Luigi Pirandello na nowo
O książce Nagie maski Luigiego Pirandella wydanej przez Agencję Dramatu i Teatru pisze Krzysztof Krzak.
Po kilkudziesięciu latach nieobecności na polskim rynku wydawniczym na półki księgarń trafia właśnie wybór dramatów Luigiego Pirandella Nagie maski. To najnowsza publikacja Agencji Dramatu i Teatru, której patronuje medialnie między innymi „Teatr dla Wszystkich”.
To znakomita okazja, by przypomnieć sobie lub zapoznać się po raz pierwszy z twórczością jednego z najbardziej znaczących autorów tekstów dramatycznych — tym bardziej że jego dzieła cieszyły się w Polsce dużą popularnością w latach 20., a następnie na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku. Polskie teatry wystawiały je w tłumaczeniach m.in. Jerzego Jędrzejewicza, Zofii Jachimeckiej i Leona Chrzanowskiego. Dla Agencji Dramatu i Teatru nowego przekładu dokonała Kamila Straszyńska. Niektóre sztuki po raz pierwszy ukazują się w polskojęzycznej wersji. Jej tłumaczenia są nie tylko nowe, ale i nowoczesne — tłumaczka, poza doskonałą (co oczywiste) znajomością języka włoskiego, równie dobrze zna wymagania współczesnego teatru i potrzeby aktorów. Ukończyła wiedzę o teatrze i reżyserię na warszawskiej Akademii Teatralnej, asystowała m.in. Wojciechowi Farudze przy jego Matce Joannie od Aniołów w stołecznym Teatrze Narodowym, a na koncie ma również samodzielne realizacje spektakli w warszawskim Teatrze Wielkim – Operze Narodowej oraz rzymskim Teatro Manzoni (obecnie związana jest z Teatro dell’Opera di Roma). Dlatego też tłumacząc sztuki Pirandella, Straszyńska zadbała o to, by kwestie wypowiadane przez aktorów brzmiały jak najbardziej naturalnie i dobrze układały się w ustach polskich wykonawców — co, jak sami często podkreślają w wywiadach, ma dla nich ogromne znaczenie. Dobrze się je także czyta. Znajomość „teatru od kulis” z pewnością przydała się tłumaczce również przy pracy nad didaskaliami, które u Pirandella są mocno rozbudowane i szczegółowe.
Trudno byłoby wydać pełny zbiór dramatów autora Gigantów z gór, ponieważ był on twórcą niezwykle płodnym — samych tylko sztuk scenicznych napisał 43, a oprócz tego ponad 250 opowiadań. Omawiana antologia zawiera sześć dramatów powstałych w latach 1917–1929. Otwierają ją teksty tworzące tzw. trylogię metateatralną: Sześć postaci w poszukiwaniu autora, Każdy na swój sposób oraz Dziś wieczorem improwizujemy, które w niezwykle interesujący, czasem absurdalny i humorystyczny sposób łączą dwie rzeczywistości: teatru i fikcji, fantazji autora. Kolejne dramaty to: Henryk IV, Tak jest, jak się państwu zdaje oraz Rzeczywistość snu — w nich autor porusza problemy związane z człowiekiem i jego tożsamością, z maskami, które przywdziewa w zależności od sytuacji (tytułowe Nagie maski to określenie, jakie sam Pirandello nadał swoim dramatom).
Teksty sztuk w publikacji Agencji Dramatu i Teatru poprzedza szczegółowa analiza twórczości Pirandella — laureata literackiego Nobla „za twórczą śmiałość i wynalazczość w odrodzeniu sztuki dramaturgicznej i scenicznej” — oraz jego miejsca w światowej dramaturgii, napisana ciekawym, popularnonaukowym językiem przez Judytę Pągowską. Całość zamyka posłowie autorstwa samej tłumaczki, wyjaśniające, po co nam dzisiaj Pirandello.
Luigi Pirandello, Nagie maski, Agencja Dramatu i Teatru, Warszawa 2025, s. 530
Fot. Agencja Dramatu i Teatru