Na tegorocznym festiwalu S·PLOT w Teatrze Pinokio w Łodzi miałem okazję uczestniczyć w pokazie spektaklu „About Srđan: Which Nationality is the Truth?” w wykonaniu Teleport Teatar z Serbii. I od razu powiem — to nie był łatwy wieczór, ale na pewno bardzo potrzebny. Rzadko kiedy teatr mówi o wojnie i narodowości z taką prostotą, a jednocześnie z taką siłą.
Spektakl opowiada o prawdziwej postaci – Srđanie Aleksiću, młodym mężczyźnie, który podczas wojny w Bośni i Hercegowinie w 1993 roku został śmiertelnie pobity przez czterech żołnierzy, służących z nim w tej samej armii. Jego „przestępstwo” polegało na tym, że stanął w obronie swojego przyjaciela – Bośniaka. Dziś jego historia wciąż budzi emocje, a sama pamięć o Srđanie jest różnie traktowana w zależności od tego, kto ją opowiada i w jakiej części kraju.
I właśnie ta niejednoznaczność pamięci, historii, narodowości – stanowi centrum spektaklu. Nie dostajemy tu gotowych wersji wydarzeń. Twórcy nie próbują „rozwiązać” tej historii, nie pokazują jej jako wzoru postawy ani nie moralizują. Raczej pokazują, jak bardzo każda opowieść zależy od tego, kto ją snuje i z jakiej perspektywy patrzy.
Scenografia, choć minimalistyczna, robi wrażenie. Biały piasek (tego koloru są też kostiumy performerów-narratorów) rozsypany na scenie tworzył surową, niemal sterylną przestrzeń. Wiadra, jabłka, płachta materiału – te pojedyncze przedmioty stawały się nośnikami znaczeń. Żadne z nich nie było ozdobnikiem – każdy element miał swoje miejsce i swoją funkcję. Zamiast obrazów przemocy – mieliśmy sugestie, symbole, rytuały. To pozwalało skupić się nie na brutalnych obrazach, ale na emocjach i pytaniach, jakie się w nas budzą.
Warto podkreślić, że spektakl był grany w języku angielskim, ale dzięki polskim napisom pozostawał w pełni zrozumiały. Pokaz przewidywał także audiodeskrypcję oraz tłumaczenie na polski język migowy, co zasługuje na uznanie – równość dostępu do kultury powinna być standardem i na tym festiwalu naprawdę o to zadbano.
Po części teatralnej odbyła się rozmowa z twórcami. I muszę przyznać – to była jedna z najcenniejszych części tego wydarzenia. Widzowie mieli możliwość zadawania pytań, dzielenia się swoimi emocjami, spojrzeniem. To już nie był teatr, tylko realna rozmowa o wartościach, tożsamości, współczesnym nacjonalizmie, o tym, jak uczymy się historii i jaką odpowiedzialność mamy za to, co dalej z nią zrobimy.
To też ważne, że spektakl był adresowany do widzów od 13. roku życia. To niełatwy temat – wojna, śmierć, podziały narodowe – ale sposób, w jaki został opowiedziany, był bardzo przystępny, a jednocześnie daleki od upraszczania. Pokazano, że z młodymi ludźmi da się rozmawiać o rzeczach trudnych, jeśli robi się to z szacunkiem i wrażliwością.
Dla mnie osobiście najważniejszym pytaniem, jakie wyniosłem z tego spektaklu, nie było: „Kim był Srđan?”, ale raczej: „Co ja zrobiłbym na jego miejscu?” I jeszcze ważniejsze: „Czy dziś potrafię rozpoznać sytuacje, w których powinienem zareagować?” Teatr nie dał mi gotowej odpowiedzi. Ale zostawił mnie z pytaniami, które pracują we mnie do teraz.
„About Srđan: Which Nationality is the Truth?” to przykład teatru, który nie epatuje, nie moralizuje, nie szuka taniego efektu. Zamiast tego – skromnie, ale precyzyjnie – stawia człowieka w centrum i pokazuje, że historia to nie tylko przeszłość, ale także nasze dzisiejsze decyzje. To przedstawienie, które nie krzyczy, ale zostawia ślad.
https://www.teatrpinokio.pl/s-plot/