Nie żyje Tomasz Fogiel. Przez ponad cztery dekady był związany z Teatrem Muzycznym w Gdyni

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Nie żyje Tomasz Fogiel. Przez ponad cztery dekady był związany z Teatrem Muzycznym w Gdyni

15 października 2026 roku zmarł Tomasz Fogiel, aktor, solista Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni, pedagog i wychowawca kolejnych pokoleń artystów.

Opublikowano: 2026-10-15
fot. Teatr Muzyczny w Gdyni

Z gdyńską sceną związany był od 1985 roku. W ciągu ponad czterdziestu lat stworzył wiele pamiętnych kreacji, występując między innymi w „Skrzypku na dachu”, „Jesus Christ Superstar”, „Lalce” i „Chłopach”. O jego śmierci poinformował Teatr Muzyczny w Gdyni, publikując poruszające wspomnienie zespołu artystycznego.

Tomasz Fogiel należał do grona artystów, którzy przez dziesięciolecia współtworzyli historię gdyńskiego Teatru Muzycznego. Był świadkiem jego przemian, uczestniczył w najważniejszych przedsięwzięciach repertuarowych, współpracował z kolejnymi pokoleniami reżyserów i aktorów. Jego dorobek obejmował zarówno wielkie produkcje musicalowe, jak i przedstawienia wymagające szczególnej wszechstronności aktorskiej.

Ukończył w 1975 roku Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Dziesięć lat później rozpoczął pracę w Teatrze Muzycznym w Gdyni, z którym pozostał związany przez ponad cztery dekady.

Publiczność zapamiętała go między innymi jako Motela Kamzoila w legendarnej inscenizacji „Skrzypka na dachu” w reżyserii Jerzego Gruzy. Występował również jako Herod i Piotr w „Jesus Christ Superstar”. W kolejnych latach można go było oglądać w ważnych realizacjach Wojciecha Kościelniaka, między innymi w „Lalce”, w której wcielał się w doktora Szumana i Starego Mincla, oraz w „Chłopach”, gdzie stworzył postać Ślepca.

W jego dorobku znalazły się także role Taty Misia w „Shreku” w reżyserii Macieja Korwina oraz Józefa Siupki w „Złym” Wojciecha Kościelniaka.

Przez lata Fogiel pracował z reżyserami reprezentującymi różne pokolenia i odmienne sposoby myślenia o teatrze muzycznym. Jego sceniczna biografia pozostaje zarazem świadectwem rozwoju gdyńskiej sceny, która od lat osiemdziesiątych przeszła ogromną przemianę repertuarową i artystyczną.

Za swoją działalność otrzymał między innymi Nagrodę SPATiF-u podczas XIX Kaliskich Spotkań Teatralnych oraz Nagrodę Marszałka Województwa Pomorskiego przyznaną z okazji 50-lecia Teatru Muzycznego.

Aktor, pedagog, mentor

Ważną częścią działalności Tomasza Fogla była praca pedagogiczna. Przez wiele lat wykładał w Studium Wokalno-Aktorskim im. Danuty Baduszkowej w Gdyni, gdzie prowadził między innymi zajęcia z interpretacji wiersza i scen aktorskich.

Dla młodych artystów był nauczycielem wymagającym, obdarzonym ogromnym doświadczeniem i szczególnym poczuciem odpowiedzialności za przyszłych aktorów. Potrafił przekazywać wiedzę zdobytą podczas wieloletniej pracy scenicznej, a jednocześnie budować ze studentami bliskie, serdeczne relacje.

Organizował również obozy szermiercze, które dla uczestników stanowiły okazję do doskonalenia umiejętności scenicznych i wspólnego spędzania czasu.

O jego znaczeniu dla gdyńskiego środowiska teatralnego świadczą słowa współpracowników, którzy we wspomnieniu opublikowanym po śmierci aktora podkreślili jego ogromną wiedzę, zaangażowanie i życzliwość wobec młodszych kolegów.

„Odszedł Nestor, wielki aktor, człowiek teatru”

W oficjalnym komunikacie Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej w Gdyni pożegnał wieloletniego artystę:

„Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Tomasza Fogla – aktora, solisty Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni, związanego z naszą sceną od 1985 roku”.

Przedstawiciele teatru przypomnieli jego najważniejsze role oraz działalność pedagogiczną, podkreślając, że przez ponad czterdzieści lat pozostawał ważną częścią zespołu.

Osobne, niezwykle osobiste wspomnienie przygotował zespół artystyczny. Jego autorzy przywołali zarówno sceniczne dokonania Fogla, jak i codzienne spotkania z aktorem, który dla wielu współpracowników był autorytetem i przyjacielem.

„Ranek 15 października okazał się dla nas najsmutniejszym w rozpoczętym niedawno sezonie teatralnym. Odszedł Nestor, wielki aktor, człowiek teatru, pedagog, przyjaciel, dobry duch teatralnych kulis Pan Tomasz Fogiel. Niewysłowiony jest ból naszego środowiska po tej stracie. Pan Tomek, bo tak najczęściej witaliśmy go na korytarzach, był chodzącą encyklopedią teatru. Jego role, anegdoty i przede wszystkim cenne uwagi odnośnie aktorstwa pozostaną na zawsze w naszej pamięci” – napisali artyści.

Wspomnieli również o szczególnej więzi łączącej go ze studentami Studium Wokalno-Aktorskiego.

„Adepci Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni, w którym od wielu lat uczył między innymi wiersza, czy scen aktorskich traktowali go jak swego mentora, ale i przyjaciela, z którym i pogadać i pośmiać się trzeba. Jego relacja ze studentami często miała charakter ojcowski, niekiedy surowy, ale jednocześnie pełen ciepła i oddania”.

W słowach młodszych kolegów powraca obraz człowieka, który stawiał wysokie wymagania, ale zawsze kierował się troską o jakość pracy i rozwój artystyczny swoich podopiecznych.

„Jego celne uwagi były dla nas młodych aktorów zawsze cennymi wskazówkami, do których nie wolno było się nie zastosować. Inaczej można było »nadziać się« na jego surowy wzrok, bądź lekki uśmiech pod nosem, mówiący »no Młody.. jeszcze wiele przed Tobą«. Ale w tym wszystkim nigdy nie miał złych intencji. Chciał dobrze dla każdego, a przede wszystkim dla Teatru”.

Wspomnienie kończą słowa:

„Dziękujemy za wszystko Panie Tomku! Żegnaj i do zobaczenia gdzieś… tam… kiedyś…”

Ponad czterdzieści lat na jednej scenie

Śmierć Tomasza Fogla zamyka ważny rozdział w historii Teatru Muzycznego w Gdyni. Należał do pokolenia artystów, którzy współtworzyli jego repertuar przez kolejne dekady, zachowując ciągłość teatralnej tradycji i przekazując swoje doświadczenie następnym generacjom.

Dla publiczności pozostanie aktorem pamiętanym z charakterystycznych ról i przedstawień, które na trwałe zapisały się w historii gdyńskiej sceny. Dla współpracowników i studentów był przede wszystkim Panem Tomkiem – człowiekiem teatru, którego wiedza, poczucie humoru, wymagania i życzliwość towarzyszyły im w codziennej pracy.

Redakcja portalu Teatr dla Wszystkich składa Rodzinie, Bliskim, Przyjaciołom oraz całemu zespołowi Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni najszczersze wyrazy współczucia.

Teatr Muzyczny w Gdyni

Kategorie:

Cytat Dnia

„Treściowo spektakl Jabrzyka broni się dość dobrze, jednak miałem spory problem ze strukturą całości [...]”

Kamil Pycia o „Hamlecie”, reż. Jacek Jabrzyk; Teatralna Kicia, 14.10.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL