„Czarownice z Salem” otwierają ostatni sezon kadencji Andrzeja Seweryna w Teatrze Polskim

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

„Czarownice z Salem” otwierają ostatni sezon kadencji Andrzeja Seweryna w Teatrze Polskim

22 października Teatr Polski im. Arnolda Szyfmana w Warszawie pokaże pierwszą premierę sezonu 2026/2027.

Opublikowano: 2026-09-29
plakat: Teatr Polski w Warszawie

„Czarownice z Salem” Arthura Millera reżyseruje Tomasz Fryzeł. Rozpoczynający się sezon ma dla warszawskiej sceny szczególne znaczenie: 31 sierpnia 2027 roku kończy się pięcioletnia kadencja Andrzeja Seweryna. Teatr wchodzi w ten czas ze stabilnym finansowaniem zagwarantowanym przez państwo do 2030 roku i kilkoma dużymi projektami repertuarowymi.

Teatr Polski rozpocznie sezon premierowy jednym z najważniejszych dramatów Arthura Millera. „Czarownice z Salem” pojawią się 22 października na Dużej Scenie w reżyserii Tomasza Fryzła. Próby trwają od kilku miesięcy, sprzedaż biletów ruszyła jeszcze w czerwcu, a zainteresowanie jest już wyraźne: według teatru część październikowych przedstawień została wyprzedana, na inne pozostały ostatnie bilety.

Miller napisał dramat w 1953 roku, sięgając do procesów o czary w XVII-wiecznym Salem. Opowieść o purytańskiej społeczności stała się zarazem reakcją autora na atmosferę makkartyzmu w Stanach Zjednoczonych. W warszawskim przedstawieniu twórców interesuje przede wszystkim mechanizm działający wewnątrz wspólnoty: strach, podejrzliwość, wzajemne oskarżenia i moment, w którym prywatne konflikty zaczynają napędzać zbiorową przemoc.

Salem ma być społecznością zbudowaną na wierze, moralności, dyscyplinie i odpowiedzialności, która pod wpływem narastającego lęku zaczyna szukać źródła zła we własnych sąsiadach. Podejrzenie szybko zamienia się w oskarżenie, a oskarżenie zaczyna funkcjonować jak dowód.

Teatr zapowiada przedstawienie jako analizę wspólnoty poddanej presji, w której emocje, pragnienia i konflikty wzajemnie się wzmacniają. Historyczny kostium ma stworzyć dystans pozwalający przyjrzeć się współczesnym mechanizmom osądzania innych i odpowiedzialności jednostki za zachowanie zbiorowości.

Za przekład odpowiada Anna Bańkowska, opracowanie dramaturgiczne przygotował Piotr Froń, scenografię i kostiumy Anna Oramus, światła Klaudyna Schubert, muzykę Nikodem Dybiński, a ruch sceniczny Anna Obszańska. W dużej, dwudziestoosobowej obsadzie znaleźli się m.in. Szymon Kuśmider jako pastor Parris, Grażyna Barszczewska jako Rebecca Nurse, Irmina Liszkowska jako Abigail Williams, Maksymilian Rogacki jako John Proctor, Anna Cieślak jako Elizabeth Proctor oraz Modest Ruciński jako pastor John Hale. Jerzy Schejbal zagra Danfortha.

Premiera odbędzie się 22 października na Dużej Scenie. Teatr zaznacza, że przedstawienie przeznaczone jest dla osób powyżej 16. roku życia i wykorzystuje intensywne światło, dym sceniczny oraz dźwięki o wysokim poziomie głośności.

Ostatni sezon kadencji Andrzeja Seweryna

Premiera Millera otwiera sezon istotny również z powodów instytucjonalnych. Andrzej Seweryn kieruje Teatrem Polskim od 2011 roku, natomiast jego obecna, pięcioletnia kadencja rozpoczęła się 1 września 2022 roku. Uchwała Zarządu Województwa Mazowieckiego określa jej koniec na 31 sierpnia 2027 roku.

Sam Andrzej Seweryn potwierdził tę datę w kwietniowej rozmowie z Teatrem dla Wszystkich: „Moja umowa z Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego kończy się 31 sierpnia 2027 r.”. W tym samym wywiadzie mówił już o przygotowaniach do „Czarownic z Salem” oraz o kolejnym dużym projekcie, który chce zrealizować przed zakończeniem kadencji – współpracy z ukraińskim reżyserem Iwanem Urywskim.

29 stycznia 2027 roku na Scenie Kameralnej odbędzie się premiera „Akropolis naszego”, najnowszego dramatu Tadeusza Słobodzianka w reżyserii Anny Wieczur. Sztuka wraca do początków Teatru 13 Rzędów i czasu pracy Jerzego Grotowskiego nad legendarnym „Akropolis”. Bohaterami są artyści próbujący stworzyć teatr, który przekroczy lokalną skalę. Słobodzianek rekonstruuje narodziny jednego z najważniejszych mitów polskiego teatru, a jednocześnie poddaje ten mit próbie.

W planach znajduje się również zapowiadane przez Seweryna „Skrzyżowanie dróg” według Iwana Franki w reżyserii Iwana Urywskiego, jednego z najgłośniejszych ukraińskich reżyserów młodego pokolenia. Projekt ma powstać jako koprodukcja z Narodowym Akademickim Teatrem Dramatycznym im. Iwana Franki w Kijowie. Seweryn zapowiadał tę realizację na łamach Teatru dla Wszystkich już w kwietniu.

To repertuar układany po sezonie, w którym Polski pokazał m.in. „Horacjusza” Corneille’a w reżyserii samego Seweryna oraz przedstawienie Igora Gorzkowskiego oparte na prozie Olgi Tokarczuk. W kolejnych miesiącach teatr pozostaje przy formule, którą dyrektor wielokrotnie deklarował: klasyka spotyka się tu z nową dramaturgią, a obok twórców od lat obecnych w polskim teatrze pojawiają się reżyserzy młodszego pokolenia oraz projekty międzynarodowe.

Finansowanie zabezpieczone do 2030 roku

Ostatni sezon obecnej kadencji Andrzeja Seweryna rozpoczyna się przy ustabilizowanej sytuacji dotyczącej jednego z podstawowych źródeł finansowania teatru.

W 2026 roku dotacja podmiotowa Samorządu Województwa Mazowieckiego dla teatru wynosi 37 mln 49 tys. zł. Dane te Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego przekazał naszej redakcji przy okazji analizy programu „Kulturalna szkoła na Mazowszu”.

Na tym publiczne finansowanie Teatru Polskiego się nie kończy. Instytucja jest współprowadzona przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a ministerialna dotacja podmiotowa na 2026 rok wynosi 5 mln 90 tys. zł. Łącznie daje to zatem 42 mln 139 tys. zł dotacji podmiotowych pochodzących od dwóch publicznych podmiotów prowadzących teatr.

Skala tych środków stawia Teatr Polski w Warszawie wśród najmocniej finansowanych publicznych scen dramatycznych w kraju. Dla porównania, jak wyliczaliśmy w maju na podstawie danych otrzymanych od samorządu i informacji o dotacjach ministerialnych, Teatr Narodowy dysponował dotacją podmiotową MKiDN w wysokości około 47,227 mln zł. Różnica między publicznym finansowaniem obu instytucji wynosi więc około 5 mln zł, choć oczywiście ich status prawny i model finansowania są odmienne.

Sam Andrzej Seweryn w kwietniowej rozmowie z Teatrem dla Wszystkich podkreślał znaczenie modelu współprowadzenia instytucji przez województwo i ministerstwo. Mówił również o utrzymaniu dyscypliny finansowej oraz licznej publiczności Teatru Polskiego. Jako szczególnie ważny wskazywał program „Kulturalna szkoła na Mazowszu”, dzięki któremu uczniowie mogą oglądać przedstawienia za symboliczną złotówkę.

Salem na początek

Na razie jednak przed Teatrem Polskim pierwsza premiera sezonu. „Czarownice z Salem” trafiają na Dużą Scenę w momencie, kiedy instytucja rozpoczyna ostatni pełny sezon pod kierownictwem Andrzeja Seweryna. Miller daje Fryzłowi materiał oparty na konflikcie jednostki ze wspólnotą, społecznej presji, strachu i łatwości, z jaką oskarżenie może zastąpić dowód.

22 października przekonamy się, jakie Salem zbudował na scenie Tomasz Fryzeł. Później przyjdą kolejne premiery i kolejne miesiące sezonu, którego finał będzie jednocześnie końcem kolejnej, pięcioletniej kadencji Seweryna. 

Teatr Polski w Warszawie

Kategorie:


Cytat Dnia

„A jednak samą fabułę porównam do uniesień rodem z socrealizmu”

Piotr Zaremba o spektaklu „Wszyscy mówią o Jamiem”, reż. Agnieszka Płoszajska; 28.09.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL