„Lalka” zatańczona. Dziś premiera baletu według powieści Bolesława Prusa

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

„Lalka” zatańczona. Dziś premiera baletu według powieści Bolesława Prusa

W sobotę 17 października Opera na Zamku w Szczecinie zaprezentuje premierę baletu „Lalka” w choreografii Grzegorza Brożka, z muzyką Mieczysława Karłowicza i Zygmunta Noskowskiego pod kierownictwem muzycznym Kuby Wnuka.

Opublikowano: 2026-10-17
fot. Opera na Zamku w Szczecinie

Powieść Bolesława Prusa została przełożona na język tańca, a historii Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej towarzyszyć będzie muzyka Mieczysława Karłowicza i Zygmunta Noskowskiego pod kierownictwem Kuby Wnuka. Spektakl podejmuje temat miłości, społecznych podziałów i niemożności przekroczenia granic wyznaczonych przez pochodzenie i pozycję społeczną.

„Lalka” Bolesława Prusa od lat inspiruje twórców filmowych i teatralnych. Powstawały filmy, seriale, przedstawienia dramatyczne, musical, a nawet komedia. Zapowiedzi kolejnych ekranizacji ponownie wywołały dyskusje o bohaterach powieści, sposobach jej interpretacji i wierności literackiemu pierwowzorowi. Do tego grona dołącza Opera na Zamku w Szczecinie, która proponuje baletową adaptację jednego z najważniejszych dzieł polskiej literatury.

Autorem libretta jest Karol Urbański, choreograf, pedagog i filozof, obecnie dyrektor Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Feliksa Parnella w Łodzi. W latach 2012–2019 kierował zespołem baletu Opery na Zamku, gdzie stworzył między innymi choreografię do „Dziejów grzechu” (2014).

Pomysł przeniesienia „Lalki” na scenę baletową od dawna towarzyszył Jackowi Jekielowi, dyrektorowi szczecińskiej opery.

– Wymarzyłem sobie już dawno temu, żeby zrobić taneczną „Lalkę”. To chyba marzenie każdego dyrektora, bo „Lalka” to fantastyczna narracja, cudowne dialogi, świetne opisy. I teraz pytanie: jak zrobić spektakl, w którym ten kontekst językowy się odstawi, bo w tańcu, w choreografii oczywiście wszystko staje się dość umowne. To jest ogromne wyzwanie – mówił podczas konferencji prasowej.

Dyrektor zwrócił również uwagę na zainteresowanie, jakie w ostatnich miesiącach wzbudziły zapowiedzi nowych ekranizacji powieści.

– Już dawno nie czułem tak wielkiej satysfakcji z tego, że kilka milionów naszych rodaków prowadzi spór na temat jednego z najwybitniejszych dzieł. Co to pokazuje? Że to wszystko jest nam bliskie. Że literatura stworzona sto kilkadziesiąt lat temu jest nam nieobojętna, że cały czas z tym żyjemy, że chcemy mówić o Łęckiej, o Wokulskim, o Rzeckim.

Motyle i robaki. Społeczeństwo według Prusa

Twórcy szczecińskiego przedstawienia szczególną uwagę poświęcili podziałom społecznym opisanym w powieści. Arystokracja, określana mianem „motyli”, funkcjonuje obok mieszczaństwa i niższych warstw społecznych, nazwanych „robakami”. Oba środowiska żyją blisko siebie, obserwują się, czasem przenikają, jednak granice wyznaczone przez pochodzenie, majątek i pozycję społeczną pozostają trudne do przekroczenia.

Spektakl rozpoczyna się od obrazu falującej masy ludzkich ciał, z której stopniowo wyłaniają się dwa światy. Ich mieszkańcy spotykają się na ulicy i kładce, która jednocześnie łączy i dzieli. W tej przestrzeni poruszają się bohaterowie znani z powieści: Wokulski, Łęcka, Rzecki, Stawska, Starski i Wąsowska.

Stanisław Wokulski, rozdarty między światem kupieckim a arystokratycznym salonem, usiłuje zdobyć względy Izabeli Łęckiej. W jego wyobraźni ukochana staje się niemal boską postacią, pozbawioną ludzkich słabości. Izabela z kolei marzy o idealnym mężczyźnie, swoim Apollinie, i nie potrafi zaakceptować człowieka, który nie należy do jej środowiska.

– Wokulski nie kocha prawdziwej kobiety, która wyszła z tej samej magmy, co on. Kocha idealny posąg, który sam sobie w głowie wyrzeźbił – tłumaczy Grzegorz Brożek, choreograf przedstawienia.

W tej interpretacji historia Wokulskiego staje się również opowieścią o człowieku, który próbuje zmienić swoje miejsce w społeczeństwie. Jego majątek pozwala mu zbliżyć się do arystokracji, lecz nie zapewnia pełnej akceptacji.

Choreografia oparta na relacjach między bohaterami

Grzegorz Brożek zdecydował się na rozbudowane sceny zespołowe, w których indywidualne losy bohaterów będą wyłaniały się z ruchu całej grupy.

– Głównym moim założeniem jako choreografa było wyjście z grupy, z masy. Będzie dość dużo scen zespołowych, gdzie nasi główni bohaterowie będą się między nimi poruszać. Oczywiście czasami będą sami, będą to również duety, tria i może też coś więcej – zapowiadał podczas konferencji prasowej.

Choreograf wykorzystuje współczesny język ruchu, zachowując techniczne podstawy baletu klasycznego. Szczególnego znaczenia nabierają relacje między postaciami, ich emocje i wzajemne zależności.

– Postawiłem przed tancerzami trudne zadanie, ponieważ każda z tych postaci, czy to Wokulski, Łęcka, Starski, Stawska, Wąsowska, Rzecki, jest inna i oni będą musieli tę postać jak najwierniej odtworzyć – wyjaśniał Brożek.

Podział społeczny zostanie podkreślony także kolorystyką kostiumów. Zuzanna Markiewicz, odpowiedzialna za kostiumy i konsultację scenograficzną, zaproponowała dwa odmienne światy wizualne. „Motyle” pojawią się w ciepłych odcieniach czerwieni, różu i bordo, natomiast wśród „robaków” dominować będzie szarość. Kostiumy nawiązują do epoki, w której rozgrywa się akcja powieści.

Warszawa, sny i wyobrażenia bohaterów

W przedstawieniu rzeczywistość będzie przenikać się z wyobraźnią postaci. Obok miejsc znanych z powieści pojawią się obrazy snów, cieni, fantazji oraz sobowtórów. Jednym z motywów będzie paryskie lustro, w którym bohater konfrontuje się z własnym odbiciem.

Za projekcje multimedialne odpowiada Mateusz Kokot. Twórcy wykorzystują kilkanaście tiuli, które wraz ze światłem i projekcjami pozwolą zmieniać przestrzeń sceniczną oraz budować kolejne obrazy.

– Moim zadaniem jest podążanie za emocjami bohaterów. Jest dużo scen, które opowiadają o ich uczuciach, fantazjach, więc musimy uciec z tego świata realnego w część bardziej poświęconą wizualizacji i stanów emocjonalnych – mówił Kokot.

Warszawa przedstawiona w spektaklu będzie miała charakter symboliczny. Jej panorama pojawi się jako element scenicznej metafory, a projekcje mają przywoływać zarówno konkretne miejsca, jak i psychologiczne stany bohaterów.

Karłowicz i Noskowski w baletowej „Lalce”

Premiera wpisuje się w obchody Roku Mieczysława Karłowicza, ogłoszonego w związku ze 150. rocznicą urodzin kompozytora. Jego twórczość, charakteryzująca się liryzmem, melancholią i bogactwem orkiestrowego brzmienia, stanowi muzyczną podstawę przedstawienia.

Kierownictwo muzyczne objął Kuba Wnuk, który zdecydował się zestawić kompozycje Karłowicza z muzyką Zygmunta Noskowskiego.

Spektakl rozpocznie poemat symfoniczny „Step” Noskowskiego. Następnie zabrzmią utwory Karłowicza, przede wszystkim jego poematy symfoniczne.

– Asumptem do wyboru muzyki jest obchodzony w tym roku przez nas Rok Karłowicza. Właśnie mija 150 lat od urodzin tego wielkiego polskiego kompozytora. I aby przedstawić tę narrację w sposób w miarę chronologiczny, to postanowiliśmy zacząć od dzieła Zygmunta Noskowskiego – wyjaśniał Wnuk.

Wybór obu kompozytorów wiąże się także z historycznym kontekstem powieści. Noskowski należał do pokolenia bliskiego Bolesławowi Prusowi, a jego muzyka czerpała z polskiej tradycji romantycznej. Karłowicz reprezentował młodsze pokolenie, związane z estetyką Młodej Polski.

– Postanowiliśmy uciec od pierwotnego programu poszczególnych poematów symfonicznych i odnieść się do pozytywistycznego, ale młodopolskiego wydźwięku tych dzieł i ich charakteru, ponieważ Karłowicz sympatyzował z Młodą Polską i ich ideami – mówił kierownik muzyczny.

Bogata orkiestracja, gęsta chromatyka i zmieniające się napięcia emocjonalne w muzyce Karłowicza mają towarzyszyć przeżyciom bohaterów i dramatycznym wydarzeniom przedstawienia.

Premiera 17 października

Podczas sobotniej premiery w postać Stanisława Wokulskiego wcieli się Paweł Wdówka, natomiast Izabelę Łęcką zatańczy Aleksandra Januszak-Kacperska.

Anna Bańkowska, wicemarszałkini województwa zachodniopomorskiego, podkreślała podczas konferencji prasowej, że szczecińska realizacja pojawia się w szczególnym momencie ponownego zainteresowania powieścią Prusa.

– To premiera wyczekiwana przez nas wszystkich i bardzo się cieszę, że jest to właśnie ten tytuł, ponieważ ostatnie tygodnie są nasączone informacjami o wersji kinowej i Netfliksa. A my będziemy mieć swoją.

Premiera baletowej „Lalki” odbędzie się 17 października 2026 roku w Operze na Zamku w Szczecinie. Kolejny spektakl zaplanowano na niedzielę 18 października.

Realizatorzy

Choreografia: Grzegorz Brożek
Kierownictwo muzyczne: Kuba Wnuk
Dramaturgia i libretto: Karol Urbański
Kostiumy i konsultacja scenograficzna: Zuzanna Markiewicz
Reżyseria świateł: Paweł Kois
Projekcje multimedialne: Mateusz Kokot
Orkiestracja: Przemysław Zych
Asystent choreografa: Emma McBeth

Obsada

Pogrubioną czcionką oznaczono solistów występujących podczas premiery 17 października 2026 roku.

Stanisław Wokulski: Paweł Wdówka, Damiano Maffeis

Izabela Łęcka: Aleksandra Januszak-Kacperska, Alice Anderson

Ignacy Rzecki: Patryk Kowalski, So Hadano

Kazimierz Starski: Giulio Refosco, Jin Spence

Kazimiera Wąsowska: Boglarka Novak-Brożek, Suimu Kanai

Helena Stawska: Nadine De Lume, Chiara Belloni

Marianna: Mathilde Guyader, Blandine Bonnin

Robaki

Nadine De Lume, Chiara Belloni, Żaneta Bagińska, Rena Miyamoto, Mathilde Guyader, Aleksandra Głogowska, Paweł Wdówka, Damiano Maffeis, Patryk Kowalski, So Hadano, Guillermo Calle-Perez, Piotr Nowak, Ryusei Kitamura.

Motyle

Aleksandra Januszak-Kacperska, Alice Anderson, Boglarka Novak-Brożek, Suimu Kanai, Emma McBeth, Blandine Bonnin, Giulio Refosco, Jin Spence, Christian Carlo-Stella, Taiga Ueno, Leonard Flohr.

Spektakl dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Taniec”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

Opera na Zamku w Szczecinie

Kategorie:

Cytat Dnia

„A że w teatrze Frankiewicz nie ma miejsca na półśrodki, to efekt jest imponujący”

Marek Zajdler o „Osieckiej. Dzikości serca”, reż. Lena Frankiewicz; 16.10.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL