Slide
previous arrow
next arrow
„Czarodziejski flet” Mozarta wraca do Opery na Zamku - Teatr dla Wszystkich

„Czarodziejski flet” Mozarta wraca do Opery na Zamku

Na afiszu

„Czarodziejski flet” Mozarta wraca do Opery na Zamku

Szczecińska opera zaprasza serdecznie w najbliższy weekend (15 i 16 listopada) oraz we wtorek 18 listopada na wznowienie opery „Czarodziejski flet” .

Opublikowano: 2025-11-12
fot.: Piotr Nykowski©Opera na Zamku

Oprę W.A. Mozarta wyreżyserowała Natalia Babińska, pod kierownictwem muzycznym i dyrygenturą Kuby Wnuka.

„Czarodziejski flet” Mozarta to opowieść o poszukiwaniu prawdy, władzy, miłości i piękna w świecie pełnym pozorów i ukrytych znaczeń. Książę Tamino, ratując się z opresji w krainie Królowej Nocy, wyrusza na misję ocalenia Paminy – porwanej przez Sarastra, władcę świątyni mądrości. Szybko jednak odkrywa, że rzeczywistość jest bardziej złożona, niż przedstawiały ją Damy Królowej Nocy. Sarastro nie jest tyranem, lecz strażnikiem wiedzy, a próby, którym poddany zostaje Tamino, mają nauczyć go mądrości i odpowiedzialności. Inscenizacja Opery na Zamku w reżyserii Natalii Babińskiej wychodzi poza klasyczną interpretację, stawiając pytania o naturę władzy. Kto powinien rządzić światem? Czy władza oparta na mądrości i cnocie jest w ogóle możliwa? Spektakl przywołuje mocne, czasem niewygodne cytaty: „Żeby sprawować władzę, trzeba mieć w sobie coś z potwora” czy „Celem władzy jest władza”, podkreślając, że ci, którzy ją dzierżą, nie zawsze się do tego nadają. Mozartowska wizja „wychowania” idealnego władcy – mądrego, sprawiedliwego – zderza się z refleksją nad rzeczywistością, w której wojny i nierówności wciąż wyznaczają rytm historii. Projekcje multimedialne nie tylko budują scenografię, ale i rozszerzają narrację, wprowadzając poetyckie obrazy, które dopowiadają to, czego nie można ująć w słowach. To równoległe opowieści – czasem odrywające się od scenicznych wydarzeń, jakby rzeczywistość i wyobraźnia prowadziły ze sobą cichy dialog. A nad tym wszystkim unosi się Mozartowska muzyka – potężna i kojąca, przypominająca, że piękno i miłość potrafią oswoić chaos i przywrócić wiarę w ład.

Natalia Babińska – reżyserka:

W naszej inscenizacji odnosimy się do problemu, który do dzisiaj nie został rozwiązany, mianowicie – jak tu rządzić światem? I kto nim powinien rządzić? Na przestrzeni lat mieliśmy różne pomysły: albo był to jeden władca z władzą absolutną, albo był to demokratycznie rozwiązany problem. Na każdy sposób znajdowali się ci, którzy narzekali, żaden sposób się nie sprawdzał, bo wszystko oczywiście zależy od człowieka. Problem władzy istnieje: to, że wybuchają wojny, że ciągle funkcjonuje prawo silniejszego, że nie kierujemy się tym, co słuszne, a tym, co akurat dla nas korzystne. I ten nierozwiązywalny problem, kto powinien sprawować władzę, prowadzi nas do smutnej pointy w naszym spektaklu. Mimo radosnej – wydawałoby się wymowy – „Czarodziejskiego fletu”, spotykamy się z tym dziełem po ponad 200 latach i ta masońska pointa, że mądrego władcę można „wychować”, wdrożyć w proces rządzenia, żeby wszystko było w jak najlepszym porządku i żeby przebiegało właściwie – niestety może okazać się dziś niewykonalne. Ale władza to tylko jeden z ważnych tropów. Oprócz tego mamy inny ważny wątek, który również na przestrzeni ponad 200 lat bardzo się zmienił, a mianowicie wątek „damsko-męski”, sposób portretowania, roli kobiet, roli mężczyzn na świecie. Te role ostatnio bardzo się zmieniły. Mam nadzieję, że ze sceny wybrzmi to, że świat się jednak zmienił i że należy wyciągnąć z tego wnioski, a nie podążać za utartymi schematami. Natomiast to, co jest bezsprzecznie pointą płynącą bezpośrednio od kompozytora, to to, że nie ma lepszej i gorszej płci w tej walce. A wspierając się wzajemnie jesteśmy w stanie przezwyciężyć wszelkie przeciwności losu, problemy. I wreszcie trzeci wątek: zawsze będzie to spektakl o potędze muzyki. Zajmowanie się pięknem sprawia, że stajemy się najlepszą wersją samych siebie.

Jacek Jekiel – dyrektor Opery na Zamku w Szczecinie:

Mozart napisał „Czarodziejski flet” u schyłku życia jako swoje opus magnum. Opera została ukończona jesienią 1791 roku, w niezwykłym czasie w Europie, w którym ludzie mają nadzieję, że coś się zmieni, że będzie lepiej, że o działaniach zacznie decydować rozum, mądrość, że być może konflikty ustąpią… „Czarodziejski flet” powstaje właśnie w tej racjonalistycznej, oświeceniowej atmosferze. Potem jednak mamy rewolucję, ale rozum śpi… W ciągu kilku lat okazało się, że eksperyment intelektualny nie powiódł się. Teraz, w historycznym momencie, możemy znów zadać sobie pytanie: czy mądrość może jeszcze zwyciężyć, czy przegra, a wygra głupota, kabotynizm, narcyzm i wszystko to, co pewna postać symbolizuje, a której nazwiska nie chcę wymawiać. Historia libretta „Czarodziejskiego fletu” jest niebywale przewrotna. Mamy dwa światy, które są groźne, mówią o sobie źle, ale później okazuje się, że to co mówiły, nie jest takie jak to, co mówiły na początku. A my na tych fake newsach zbudowaliśmy cała naszą filozofię postępowania. Mozart był genialny, właściwie wszystko przewidział, jacy jesteśmy słabi borykając się z rzeczywistością nie potrafiąc jej odczytać w sposób racjonalny, żeby wiedzieć, że tu jest dobro, a tu jest zło, tu piękno, a tu brzydota. „Czarodziejski flet” to bodaj pierwszy tytuł, który znajduje się w kręgu zainteresowań wszystkich domów operowych. Nie tylko z powodów, o których mówiłem wcześniej, ale także dlatego, że jest nieustanną potrzebą dyskutowania z widzami, ze światem w nie do końca takiej oczywistej formule, jaką daje baśń, historia alegoryczna. Ale „Czarodziejski flet” jest także najbardziej masońską operą na świecie. Wiadomo bowiem, że Mozart był masonem, a celem masonerii było dążenie do zwycięstwa rozumu. Nie do przejęcia władzy nad światem. Rozum nie zwyciężył, ale walka trwa.

Terminy:

15 listopada 2025, sobota, godz. 19.00

16 listopada 2025, niedziela, godz. 18.00

18 listopada 2025, wtorek, godz. 19.00

Realizatorzy

Kierownictwo muzyczne: Kuba Wnuk
Reżyseria: Natalia Babińska
Scenografia i kostiumy: Aleksandra Reda
Reżyseria światła: Maciej Igielski
Ruch sceniczny: Grzegorz Brożek
Projekcje multimedialne: Jagoda Chalcińska
Przygotowanie chóru: Małgorzata Bornowska
Przygotowanie dzieci: Barbara Halec
Asystent dyrygenta: Julia Kurzydlak
Asystent reżysera: Victoria Vatutina
Korepetytorzy: Olga Bila, Liudmila Horbach
Przygotowanie materiału filmowego do projekcji: Nyx Media

Obsada

Królowa Nocy: Joanna Sojka
Sarastro: Karol Skwara

Pamina:

  • Bożena Bujnicka (16.11)

  • Julia Pliś (15, 18.11)

Tamino:

  • Łukasz Ratajczak (15, 16.11)

  • Pavlo Tolstoy (18.11)

Papagena: Maja Melchinkiewicz

Papageno:

  • Jędrzej Suska (16.11)

  • Mateusz Kulczyński (15, 18.11)

Dama I:

  • Aleksandra Bałachowska-Jagusz (15, 16.11)

  • Tetiana Bilchak (18.11)

Dama II:

  • Julita Jabłonowska (15, 16.11)

  • Sandra Klara Januszewska (18.11)

Dama III:

  • Anna Małecka (15, 16.11)

  • Katarzyna Nowosad (18.11)

Przemawiający:

  • Janusz Lewandowski (15, 18.11)

  • Grzegorz Pelutis (16.11)

Kapłan I: Jacek Lech
Kapłan II:

  • Tomasz Łuczak (15, 18.11)

  • Adam Szramski (16.11)

Chłopiec I:

  • Karolina Chomicz (15, 18.11)

  • Filip Łukowski (16.11)

Chłopiec II:

  • Miriam Bizoń (15.11)

  • Antonina Kamińska (16.11)

  • Alicja Kondzioła (18.11)

Chłopiec III:

  • Karolina Misiorek (15, 18.11)

  • Marcelina Bąkowska (16.11)

Monostatos:

  • Paweł Wolski (15, 18.11)

  • Ruslan Bilchak (16.11)

Zbrojny I: Dawid Kwieciński
Zbrojny II: Tomasz Łuczak

Niewolnicy:
Piotr Calli, Dariusz Kotlarz, Oleksandr Polianskyi, Patryk Ufir, Piotr Urban, Jarosław Zadon

Chór grecki:
Małgorzata Kieć, Maria Krahel, Kateryna Tsebriy, Aleksandra Wojtachnia, Justyna Zawilińska

Bestie:
Nadine De Lumé, Emma McBeth, Rena Miyamoto

Słudzy Sarastra:
Damiano Maffeis, Giulio Refosco, Paweł Wdówka

Orkiestra, Chór i Balet Opery na Zamku w Szczecinie

Dyrygent: Kuba Wnuk
Inspicjenci: Maria Malinowska-Przybyłowicz, Natalia Pomykała

https://www.opera.szczecin.pl/

Kategorie:

Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL