Ożywić miejsce

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Ożywić miejsce

O instalacji performatywnej „Tu byliśmy / Tu byłyśmy” w ramach Wędrującego Festiwalu w Bielsku-Białej pisze Adam Kamiński.

Opublikowano: 2026-10-19
fot. Adam Kamiński
Ocena recenzenta/tki: (8/10) – bardzo dobry

Czy miejsce może pamiętać? Czy można mu przywrócić życie, wydobyć ukrytą energię i na nowo opowiedzieć jego historię?

Parking Domu Handlowego ,,Klimczok”, niegdyś symbol nowoczesności Bielska-Białej, stał się sceną niezwykłego spotkania sztuki, dźwięku i ruchu. „Tu byliśmy / Tu byłyśmy” to próba odczarowania miejsca.
Widzów w tę wędrówkę wprowadza Sara Marielle Gaup, północnosaamska artystka i aktywistka, której głos niesie pamięć zagrożonej tradycji oraz głęboką więź z naturą i przodkami. Jej śpiew jest pierwotny, intuicyjny. Od pierwszych chwil parking staje się strefą magiczną, wymykającą się codziennemu porządkowi.

Na kolejnych poziomach budynku publiczność odkrywa rzeźby norweskiej artystki Siri Skjerve, choreografie Alicji Czyczel, Pawła Sakowicza i Wojciecha Grudzińskiego oraz muzykę wykonywaną na żywo przez muzyków z Podbeskidzia pod kierownictwem Macieja Szymonowicza. Artyści wnoszą w surowy, zaniedbany obszar własną energię i wrażliwość, pokazując, że sztuka potrafi zaistnieć wszędzie, także tam, gdzie nikt się jej nie spodziewa.

Tytułowe „Tu byliśmy / Tu byłyśmy” odnosi się do pamięci o tych, którzy odeszli, oraz o miejscach, które się zmieniają. Używane przez Skjerve surowe, naturalnie garbowane skóry jeleni i łosi są dosłownym, biologicznym śladem istnienia. Ruch tancerzy nadaje martwemu, stwardniałemu materiałowi ponowne, chwilowe życie.

Wędrując przez parking, przekraczamy nie tylko kolejne poziomy architektury, lecz także granice między przeszłością a teraźniejszością, naturą a miastem. To opowieść o naszej potrzebie pozostawiania znaków, ale też o odwadze, by dostrzec ślady tych, którzy byli przed nami. O obecności, która nie zawsze potrzebuje pomnika, i o pamięci, która może przetrwać w geście, dźwięku, w ruchu.

Wizja Krystiana Lady, dyrektora festiwalu, otwiera możliwości dla sztuki, która nie zamyka się w instytucjonalnych ramach, lecz wchodzi w tkankę miasta i uruchamia jej ukryte znaczenia. ,,Klimczok” przestaje być wyłącznie budynkiem, a staje się sceną spotkania różnych kultur, pokoleń i sposobów odczuwania świata.

„Tu byliśmy / Tu byłyśmy” stawia pytanie o to, co po nas zostaje. Być może nie chodzi o trwałość śladu, lecz o intensywność obecności. Żyjemy w świecie, w którym nieustannie się przemieszczamy, spotykamy ludzi, wykonujemy czynności i pozostawiamy po sobie tysiące śladów. A jednak wiele z tych doznań znika, jakby nigdy się nie wydarzyły. Performans stawia pytanie: czy wystarczy gdzieś być, żeby naprawdę tam zaistnieć?

Wędrujący Festiwal Bielsko-Biała

Kategorie:


Cytat Dnia

„Choreograficzne bitwy nie wypadały najlepiej”

Jarosław Ciszek o „Kościuszce”, reż. Konrad Imiela; KulturalnyKonferansjer.pl, 13.10.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL