O sile wątpliwości

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

O sile wątpliwości

O „Dwunastu gniewnych ludziach” w reżyserii Piotra Ratajczaka w Teatrze Współczesnym w Warszawie pisze Monika Gruszfeld.

Opublikowano: 2026-10-15
fot. Bartek Warzecha
Ocena recenzenta/tki: (6/10) – niezły

Niełatwo pokazać historię, której siła tkwi przede wszystkim w rozmowie, a której przebieg wielu widzów zna niemal na pamięć.

„Dwunastu gniewnych ludzi” Sidneya Lumeta z 1957 r. to film rozgrywający się niemal w całości w jednym pomieszczeniu, a mimo to pełen napięcia, emocji i nieoczywistych zwrotów. Czarno-biały klasyk niezmiennie od prawie siedemdziesięciu lat wciąga widza od pierwszej minuty.

Spektakl Piotra Ratajczaka w warszawskim Teatrze Współczesnym jest bardzo bliski fabule filmowej wersji. Zmiany są niewielkie i raczej trudne do wychwycenia. Jeśli więc zdarzyło nam się już oglądać to wiekopomne starcie ławników na ekranie, nie zaskoczy nas ani finał historii, ani sposób, w jaki zostanie ona poprowadzona.

Na scenie oglądamy wyrównany zespół aktorów, dobrze odnajdujących się w rytmie zbiorowej dyskusji. Przy oszczędnych środkach reżyserskich przekonująco budują emocje na scenie – raz podsycając napięcie, a innym razem dając mu potrzebny upust. Postaci dramatu widzimy tylko w jednej, wyjątkowej sytuacji, odarte z szerszego kontekstu własnego życia i sprowadzone do grupy różnorodnych obywateli. Przy tak ograniczonym wglądzie w ich biografie łatwo byłoby stworzyć postaci schematyczne. Zbudowane przez aktorów sylwetki dwunastu szarych everymanów są jednak bardzo wiarygodne.

Scenografia Marcina Chlandy jest oszczędna – to surowa sala obrad z miejscami do siedzenia. Postaci na przemian zabierają w niej głos na stojąco, albo siedząc, przysłuchują się dyskusji. Przestrzeń pozostaje więc przede wszystkim tłem dla rozgrywającego się sporu, a inscenizacja nie próbuje w istotny sposób wyjść poza sytuację zapisaną w tekście.

Ciekawie wypadają kostiumy Grupy Mixer. Utrzymane są w tym samym odcieniu szarości, a jednak zróżnicowane – od lepiej lub gorzej skrojonych garniturów po kurtki i dresy. Dobrze wpisują się w koncepcję dwunastu zwyczajnych ludzi, reprezentujących różne doświadczenia i pozycje społeczne. Kolor wizualnie ich zrównuje, a różnice w ubiorze pozwalają zachować indywidualny rys. To trafny zabieg, który współgra z ideą przedstawienia.

Ta wierna adaptacja precyzyjnie dawkuje dynamikę. Kiedy trzeba, wywołuje śmiech na widowni i trzyma w skupieniu, ale przy tym też nie zaskakuje. Pozostawia jednak niedosyt teatralnego naddatku – pewnego dystansu, komentarza, czegoś, co nadałoby tej historii nowy sens i sprowokowało do myślenia nawet tych, którzy zdążyli już wcześniej wyrobić sobie zdanie o winie oskarżonego. Brakuje w niej gestu, który wykraczałby poza sprawne przeniesienie dobrze znanej historii na scenę.

Trzeba jednak przyznać, że tekst Reginalda Rose’a broni się sam. W epoce algorytmów nakręcających polaryzację i bezwzględnej kultury cancel culture spektakl Teatru Współczesnego staje się trafną diagnozą naszej chronicznej niezdolności do dialogu. Przypomina, że w świecie żądającym natychmiastowych opowiedzeń za którąś ze stron i zero-jedynkowych wyroków – wydawanych w takt kolejnych medialnych afer – największym luksusem i najtrudniejszym obowiązkiem wolnego człowieka jest prawo do wątpliwości. Ostatecznie to nie oskarżony chłopak zostaje ocalony, ale sama idea humanizmu, która domaga się zatrzymania i usłyszenia drugiego człowieka, zanim padnie ostateczne, niszczące słowo.

Teatr Współczesny

Kategorie:


Cytat Dnia

„Treściowo spektakl Jabrzyka broni się dość dobrze, jednak miałem spory problem ze strukturą całości [...]”

Kamil Pycia o „Hamlecie”, reż. Jacek Jabrzyk; Teatralna Kicia, 14.10.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL