Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przedstawiło 21 września stan prac nad pakietem 21 projektów legislacyjnych dotyczących kultury. Z punktu widzenia teatrów i ludzi pracujących w kulturze najważniejsze są dwa kierunki zmian: przygotowywana gruntowna nowelizacja ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej oraz znajdująca się już w Sejmie ustawa o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Pierwsza ma zmienić między innymi zasady powoływania dyrektorów instytucji kultury. Druga ma stworzyć system dopłat do składek dla artystów o niskich i nieregularnych dochodach.
Resort mówi o największym od lat porządkowaniu przepisów regulujących funkcjonowanie kultury. Pakiet obejmuje również rynek książki, prawo autorskie, archiwa, zabytki, media, kinematografię czy gry wideo, jednak z perspektywy życia teatralnego zasadnicze znaczenie mają rozwiązania dotyczące zarządzania instytucjami oraz sytuacji zawodowej twórców. Ministerstwo przypomina, że podstawowa ustawa regulująca działalność instytucji kultury pochodzi z 1991 roku.
– „Przez lata kultura w Polsce zmieniała się znacznie szybciej niż prawo, które ją reguluje. Dzisiaj nadrabiamy tę różnicę” – mówiła podczas konferencji ministra kultury Marta Cienkowska.
Dyrektor na kadencję. Po dwóch – obowiązkowy konkurs
Szczególnie interesująca dla teatrów jest zapowiadana nowelizacja ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, określana przez ministerstwo jako „Konstytucja dla kultury”. Projekt ma wprowadzić jednolite zasady powoływania dyrektorów państwowych i samorządowych instytucji kultury.
Kadencja dyrektora miałaby trwać od trzech do pięciu lat albo – w przypadku instytucji artystycznych – od trzech do pięciu sezonów artystycznych. Co jednak ważniejsze, możliwość powoływania tej samej osoby bez przeprowadzania konkursu ma zostać ograniczona do dwóch kadencji. Po drugiej kadencji konkurs będzie obowiązkowy.
Trzeba przy tym bardzo wyraźnie zaznaczyć, czego proponowany przepis nie oznacza. Nie ustanawia on bezwzględnego limitu dwóch kadencji na stanowisku dyrektora. Dotychczasowy dyrektor po zakończeniu drugiej kadencji będzie mógł nadal ubiegać się o kierowanie instytucją, ale już w otwartym postępowaniu konkursowym. Nie będzie więc możliwe automatyczne powierzanie mu kolejnej kadencji z pominięciem konkursu.
To ważne rozróżnienie. Resort wybiera rozwiązanie, które z jednej strony pozostawia możliwość kontynuacji programu artystycznego przez dobrze ocenianego dyrektora, z drugiej zaś po określonym czasie wymusza ponowne skonfrontowanie jego programu z innymi kandydaturami.
Znaczenie tego rozwiązania w teatrze jest szczególne. Dyrektor teatru nie jest wyłącznie administratorem instytucji. W przypadku wielu scen wyznacza także jej profil programowy, dobiera współpracowników i realizatorów, podejmuje decyzje repertuarowe, buduje zespół, decyduje o kierunkach artystycznych na kolejne sezony. Wieloletnie pozostawanie tej samej osoby na stanowisku może zapewniać ciągłość działania instytucji, ale może również prowadzić do utrwalenia jednego modelu programowego i zarządczego. Obowiązkowy konkurs po dwóch kadencjach ma wprowadzić moment okresowej oceny tego modelu i możliwość przedstawienia alternatywnych koncepcji prowadzenia instytucji.
Nowe przepisy mają również uporządkować samą procedurę konkursową. Ministerstwo zapowiada zachowanie równowagi w komisjach pomiędzy przedstawicielami organizatora, zespołu instytucji oraz strony społecznej. Jeszcze istotniejsza jest druga deklaracja: kandydat wybrany przez komisję konkursową będzie musiał zostać powołany na stanowisko.
Dyskusja o sposobie wyboru dyrektorów nie pojawiła się zresztą nagle. Już w toku wcześniejszych prac nad nowelizacją do ministerstwa wpłynęło ponad 860 uwag od 126 podmiotów. Dotyczyły one między innymi zasad powoływania dyrektorów bez konkursu, liczby kadencji, składu komisji konkursowych, autonomii instytucji oraz relacji z organizatorem.
Państwo i samorząd: nowe zasady współprowadzenia
Druga duża zmiana dotyczy współprowadzonych instytucji kultury. Umowy pomiędzy państwem i samorządami miałyby być zawierane na okres do dziesięciu lat, z możliwością ich przedłużenia po przeprowadzeniu ewaluacji. Każdy współorganizator miałby jednocześnie uczestniczyć w finansowaniu instytucji na poziomie co najmniej 10 procent jej budżetu.
Dla teatrów jest to rozwiązanie warte uwagi także dlatego, że model współprowadzenia przez ministerstwo i samorząd jest coraz częściej wykorzystywany jako sposób zabezpieczenia finansowania dużych instytucji artystycznych. Projekt ma więc nie tylko określać zasady wejścia państwa do prowadzenia instytucji, ale także ograniczyć sytuacje, w których proporcje obowiązków finansowych współorganizatorów pozostają niedookreślone.
Ministerstwo proponuje ponadto utworzenie tzw. społecznych instytucji kultury. Organizacje i fundacje pozarządowe prowadzące najważniejsze przedsięwzięcia kulturalne mogłyby otrzymywać stabilne finansowanie na okres od trzech do pięciu lat, obejmujące również koszty administracyjne.
Ustawa dla artystów już w Sejmie
Druga z fundamentalnych zmian znajduje się znacznie dalej na legislacyjnej drodze. Rządowy projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny wpłynął do Sejmu 3 czerwca jako druk nr 2644. Pierwsze czytanie odbyło się w czerwcu, 14 lipca Komisja Kultury przeprowadziła wysłuchanie publiczne, a 15 września przedstawiła sprawozdanie. Projekt pozostaje więc w toku prac parlamentarnych.
Projekt został przygotowany z myślą o szczególnej sytuacji ludzi pracujących w kulturze: zatrudnianych projektowo, sezonowo, na umowach krótkoterminowych i osiągających bardzo nierównomierne dochody.
– „Praca artystyczna jest pracą. Ale nie zawsze mieści się w klasycznym modelu etatu, stałej pensji i regularnego oskładkowania” – mówiła w Sejmie Marta Cienkowska.
System ma obejmować osoby profesjonalnie i stale wykonujące zawód artystyczny. Projekt przewiduje ustanowienie statusu artysty zawodowego oraz możliwość uzyskania dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Pieniądze nie byłyby przekazywane artyście do ręki, lecz bezpośrednio do ZUS i zapisywane na jego koncie ubezpieczeniowym.
Prawo do dopłaty ma zależeć od sytuacji dochodowej i podlegać corocznej weryfikacji. Według informacji MKiDN kryterium dochodowe ma być powiązane ze średnimi przychodami z ostatnich trzech lat i granicą 125 proc. minimalnego wynagrodzenia. Ministerstwo szacuje liczbę zawodowych artystów w Polsce na około 62 tys., zaś grupę potencjalnie uprawnionych do korzystania z dopłat na około 21 tys. osób.
Istotą projektu jest zapewnienie ciągłości ubezpieczenia w okresach niskich dochodów.
Podczas lipcowego wysłuchania publicznego przedstawiciele środowiska wskazywali na brak ciągłości ubezpieczenia, problemy z dostępem do świadczeń oraz ryzyko ubóstwa emerytalnego. W wysłuchaniu uczestniczyli przedstawiciele różnych dziedzin sztuki i organizacji zawodowych, w tym Związku Artystów Scen Polskich.
Nie tylko teatr
Pakiet przedstawiony 21 września jest znacznie szerszy. Ministerstwo rozpoczęło również prace nad ustawą o ochronie rynku książki. Projekt ma przewidywać między innymi jednolitą cenę książki przez 12 miesięcy, minimalne wynagrodzenie autora w wysokości 10 proc. ceny okładkowej i tłumacza – 3 proc. Resort przypomniał także o zmianach w systemie Public Lending Right, zwiększeniu wsparcia produkcji audiowizualnej, nowelizacji prawa medialnego, przepisach dotyczących zabytków oraz planowanym wpisaniu pojęcia „gry wideo” do ustawy o prawie autorskim.
Dla środowiska teatralnego najważniejsze pozostają jednak dwie reformy: zasady zarządzania publicznymi instytucjami kultury oraz stworzenie systemu zabezpieczenia społecznego dla artystów.
Pierwsza może w sposób bezpośredni zmienić mechanizm obsadzania stanowisk dyrektorskich. Po dwóch kadencjach powierzanych bez konkursu dalsze kierowanie teatrem będzie wymagało udziału w otwartej procedurze i ponownego przedstawienia programu. Druga dotyczy ludzi, którzy niezależnie od instytucji pracują w systemie opartym na projektach, kolejnych produkcjach i okresowo zmieniających się dochodach.
Na razie w obu przypadkach mówimy o projektowanych przepisach. „Konstytucja dla kultury” pozostaje projektem ministerialnym, natomiast ustawa o zabezpieczeniu socjalnym artystów przeszła już pierwsze etapy postępowania sejmowego. Dopiero ostateczne brzmienie ustaw pokaże więc, jak szeroka będzie zmiana. Już obecne propozycje wskazują jednak dwa obszary, które resort chce objąć nowymi regułami: sposób, w jaki zarządzane są publiczne instytucje kultury, oraz warunki socjalne osób, które kulturę tworzą.
MKiDN