Slide
previous arrow
next arrow
Ciemność jako początek - Teatr dla Wszystkich

Ciemność jako początek

Na afiszu

Ciemność jako początek

O spektaklu „Un Rien Coloré” Compagnie Tra Le Mani na Najnajowym Showcase’u w warszawskim Baju pisze Wiesław Kowalski.

Opublikowano: 2026-01-25
fot. Lionel Le Guen

Ocena Recenzenta:

Pokazany w Teatrze Baj w ramach Najnajowego Showcase’u spektakl „Un Rien Coloré” francuskiej Compagnie Tra Le Mani należy do tych propozycji teatru najnajmłodszych, które w radykalny sposób przesuwają akcent z narracji na doświadczenie. To przedstawienie nie tyle „opowiada”, ile inicjuje stan — spotkanie z ciemnością, z bezruchem, z oczekiwaniem. Z tej pozornej pustki rodzi się sens całego zdarzenia.

Centralna postać spektaklu funkcjonuje bardziej jako figura percepcyjna niż bohater dramatyczny. Jej obecność porządkuje uwagę widzów, ale nie narzuca im znaczeń. Dziecko nie śledzi tu akcji, lecz współuczestniczy w procesie stopniowego oswajania przestrzeni. Ciemność nie pełni funkcji zagrożenia — przeciwnie, staje się warunkiem uruchomienia wyobraźni. To w niej zaczynają wyłaniać się barwy, rytmy i relacje, które widz odkrywa niemal równolegle z performerem.

Spektakl operuje skrajnym minimalizmem środków. Światło, kolor i cień nie służą ilustracji, lecz budują dramaturgię zmysłową. Każda zmiana jest wyraźna, ale nienachalna; każda interwencja sceniczna pozostawia przestrzeń na reakcję dziecka. W tym sensie „Un Rien Coloré” realizuje jedną z podstawowych zasad teatru najnajowego: zaufanie do kompetencji percepcyjnych najmłodszych widzów i ich zdolności do samodzielnego nadawania znaczeń.

Istotnym elementem przedstawienia jest tempo. Zdarzenia rozwijają się powoli, w rytmie pozwalającym na obserwację, zatrzymanie, a nawet chwilowe znudzenie. Nuda nie jest tu deficytem, lecz wartością — stanem przejściowym, który otwiera drogę do aktywności wyobraźni. Twórcy świadomie rezygnują z nadmiaru bodźców, proponując doświadczenie wyciszone, skupione i niezwykle uważne.

Relacja między performerem a publicznością opiera się na delikatnej wymianie energii. Brak wyraźnej granicy między „graniem” a „byciem” sprawia, że dzieci nie są odbiorcami komunikatu, lecz uczestnikami wspólnego procesu. Reakcje widzów — ruch, dźwięk, skupienie lub rozproszenie — zostają wchłonięte przez strukturę spektaklu, nie zakłócając jej, lecz współtworząc ją na bieżąco.

„Un Rien Coloré” to propozycja teatru, który nie przyspiesza rozwoju dziecka ani nie tłumaczy mu świata. Zamiast tego oferuje przestrzeń bezpiecznego zanurzenia się w nieoczywistości: w półmroku, w ciszy, w zmieniających się relacjach między kolorem a formą. To doświadczenie subtelne, ale konsekwentne — teatr, który uczy bycia w czasie i wrażliwości na najmniejsze zmiany.

W kontekście Najnajowego Showcase’u spektakl Tra Le Mani wybrzmiewa jako przykład dojrzałej, świadomej pracy z najmłodszą publicznością. Pokazuje, że teatr dla dzieci w wieku 0–3 lat nie musi upraszczać rzeczywistości, by być zrozumiałym. Przeciwnie — może proponować doświadczenie głębokie, poetyckie i otwarte, w którym to widz, niezależnie od wieku, staje się współtwórcą sensu.

Compagnie Tra Le Mani

Teatr Baj

 

Kategorie:


Cytat Dnia

„Scenografia czasem jest w stylu szkolnych przedstawień (tekturowe elementy zjeżdżające z góry i mocno umowna zmiana plenerów), ale to dobrze, bo realizatorzy nie bali się klasycznego języku teatralnego”

Michał Derkacz o „Lubiewie”, reż. Jędrzej Piaskowski; Wroclawdlastudenta.pl, 26.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL