W każdym dniu tegorocznego, wrześniowego festiwalu Sinfonii Varsovii – Nowe Otwarcie publiczność ma szansę delektować się muzyką wykonywaną przez gospodarzy oraz zaproszone orkiestry i kameralistów, a także wspaniałych solistów; słuchać koncertów symfonicznych, kameralnych, prawykonań, klasycznych arcydzieł, jazzu.
Wydarzenia adresowane są do słuchaczy w każdym wieku, otwierając na muzykę klasyczną wszystkich, nie tylko melomanów i bywalców filharmonii, ale także osoby, które na co dzień nie słuchają tego rodzaju kompozycji. Widzowie mogą wybierać też niecodzienne, ciekawie zaaranżowane, często śmiałe w swej nowoczesności projekty, łączące różne gatunki sztuki z muzyką. Artyści pokazują im, jak można bawić się muzyką, wzruszać, budzić wspomnienia i wyobraźnię. Taką propozycją jest koncert orkiestrowy „Al dęte”, wykonywany przez grupę dętą Sinfonii Varsovii w ostatnim dniu przed rozpoczęciem 16. edycji Szalonych Dni Muzyki 2026.
Dawniej kompozycje na zespoły instrumentów dętych były bardzo popularne, ale dzisiaj są znacznie mniej znane, niektóre wręcz zapomniane. Przykładem takiego utworu jest Sinfonietta na dwa flety, dwa oboje, dwa fagoty, klarnet i dwie waltornie szwajcarsko-niemieckiego, romantycznego kompozytora Joachima Raffa, twórcy wielkich form instrumentalnych pisanych na bazie tradycyjnego modelu formalnego. W swoich kompozycjach Raff starał się łączyć stare z nowym, używał tradycyjnych gatunków i form, ale dodawał innowacyjne elementy. Jego Sinfonietta F-dur na instrumenty dęte łączy klasyczną formę z orientacją romantyczną i jest dość typowym, wdzięcznym dla ucha, ale trudnym w wykonaniu utworem. Talent melodyczny i wyobraźnię orkiestrową kompozytora w pełni oddaje interpretacja sekcji dętej Sinfonii Varsovii, prezentowana podczas festiwalu w namiocie koncertowym.
Występujący muzycy wyraźnie podkreślają zwinne pasaże autora, łącząc techniczne fajerwerki z rozbudowanym liryzmem. Stylistyczny eklektyzm jest szczególnie widoczny w tematach, które w szybszych częściach są zazwyczaj błyskotliwe, żwawe, ale w wolniejszych często przyjmują sentymentalny, salonowy styl.
W drugiej części koncertu wysłuchałam Serenady d-moll na instrumenty dęte Antonína Dvořáka, utworu przeznaczonego na dwa oboje, dwa klarnety, dwa fagoty, kontrafagot, trzy waltornie, wiolonczelę i kontrabas, a właśnie taki skład dęty typowy był już dla czasów Mozarta i serenad wiedeńskich. Co ciekawe, Dvořák ukończył swój pogodny utwór w ciągu czternastu dni. Idąc za przykładem Mozarta użył, oprócz instrumentów dętych, wiolonczeli i kontrabasu. Wstęp do trzeciej części jest wyraźnie inspirowany Adagiem Mozarta, ale to nie zmienia faktu, iż Dvořák stworzył niezwykłe, pełne odświeżającej ekspresji dzieło, odmienne od oryginału.
Zachowując klasyczną umiarkowanie: Serenada Dvořáka to przykład syntezy stylu klasycznego i typowej dla kompozytora inwencji muzycznej, nawiązującej do tradycji muzykowania w czeskich zamkach i pałacach. Wstępny marsz ma tradycyjny, wyrazisty, ostry rytm, a następujący po nim menuet nosi ślady czeskiego tańca ludowego połączonego z barokowym stylem. W lirycznym nokturnie muzycy eksponują liczne kontrasty, a w części końcowej, dzięki wyrazistemu rytmowi polki porywają słuchaczy, by doprowadzić utwór do brawurowego punktu kulminacyjnego. W finale przykuwają uwagę powtarzającym się szybkim motywem z wstępnego marsza. Orkiestrowa interpretacja podkreśla feerię barw z nutą folkloru, zmienną dynamikę i uniwersalną emocjonalność – czasem tęskną, liryczną, a czasem pełną entuzjazmu. Dodam, że Johannes Brahms nazwał Serenadę najlepszym dziełem Dvořáka. Po wysłuchaniu koncertu nietrudno się z tym zgodzić.
Wdzięk i elegancka prostota, a także czystość każdej granej nuty oraz modulowanie barw kompozycji siłą brzmienia instrumentów dętych budzą podziw i wyobraźnię słuchających. Występ orkiestry pozostaje bez zarzutu, chociaż nie kieruje nią dyrygent, a całość skrzy się pełnymi kontrastami, podkreślając bogatą melodykę i bogatą oprawę instrumentacją utworów. Na koniec przypomnę, że swobodniejsza atmosfera festiwalu nie daje pozwolenia na filmowanie, nagrywanie i używanie telefonów komórkowych i głośne rozmowy podczas koncertów. Warto uszanować pracę i wysiłek wykonawców oraz wrażliwość innych słuchaczy.
Sinfonia Varsovia – Nowe Otwarcie