Radom bez decyzji w sprawie dyrektora teatru. Konkurs nierozstrzygnięty, teatr gra dalej
Konkurs na stanowisko dyrektora Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu zakończył się fiaskiem – komisja konkursowa nie wyłoniła nowego szefa instytucji. Choć do drugiego etapu zakwalifikowały się trzy osoby – Małgorzata Potocka (obecna dyrektorka), Jarosław Rabenda (aktor teatru, przewodniczący zakładowej „Solidarności”) i Aldona Figura (reżyserka teatralna) – żaden z kandydatów nie zdobył wymaganej większości głosów.
Z końcem sierpnia kończy się kadencja Małgorzaty Potockiej, a decyzja o tym, kto tymczasowo pokieruje sceną, spadnie na prezydenta Radomia. Urząd zapowiada ogłoszenie nowego konkursu, ale nie podaje na razie harmonogramu.
Sezon pełen premier i publiczności – mimo kadrowej niepewności
Paradoksalnie, brak rozstrzygnięcia w sprawie dyrekcji nie przeszkodził Teatrowi Powszechnemu w utrzymaniu bardzo aktywnego sezonu. W roku artystycznym 2024/2025 zagrano aż 325 spektakli dla ponad 63 tysięcy widzów.
Na afiszu znalazło się osiem premier, w tym autorskie propozycje nowych reżyserów i znane klasyki:
Publiczność chętnie wracała też na sprawdzone hity repertuarowe: od „Szalonych nożyczek” i „Dekoratora” po bajki dla najmłodszych („Roszpunka”, „Chłopcy z Placu Broni”).
Co dalej? Jesień z premierami i literaturą na scenie
Choć konkurs się nie udał, plany na jesień pokazują, że teatr nie zamierza wycofać się z ambitnych propozycji. Na październik planowana jest premiera „Domu lalki” w reżyserii Zofii Gustowskiej – współczesne odczytanie klasyki Ibsena zapowiada się jako ważny punkt programu.
Już pod koniec sierpnia na Dużej Scenie zadebiutuje familijny musical „Smarkacze”, przygotowany przez Studium Wokalno-Aktorskie Uwolnij Swój Głos pod opieką artystyczną Agnieszki Grębosz.
We wrześniu powróci cykl Czytamy Gombrowicza – seria czytań performatywnych z rozmowami o twórczości pisarza. Nowością będzie cykl Jak się wmieszać w literaturę?, w którym współczesne teksty dramaturgiczne i prozatorskie zostaną wciągnięte w dyskusję z publicznością – również dzięki udziałowi amatorów i zawodowych aktorów w czytaniach.
Teatr Powszechny – nie tylko scena, ale instytucja
Warto pamiętać, że stawką w konkursie na dyrektora jest przyszłość jedynej zawodowej sceny teatralnej w Radomiu. Teatr Powszechny działa od 1976 roku, posiada dwie sceny – dużą na 357 miejsc i kameralną na 188 miejsc. Poza tym dysponuje lalkową sceną Fraszka oraz sceną Kotłownia. W minionym sezonie zagrał 310 spektakli, przyciągając blisko 60 tysięcy widzów.
Instytucja zatrudnia 86 osób, a poziom dotacji z budżetu miasta i ministerstwa kultury wynosi łącznie około 10,5 miliona złotych. To nie tylko miejsce artystyczne – to także ważny pracodawca, ośrodek edukacji kulturalnej i element tożsamości miasta.
Fot. B. Karczewski