widz_trebicki(nie)poleca: “Mizantrop”

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

widz_trebicki(nie)poleca: “Mizantrop”

O spektaklu „Mizantrop” Molière’a reż. Jana Englerta w Teatrze Narodowym w Warszawie pisze Robert Trębicki. „Mizantrop” w Narodowym to kolejny dowód na to, że dobrze zrobiony teatr komediowy może wzruszać, bawić, zmuszać do myślenia i poruszać niewygodne, acz bardzo ważne tematy, dodatkowo podane w znakomity, jakże „polski” i uniwersalny sposób. Fenomenalna, pełna złości i zawiści,...
Opublikowano: 2023-01-03

O spektaklu „Mizantrop” Molière’a reż. Jana Englerta w Teatrze Narodowym w Warszawie pisze Robert Trębicki.

„Mizantrop” w Narodowym to kolejny dowód na to, że dobrze zrobiony teatr komediowy może wzruszać, bawić, zmuszać do myślenia i poruszać niewygodne, acz bardzo ważne tematy, dodatkowo podane w znakomity, jakże „polski” i uniwersalny sposób.

Fenomenalna, pełna złości i zawiści, koncertowo wręcz zagrana Arsinoe w wykonaniu Beaty Ścibakówny, zaskakujący, pełen nonszalancji i narcyzmu Przemysław Stippa jako Oront, kapitalnie przerysowany Robert Jarociński jako Akast, zjawiskowa Justyna Kowalska w roli Celimeny, sugestywna Edyta Olszówka, znakomity, pełen buntu i rezygnacji Grzegorz Małecki w roli głównej, a także cała reszta obsady uczyniła z tekstu, który ma już ponad 350 lat, lekkie i bardzo świeże przedstawienie. Nie ma w tej inscenizacji Jana Englerta grama staroświeckości, jest za to mnóstwo uśmiechu, niedowierzania, że można tak postępować i stąd szczerej reakcji na widowni. Sama akcja, pełna różnych sprzeczności, i sposób postrzegania świata każdego z bohaterów sprawiły, że  sam z każdą chwilą uśmiechałem się coraz bardziej, reagując na rymowane dialogi, walkę charakterów, jakże mocno przypominającą czasy dzisiejsze, gdy u władzy, czy nawet tak zwyczajnie po sąsiedzku, widzimy tylu impertynentów, zuchwalców i prostaków.

Bardzo interesujące i cieszące oko są zaprojektowane przez Martynę Kander kostiumy, nawiązujące do epoki i wydarzeń z czasów Moliera, jednak na wskroś nowoczesne i współczesne. Jest też odrobina ciekawej, lekko niepokojącej, ilustracji muzycznej Pawła Paprockiego. Na stole ciasteczka i owoce, w słowach obłuda i kłamstwo, w duszach niechęć i zawiść. Przerażające, pomyślałem opuszczając Teatr Narodowy, że mający ponad trzy wieki tekst wciąż oddaje wszystko to, co na co dzień oglądamy w kraju nad Wisłą.

Świetny spektakl. Bardzo polecam.

fot. Marta Ankiersztejn/ Archiwum Artystyczne Teatru Narodowego

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL