Slide
previous arrow
next arrow
Awaria? Wręcz przeciwnie! - Teatr dla Wszystkich

Awaria? Wręcz przeciwnie!

Na afiszu

Awaria? Wręcz przeciwnie!

O spektaklu „Alicji nie będzie” wg scen. Bartosza Porczyka i Michała Pabiana, w reżyserii Bartosza Porczyka i Eweliny Adamskiej-Porczyk w Teatrze Collegium Nobilium w Warszawie pisze Anna Czajkowska. Kim jest Alicja, której przygody i przypadki – inspirowane baśniową powieścią Lewisa Carrolla – od lat fascynują reżyserów teatralnych? Czy to zbuntowana, ciekawa świata dziewczynka o okrągłych...
Opublikowano: 2025-03-19

O spektaklu „Alicji nie będzie” wg scen. Bartosza Porczyka i Michała Pabiana, w reżyserii Bartosza Porczyka i Eweliny Adamskiej-Porczyk w Teatrze Collegium Nobilium w Warszawie pisze Anna Czajkowska.

Kim jest Alicja, której przygody i przypadki – inspirowane baśniową powieścią Lewisa Carrolla – od lat fascynują reżyserów teatralnych? Czy to zbuntowana, ciekawa świata dziewczynka o okrągłych policzkach, czy może niezliczone odbicia postaci wymyślonej przez matematyka i pisarza Charlesa Lutwidge’a Dodgsona w 1865 roku?

Zafascynowani opowieścią o snach, dojrzewaniu, zadawaniu pytań i nieoczywistych odpowiedziach Bartosz Porczyk i Michał Pabian stworzyli zupełnie nowy scenariusz – jedynie inspirowany światem Alicji. W Teatrze Collegium Nobilium studenci IV roku kierunku wokalno-aktorskiego warszawskiej Akademii Teatralnej prezentują dyplom, który intryguje zawiłościami i oryginalnym spojrzeniem na Krainę Czarów. Ich kreacje – zgodne z wymogami spektaklu dyplomowego – zaskakują indywidualizmem oraz wnikliwym rozumieniem zamysłu reżyserów. Całość została wyśpiewana – bo trudne emocje i własne przemyślenia łatwiej wyrazić w melodii i piosence.

Młodzi artyści, w większości już oswojeni ze sceną, wykorzystują swój talent i pasję w pełni. Znakomicie grają, nie unikając ciężkiej pracy nad rolą. Treść spektaklu jest szalona, nieoczywista i zagmatwana, ale pełna czytelnej symboliki oraz odwołań do innych dzieł literackich i nieliterackich. W piosenkach – energetycznych, często humorystycznych – łączą się współczesność i nostalgia. Muzyczne przedstawienie ma doskonałe tempo: dwie godziny mijają bez chwili znużenia, choć dramaturgia, momentami przypominająca rozbiegane myśli, może utrudniać śledzenie poszczególnych, osobistych wątków. Nie ma tu miejsca na nienaturalne stylizacje – jest za to ogromny entuzjazm i szczerość w podejściu do tekstu.

Na scenie pojawia się osiem, a nawet dziewięć postaci – bo choć Anna Seniuk gra tylko na ekranie, jej rola jest pełnoprawna (i to jak!). Aktorzy odgrywają spektakl w spektaklu – niełatwe zadanie. Julia Ćwian, czyli tytułowa Alicja, musi odnaleźć siebie i kierować się sercem, by sprostać wyzwaniu – zagrać główną rolę. I wyśpiewać to, co leży jej na sercu. A czyni to znakomicie. Dzielnie stawia czoła Królowej-Matce, w którą wciela się Żaneta Rus – równie niezwykła i charyzmatyczna jak jej sceniczna córka.

Obok nich równie wyraziste – aktorsko i wokalnie – są dziewczyny: tajemnicza i wzruszająca Magdalena Dąbkowska jako ptak Dodo, energiczna Angelika Jasińska jako zmysłowo-groteskowy Kot, czarująca Bogumiła Bajor jako rudobarwny Motyl.

Empatyczny i wrażliwy Jakub Cendrowski, wcielający się w Serce i Piotrka, obdarzony jest głębokim, męskim głosem i świetnie odnajduje się w kobiecym towarzystwie – podobnie jak Jędrzej Czerwonogrodzki, czyli Niekapelusznik, swobodny w każdym dźwięku i rejestrze. Na szczególne wyróżnienie zasługuje brawurowy Karol Osentowski, czyli Pan Tik-Tak.

Starannie zaprojektowane, baśniowe kostiumy Bartosza Porczyka podkreślają jedność zespołu, a jednocześnie eksponują odrębność i osobowość każdej postaci. Częste zmiany strojów wprowadzają dodatkową magię do spektaklu – podobnie jak dynamiczna choreografia Eweliny Adamskiej-Porczyk.

Żywioł muzyki przenika całe przedstawienie. Humor i groteska splatają się w spójną, przenikniętą refleksją całość, która aż kipi od energii młodych artystów i niebanalnych pomysłów reżyserskich.

Doceniam rozmach, śpiewność i taneczność spektaklu, jego poetycką liryczność oraz porywające piosenki i dialogi z bystrym podtekstem. Magia teatru sprawia, że frazy wypowiadane przez aktorów nie upraszczają rzeczy skomplikowanych – obrazy przemawiają do wszystkich zmysłów.

Nie ma mowy o awarii – to tylko słowo, które można przekształcać, interpretować i traktować metaforycznie. Wszystko zostało dopracowane w najdrobniejszych szczegółach.

fot. Zuzanna Mazurek / Teatr Collegium Nobilium

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL