O planach realizacji „Mewy” Artur Tyszkiewicz mówił już w czerwcu 2025 r. w rozmowie z Teatrem dla Wszystkich.
Zapowiadał wówczas, że chce przygotować spektakl w sezonie 2026/2027. Zdradził również nazwiska aktorów, z którymi prowadził pierwsze rozmowy. Wśród nich znaleźli się Agata Kulesza, Łukasz Simlat, Grzegorz Damięcki, Krzysztof Tyniec i Dawid Ogrodnik.
– To będzie mój pierwszy Czechow. Nie robiłem go wcześniej, bo – tak szczerze – czułem się za młody, niedojrzały. Teraz mam 52 lata i myślę, że nadszedł moment. Czuję, że jestem gotowy – mówił wówczas Tyszkiewicz w rozmowie z Malwiną Kiepiel dla Teatru dla Wszystkich.
Teraz poznaliśmy pierwszą konkretną decyzję obsadową. Agata Kulesza wcieli się w Irinę Nikołajewnę Arkadinę – aktorkę, matkę Konstantego Trieplewa i partnerkę pisarza Borysa Trigorina. Próby do przedstawienia mają ruszyć w grudniu.
Nowa inscenizacja będzie miała dla Ateneum szczególne znaczenie. „Mewa” wróci na tę scenę po blisko półwieczu. Poprzednią realizację wyreżyserował Janusz Warmiński, a premiera odbyła się 30 grudnia 1977 roku. Arkadinę zagrała wówczas Aleksandra Śląska, Trigorina Jerzy Kamas, Ninę Zarieczną Krystyna Janda, a Trieplewa Andrzej Seweryn. Tyszkiewicz, mówiąc w kwietniu tego roku o planowanej inscenizacji, przyznawał, że historia tamtego przedstawienia i zbliżająca się rocznica są dla niego zobowiązaniem.
Reżyser zdradził również, czego szuka w dramacie Czechowa. Interesują go bohaterowie, którzy po latach znaleźli się w innym miejscu, niż wyobrażali sobie w młodości, oraz sztuka jako sposób radzenia sobie z codziennością i niespełnieniem.
Agata Kulesza jest absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, którą ukończyła w 1994 roku. Od 2011 roku należy do zespołu Teatru Ateneum. W ostatnich sezonach stworzyła tam m.in. nagradzaną kreację Janiny Węgorzewskiej w „Matce” Witkacego w reżyserii Anny Augustynowicz. Za tę rolę otrzymała Nagrodę im. Aleksandra Zelwerowicza dla najlepszej aktorki sezonu 2023/2024.
Aktorka pracuje intensywnie również przed kamerą. W nowej filmowej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa w reżyserii Macieja Kawalskiego wciela się w panią Meliton.
Na kolejne informacje dotyczące obsady „Mewy” i terminu premiery trzeba jeszcze poczekać.
Za informację dziękujemy Danielowi Tomasiewiczowi, który podzielił się z nami tym teatralnym tropem.
Teatr Ateneum im. Stefana Jaracza