Helena i Stefan szykują się do przeprowadzki do domu pomocy społecznej. W ostatni wieczór przed wyjazdem wracają do wspólnie przeżytych lat. Ich historię opowiada „Zmierzch” — słuchowisko Adama Kupaja z Bożeną Remelską i Lechem Wierzbowskim, aktorami Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu. Premiera internetowa odbyła się 20 października.
Przed nimi zmiana miejsca i codziennych przyzwyczajeń, za nimi — wspólna przeszłość. Rozmowa Heleny i Stefana staje się okazją do przywołania tego, co razem przeżyli. „Zmierzch” podejmuje temat miłości w starszym wieku, pamięci i rozstania z dotychczasowym domem.
Scenariusz powstał z inspiracji autentycznymi opowieściami mieszkańców domów pomocy społecznej w Kaliszu i Ostrowie Wielkopolskim. Adam Kupaj wykorzystał je do stworzenia historii dwojga bohaterów, których poznajemy u progu kolejnego etapu życia. Perspektywa przeprowadzki nadaje ich wspomnieniom szczególny kontekst: wracają do przeszłości, wiedząc, że nazajutrz ich codzienność będzie wyglądała inaczej.
Helenie głosu użyczyła Bożena Remelska, a Stefanowi — Lech Wierzbowski. Oboje od dziesięcioleci należą do zespołu kaliskiego teatru. Remelska pracuje w nim od 1978 roku, Wierzbowski od 1986. Oboje ukończyli Państwowe Studium Wokalno-Aktorskie im. Danuty Baduszkowej przy Teatrze Muzycznym w Gdyni.
Kaliskiej publiczności Remelska znana jest między innymi z roli Nadii w „Pomocy domowej” w reżyserii Bartosza Zaczykiewicza. Wierzbowski gra Pancera w jego „Zaklętych rewirach” oraz doktora Roberta Mirandę w „Śmierci i dziewczynie” w reżyserii Jarosława Tumidajskiego. Tym razem można usłyszeć ich w kameralnej historii Heleny i Stefana.
Autorem scenariusza i reżyserem „Zmierzchu” jest Adam Kupaj, który współpracuje z Teatrem im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu. Muzykę i udźwiękowienie przygotował Karol Skrzypiec, a nagranie zrealizował Sebastian Jochan. Słuchowisko wyprodukowała Fundacja Inspiri przy współfinansowaniu z budżetu Miasta Ostrów Wielkopolski.
Do wysłuchania zachęca kaliski teatr, proponując, by historii Heleny i Stefana towarzyszyły herbata i ciepły koc.
Teatr im. W. Bogusławskiego w Kaliszu