„Fobia” Markusa Ohrna z Nowego Teatru w Warszawie zwycięzcą XVII Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia
Festiwal Boska Komedia wciąż trwa, ale w sobotni wieczór podczas gali w krakowskim Bunkier Cafe poznaliśmy werdykt międzynarodowego jury, które w tym roku oceniało jedenaście spektakli konkursowych.
Grand Prix i statuetka Boskiego Komedianta przypadła „Fobii” z warszawskiego Nowego Teatru, wyreżyserowanej przez szwedzkiego reżysera Markusa Ohrna. Spektakl, który nie boi się najbardziej radykalnych rozwiązań, doceniono za „odwagę w artystycznej prowokacji, która nakłuwa społeczną wrażliwość, każąc dostrzec tematy dotychczas ignorowane”.
Dwie nagrody – za scenografię dla Małgorzaty Szczęśniak oraz aktorską dla Mai Komorowskiej – przypadły „Elizabeth Costello” Krzysztofa Warlikowskiego z Nowego Teatru w Warszawie.
Tegoroczna Boska Komedia należała w tym roku do aktorek. Jury doceniło Karolinę Kowalską główną nagrodą aktorską za tytułową kreację w „Pięknej Zośce” w reżyserii Marcina Wierzchowskiego z gdańskiego Teatru Wybrzeże, a nagrodą aktorską Emose Uhunmwangho za „Złote płyty” w reżyserii Mateusza Pakuły z Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu.
Przez część obserwatorów typowana do Grand Prix „Piękna Zośka” otrzymała też reżyserską nagrodę dla Wierzchowskiego, jury zauważyło również światła w tym przedstawieniu, zaprojektowane przez Szymona Kluza.
Dwa wyróżnienia – za kompozycję wokalną dla Marty Górnickiej oraz za choreografię dla Evelin Facchini – zdobyły „Matki. Pieśni na czas wojny”, kolejny projekt Chóru Kobiet Marty Górnickiej, firmowany przez Teatr Powszechny w Warszawie oraz Maxim Gorki Theather w Berlinie.
Listę laureatów zamyka Jan Duszyński, uhonorowany za „pejzaż dźwiękowy” w spektaklu „Antygona w Molenbeek” w reżyserii Anny Smolar z Teatru Dramatycznego w Warszawie.
Znamy już nagrodzonych, ale Boska Komedia kończy się dopiero w niedzielę. Krakowska publiczność zobaczy jeszcze „Elizabeth Costello” oraz „Spiegelneuronen. Neurony lustrzane” – wspólną produkcję Sasha Waltz & Guests oraz Rimini Protokoll, może też wziąć udział w debatach o polskim dramacie oraz współczesnych obliczach narcyzmu.
Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia jest organizowany przez Teatr Łaźnia Nowa w Krakowie. Działa nieprzerwanie od 2008 roku. Jest największym festiwalem teatralnym w Polsce. Partnerami strategicznymi Festiwalu są: Miasto Kraków i Instytut Adama Mickiewicza. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.
Patronami medialnymi festiwalu są w tym roku: Polskie Radio Program Pierwszy, Polskie Radio Program Trzeci, Radio Kraków i RAdio Kraków Kultura, Gazeta Wyborcza, ELLE, sestry.eu, e-teatr.
Partnerami są: Bunkier Sztuki, Sobiesław Zasada Automotive – dealer Mercedes Benz, perfumeria Dragonfly, Wolf Brothers, GRANGE Coffee i Cukiernia Consonni oraz Fine Wine.
Grande Finale Boskiej Komedii: “Fobia”!
W tym roku Boską Galę prowadzili Agnieszka Obszańska i Michał Nogaś – dziennikarze Programu Trzeciego Polskiego Radia, patrona festiwalu, a oprawę muzyczną zapewnił Kuba Kęsy, muzyk „roztapiający nawet najczarniejsze serca”.
Festiwal organizowany jest nieprzerwanie od 2008 r. przez Teatr Łaźnia Nowa, instytucję kultury Miasta Krakowa, a partnerem wydarzenia jest Instytut Adama Mickiewicza. Festiwal dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Głównym finansującym festiwal jest Miasto Kraków. Na gali finałowej byli m. in. ministra kultury, która obiecała, że za rok również przyjedzie, profesor Stanisław Mazur, wiceprezydent Krakowa.
Grand Prix i nagrodę w wysokości 60 tysięcy złotych wręczał profesor Stanisław Mazur, laureatami artyści, którzy stworzyli spektakl “Fobia”, jak same mówiły “bardzo wzruszone” aktorki podkreślały zespołowość ich gry. Jury podkreślało, że był to “zgodny werdykt jury”.
Największe owacje otrzymała Maja Komorowska, laureatka jednej z indywidualnych nagród aktorskich.
Bartosz Szydłowski, w wypowiedzi specjalnie dla “Teatru dla Wszystkich”, stwierdził bez wahania, że najbardziej dumny jest z energii. Energii ludzi, tego, że teatr wychodzi na miasto, że dzięki tej energii znowu staje się bardzo ważne.”
Monika Oleksy