Slide
previous arrow
next arrow
Odpowiedzialność, wykluczenie i brutalność - Teatr dla Wszystkich

Odpowiedzialność, wykluczenie i brutalność

Na afiszu

Odpowiedzialność, wykluczenie i brutalność

O spektaklu „Iwona, księżniczka Burgunda” Witolda Gombrowicza w reż. Adama Orzechowskiego z Teatru Wybrzeże w Gdańsku na XXXI Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi pisze Wiesław Kowalski. Tegoroczny Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi otworzył spektakl Iwona, księżniczka Burgunda Witolda Gombrowicza w reżyserii Adama Orzechowskiego, który w nowatorski sposób łączy groteskowy wymiar dramatu...
Opublikowano: 2025-03-17

O spektaklu „Iwona, księżniczka Burgunda” Witolda Gombrowicza w reż. Adama Orzechowskiego z Teatru Wybrzeże w Gdańsku na XXXI Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi pisze Wiesław Kowalski.

Tegoroczny Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi otworzył spektakl Iwona, księżniczka Burgunda Witolda Gombrowicza w reżyserii Adama Orzechowskiego, który w nowatorski sposób łączy groteskowy wymiar dramatu z głęboką refleksją nad władzą, tożsamością i społecznym oporem. Spektakl zmusza do przemyślenia współczesnych mechanizmów wspólnotowo-klasowo-obywatelskich, w których wszyscy jesteśmy zamknięci w jakiejś roli – nie zawsze z własnej woli.

Ofiara patriarchalnego systemu

W gdańskiej Iwonie, księżniczce Burgunda tytułowa bohaterka (świetna Magdalena Gorzelańczyk) staje się nie tyle obiektem pożądania, ile wyzwaniem, któremu dwór i jego obyczaje nie potrafią stawić czoła. W tej inscenizacji Iwona przez większość spektaklu siedzi na widowni, co dodatkowo podkreśla jej izolację, a na scenie pojawia się dopiero w finałowej sekwencji. Jej obecność burzy porządek zhierarchizowanej rzeczywistości, doprowadzając do katastrofy. Iwona staje się ofiarą systemu, który ją wyklucza. W tej interpretacji postać nieprzystosowanej do otaczającego ją porządku Iwony jest metaforą jednostki zmuszonej do odegrania roli, której nie chce, nie rozumie i nie potrafi. Zderzenie jej z patriarchalnym, brutalnym światem dworu jest w swym wyrafinowaniu bezwzględne i okrutne.

Widzowie jako część dworu

Orzechowski angażuje widzów, którzy stają się częścią dworu – nie tylko obserwatorami, ale także uczestnikami opresyjnej rzeczywistości. Spektakl zmusza do postawienia pytań: Na ile bierzemy odpowiedzialność za to, co dzieje się wokół nas? W jaki sposób postrzeganie jednostki przez innych kształtuje jej los? A może to my jesteśmy częścią tego dworu, choć identyfikujemy siebie z Iwoną – wykluczoną, niezrozumianą, niszczoną przez otoczenie? Czy w odpowiednich okolicznościach każdy z nas może stać się katem, a jego zbrodnia nie musi być spektakularna ani krwawa? Współczesne społeczeństwo pełne jest różnych w intensywności, wszechobecnych form przemocy – nie zawsze widocznych, ale skutecznych.

Reżyseria Orzechowskiego wspaniale łączy przekonujące kreacje aktorskie z przemyślaną koncepcją scenograficzno-przestrzenną. Robert Ciszewski jako Książę Filip wplątuje się w wydarzenia z młodzieńczą brawurą, Grzegorz Gzyl jako Król Ignacy, Robert Ninkiewicz jako Szambelan nawołujący do “bezchichotu”, a także Katarzyna Kaźmierczak (Królowa Małgorzata), Agata Woźnicka (Iza) i Grzegorz Otrębski (Cyryl) świetnie oddają złożoność swoich postaci. Scenografia Magdaleny Gajewskiej (kostiumy i reżyseria światła), minimalistyczna i funkcjonalna, współgra z przekazem dramatu, podkreślając wyjątkowość dworskiej atmosfery, w której Iwona zostaje zepchnięta na margines. Rewelacyjną rolę pełni także muzyka Marcina Nenko, rozpisana na instrumenty dęte i perkusyjne (Rżnij Walenty), która intensyfikuje napięcie i podbija szaleńczo-szalony i kipiący energią rytm przedstawienia.

Iwona, księżniczka Burgunda w reżyserii Adama Orzechowskiego to przejmująca i diametralnie inna od dotychczasowych realizacji interpretacja jednej z najbardziej złożonych sztuk Gombrowicza. Spektakl porusza tematy roli jednostki w społeczeństwie i mechanizmów, które wciąż ją marginalizują. Jest to przedstawienie pełne napięcia, prowokujące do refleksji nad współczesnymi, ukrytymi formami przemocy i wykluczenia, które mimo że nie zawsze są dostrzegalne, przenikają już od dawna i na wskroś nasze codzienne życie.

fot. Natalia Kabanow / Teatr Wybrzeże w Gdańsku

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL