2 marca, podczas uroczystej gali w siedzibie Radia Kraków, Ewa Kaim – wybitna aktorka Narodowego Starego Teatru, reżyserka oraz pedagożka Akademii Sztuk Teatralnych, odebrała Nagrodę im. Romany Bobrowskiej za wybitne osiągnięcia w sztuce radiowej.
Uroczysta gala rozpoczęła się premierą słuchowiska „Goście” w reżyserii Ewy Kaim, na podstawie opowiadań Judy Budnitz z tomu „Ładne duże amerykańskie dziecko”, w którym oprócz Laureatki wystąpili Dorota Segda, Michał Majnicz oraz Łukasz Szczepanowski.
To bardzo ważna dla mnie nagroda, ponieważ jest to nagroda imienia Romany Bobrowskiej, bardzo bliskiej mi osoby, która wprowadzała mnie w świat tajemnic radiowych (…) Zjawiłam się w studio i wpadłam. Wpadłam po uszy w miłość do radia. Pani Romana przekazała mi całą swoją pasję. (…) Z taką wielką chęcią dzieliła się czymś, co ona już zdobyła, z czym ona już wiedziała, jak działać i potrafiła to przekazać młodej dziewczynie – powiedziała Ewa Kaim, która była jedną z ulubionych aktorek wybitnej reżyserki radiowej.
Ewa Kaim wystąpiła w kilkudziesięciu słuchowiskach, radiowych powieściach, audycjach i reportażach, między innymi w „Szalonej Lokomotywie” Witkacego w reż. Radka Rychcika, „Radiu za żelazną kurtyną” Anne Applebaum w reż. Ewy Ziembli czy „Niech to będzie poezja. Do ucha”, słuchowisku zbudowanym z wierszy Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego w reż. Tomasza Cyza, w radiowym serialu teatralnym „Wyspiański – sceny z życia Artysty” Jacka Popiela w reż. Doroty Segdy. Została wyróżniona nagrodą aktorską na 19. Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji „Dwa Teatry” w Sopocie za drugoplanową rolę kobiecą w słuchowisku Radia Kraków „Suflerka” w reżyserii Józefa Opalskiego. Jest też głosem cyklu „Z radiowej biblioteki”.
Ideą nagrody, przyznawanej przez Radio Kraków od 2011 roku, jest upamiętnienie Romany Bobrowskiej – reżyserki radiowej, autorki niezapomnianych słuchowisk, laureatki Złotego Mikrofonu, wielokrotnie nagradzanej na Festiwalu „Dwa Teatry”. Jedno z jej słuchowisk reprezentowało Polskę na Festiwalu Prix Italia. Wyróżnienie imienia Romany Bobrowskiej trafiło do najwybitniejszych – chociażby Anny Polony, Anny Dymnej, Jerzego Treli, Jerzego Stuhra, Ewy Lipskiej, Józefa Opalskiego, Juliusza Chrząstowskiego, Jacka Romanowskiego, Krzysztofa Globisza, Doroty Segdy i Dominiki Bednarczyk.
Utalentowana aktorka o delikatnej, lecz wyrazistej urodzie i dźwięcznym głosie od początku kariery związana jest z Narodowym Starym Teatrem w Krakowie. Kaim równie łatwo odnajduje się w rolach dramatycznych, jak komediowych; bez trudu prowadzi widzów z nastroju w nastrój, z tematu w temat, potrafi doskonale cieniować sceniczne wcielenia. Każda rola tej zjawiskowej artystki wzbudza podobny zachwyt krytyków i publiczności. W „Scenach z życia małżeńskiego” Katarzyny Minkowskiej „najlepsza jest Ewa Kaim w roli żywiołowej, ekstrawertycznej Katariny – z lekkością i dystansem ogrywająca postać (Michał Centkowski, „Przegląd”). Swoimi „metamorficznymi umiejętnościami” zachwyciła Dariusza Kosińskiego w spektaklu „Seks, hajs i głód. Kronika rodzinna wg Emila Zoli” Luka Percevala, zaś Rafał Turowski przyznał aktorce wyróżnienie w kategorii najlepsza rola żeńska w Podsumowaniu sezonu 2022/2023 (rafalturow.ski) za jej doskonały występ w „Genialnej przyjaciółce” Eweliny Marciniak. O znakomitej roli Ewy Kaim w odczytanych na nowo, feministycznych „Pannach z Wilka” Agnieszki Glińskiej na łamach „Teatru” napisała Kalina Zalewska: „Piękność w filmowych toaletach, śpiewająca tu niczym Marlena Dietrich, zawsze otoczona mężczyznami (…). Swoboda obyczajowa bohaterki podszyta jest jej rozpaczą. Nie widzi ona sensu własnej egzystencji, ale też robi wszystko, by go nie zobaczyć”. W 2022 roku artystka zadebiutowała na deskach narodowej sceny jako reżyserka poruszającego spektaklu „Strasznie śmieszne na podstawie Okropnie smutne”.
Podczas radiowej uroczystości wyróżnienie Marki Radia Kraków dla ubiegłorocznych premier: „Zamach na Narodowy Stary Teatr. Narodziny narodu” Jakuba Skrzywanka oraz „Piramida zwierząt” Michała Borczucha, odebrała dyrektorka Narodowego Starego Teatru Dorota Ignatjew.
NST