Slide
previous arrow
next arrow
„Burza” jako teatr obrazu i dekonstrukcji władz - Teatr dla Wszystkich

„Burza” jako teatr obrazu i dekonstrukcji władz

Na afiszu

„Burza” jako teatr obrazu i dekonstrukcji władz

O spektaklu Burza w reżyserii Oksany Dmitrievej z Narodowego Akademickiego Ukraińskiego Teatru Dramatycznego im. Marii Zankovetskiej we Lwowie, zaprezentowanym podczas 29. Międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego w Gdańsku, pisze Wiesław Kowalski. Spektakl „Burza” w reżyserii Oksany Dmitrievej to przede wszystkim mocny wizualny język i metafory, które sprawiają, że klasyczny tekst Szekspira zostaje przefiltrowany przez współczesne napięcia, rozpad...
Opublikowano: 2025-07-26

O spektaklu Burza w reżyserii Oksany Dmitrievej z Narodowego Akademickiego Ukraińskiego Teatru Dramatycznego im. Marii Zankovetskiej we Lwowie, zaprezentowanym podczas 29. Międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego w Gdańsku, pisze Wiesław Kowalski.

Spektakl „Burza” w reżyserii Oksany Dmitrievej to przede wszystkim mocny wizualny język i metafory, które sprawiają, że klasyczny tekst Szekspira zostaje przefiltrowany przez współczesne napięcia, rozpad autorytetów oraz bogate dziedzictwo ukraińskiej awangardy teatralnej.

To nie jest zwykła adaptacja, ale raczej artystyczna podróż osadzona głęboko w estetyce ukraińskiej awangardy, szczególnie czuć tu wpływ ekspresjonistycznej szkoły charkowskiej i twórczości Łesia Kurbasa. Ten kontekst nadaje spektaklowi niepowtarzalny charakter i sprawia, że interpretacja „Burzy” Dmitrievej staje się odważnym komentarzem do współczesności.

Na scenie niewiele elementów – kilka platform i ruchoma, geometryczna figura przypominająca nosorożca, która zmienia swoje znaczenie zależnie od sytuacji. Potrafi być schronieniem, miejscem spotkań, symbolem władzy lub opresji. To właśnie światło, sterowane przez Prospera, ożywia ten teatralny świat i nadaje mu rytm, pozwalając zrozumieć, kto tu sprawuje kontrolę.

Kostiumy, zaprojektowane przez Mykhaila Nikolaieva, odwołują się do estetyki międzywojnia – piżamy, kostiumy kąpielowe, uniformy więzienne – tworząc napięcie między indywidualnością a bezosobowym systemem. Prospero ubrany jest w czarny mundur z czerwonymi lamówkami, co jednoznacznie kojarzy się z autorytarną, militarną estetyką, nadając postaci ciężar władzy opartej na dyscyplinie i kontroli.

Narracja nie podąża klasyczną linią fabularną. Spektakl to raczej mozaika obrazów, choreografii i statycznych scen, gdzie słowo schodzi na dalszy plan, ustępując miejsca gestowi, światłu i rytmowi. To zaproszenie dla widza do własnej interpretacji, a nie gotowa opowieść.

Prospero, w wykonaniu Oleha Stefana, to postać stopniowo tracąca swą moc i władzę – jego głos staje się coraz słabszy, gesty mniej zdecydowane, a magia powoli zanika. W tym procesie upadku pojawia się przestrzeń dla Kalibana i Ariela, którzy odzyskują swój głos i tożsamość, co dla mnie jest jednym z najciekawszych momentów spektaklu – to swoista emancypacja tych, którzy w tradycyjnym odczytaniu pozostają na marginesie.

Wyspa u Dmitrievej nie jest miejscem realistycznym, lecz teatralnym konstruktem – abstrakcyjną przestrzenią, bardziej snem niż rzeczywistością. Burza to nie tylko zjawisko pogodowe, ale przede wszystkim symbol kryzysu, który rozbija dotychczasowy porządek i otwiera pole do przemiany.

Niezwykle interesujące są też odniesienia do twórczości Eugène’a Ionesco, zwłaszcza poprzez motyw nosorożca. Wprowadzają one atmosferę absurdu i wieloznaczności, które utrudniają jednoznaczną interpretację i pozostawiają widza z pytaniami bez gotowych odpowiedzi. Spektakl nie unika też subtelnych aluzji do sowieckiej estetyki oraz współczesnych realiów Ukrainy – nie wprost, lecz poprzez metafory, gesty i kostiumy.

Muzyka Kateryny Palachovej i choreografia Oleksiia Buski przenikają się wzajemnie, nadając spektaklowi rytm i strukturę. Ruch sceniczny staje się tu pełnoprawnym językiem, który komentuje i dopełnia narrację, często zastępując słowa.

Dmitrieva nie proponuje wiernej adaptacji Szekspira. Jej „Burza” to raczej wizualna i symboliczna wariacja, która stawia ważne pytania o władzę, język i sposób postrzegania świata. To teatr, który bardziej buduje i rozbija niż pokazuje gotową prawdę, a widza zaprasza do intelektualnego zaangażowania i refleksji.

fot. ze strony Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego

Kategorie:


Cytat Dnia

„To spektakl nadmiaru i braku – za dużo tutaj ozdobników i za mało treści. Całość jest nierówna, przeestetyzowana i bełkotliwa, wątki się rwą, a publicystyka odziana w historyczny kostium irytuje. Dla mnie to niestety ciężkostrawne widowisko, choć może po prostu nie dorosłem do tej sztuki”

Jarosław Ciszek o spektaklu „Między nogami Leny, czyli »Zaśnięcie Najświętszej Marii Panny« według Caravaggia”, reż. Agata Duda-Gracz; Kulturalny Konferansjer.pl, 26.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL