, co do niego dołożył Adam – przyznaje Zimała. – Największym wyzwaniem jest wyjść przed widza, nie bać się, czy będzie się śmiał. To wymaga odwagi, żeby nie iść potem w improwizację, tylko zaufać temu, co jest zaplanowane.
Twórcy zapowiadają jednak, że do spektaklu wpletli także partie improwizowane. W końcu to ich artystyczne DNA… Kabareciarze podkreślają, że publiczność będzie ich najważniejszym barometrem. – Ryzyko wpadek oraz improwizacji jest wysokie – ostrzega Antoni Machoń. – Reakcje, śmiech i aplauz są dla nas bezcenne. To dzięki nim będziemy wiedzieć, co powinno pozostać w programie na stałe, a nad czym warto jeszcze popracować.
Premierowy „Radiokabaret z obrazem. Ruchomym” kabaretu Flanelé na deskach Teatru Komedii Impro na OFF Piotrkowska (ul. Piotrkowska 138/140) będzie można zobaczyć w czwartek 22 lutego 2026 r. o godz. 20:00. Bilety dostępne są na stronie teatrkomediiimpro.pl, w bileteriach internetowych, jak również w kasie bezpośrednio przed spektaklem.
https://teatrkomediiimpro.pl/