„Wszystko będzie dobrze”. Teatr Współczesny w Szczecinie odsłania sezon 2026/2027

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

„Wszystko będzie dobrze”. Teatr Współczesny w Szczecinie odsłania sezon 2026/2027

„1984” Orwella, „Proces” Kafki, opowieść o Titanicu, bohaterki szkolnych lektur oraz miasto pogrążone w czterdziestostopniowym upale – Teatr Współczesny w Szczecinie przedstawił program sezonu 2026/2027.

Opublikowano: 2026-09-21
fot. Karolina Jóźwiak / Teatr Współczesny w Szczecinie

Pod przewrotnie uspokajającym hasłem „Wszystko będzie dobrze” znalazło się pięć premier, a ich wspólnym mianownikiem będą świat tracący stabilność i ludzie próbujący zachować w nim bliskość, sens i nadzieję.

Nowy sezon Teatru Współczesnego został zbudowany przede wszystkim wokół historii mocno zakorzenionych w zbiorowej wyobraźni. Literatura XX wieku spotka się tu z popkulturą i najnowszą polską prozą, a dobrze znane opowieści mają zostać poddane nowym teatralnym odczytaniom.

Winston i Julia, Józef K., pasażerowie Titanica, kobiece postaci z kanonu lektur oraz mieszkańcy miasta dotkniętego ekstremalnym upałem należą do bardzo różnych rzeczywistości, ale łączy ich doświadczenie świata, w którym dotychczasowe reguły przestają działać. Teatr zapowiada sezon historii o katastrofie już trwającej albo dopiero nadchodzącej, o systemach stających się niezrozumiałe dla jednostki, ale również o próbach odbudowywania więzi i przekonaniu, że rzeczywistość wciąż można poskładać na nowo.

Oficjalny program potwierdza pięć nowych tytułów: „1984”, „Tylko nie to”, „Titanic”, „Proces” i „Skwar”. Premiery rozłożono od grudnia 2026 do maja 2027 roku i pomiędzy trzy przestrzenie Współczesnego: Dużą Scenę, Teatr Mały oraz Scenę Nowe Sytuacje.

Orwell: miłość jako niebezpieczny akt sprzeciwu

Pierwszą premierą sezonu będzie „1984” George’a Orwella w reżyserii Agnieszki Jakimiak i Mateusza Atmana. Spektakl trafi na Dużą Scenę w grudniu 2026 roku.

Twórcy nie zamierzają jednak koncentrować przedstawienia przede wszystkim na mechanizmach totalitarnej władzy. W centrum znajdzie się relacja Winstona i Julii. W świecie, który konsekwentnie produkuje samotność, niszczy zaufanie i rozbija więzi pomiędzy ludźmi, właśnie bliskość drugiego człowieka staje się przestrzenią potencjalnej wolności.

To przesunięcie akcentów zapowiada interesujące odczytanie jednej z najbardziej rozpoznawalnych dystopii XX wieku. System nie chce już wyłącznie posłusznych obywateli, potrzebuje ludzi odizolowanych, niezdolnych do stworzenia relacji pozostającej poza jego kontrolą.

Spektakl ma korzystać z estetyki retrofuturystycznej, czyli przyszłości wyobrażanej z perspektywy przeszłości. Ważną częścią inscenizacji będą wielkoformatowe wizualizacje śledzące bohaterów oraz muzyka skrzypcowa wykonywana na żywo. Wizualizacje przygotuje Wojciech Gąsiorowski, muzykę skomponuje Kuba Krzewiński. Jakimiak i Atman są już szczecińskiej publiczności znani – we Współczesnym przygotowali wcześniej „Kongres futurologiczny” oraz „Dobrego pieska”.

Co naprawdę wiemy o kobietach z lektur?

W styczniu 2027 roku w Teatrze Małym odbędzie się prapremiera „Tylko nie to” w reżyserii Weroniki Zajkowskiej. Punktem wyjścia stanie się książka Aleksandry Korczak „Bezradne i romantyczne”, poświęcona sposobowi przedstawiania kobiet w szkolnym kanonie literackim.

Spektakl ma przyglądać się bohaterkom, które przez pokolenia uczniów poznawane były przede wszystkim jako opiekunki, obiekty męskiego uczucia, uwodzicielki albo bezradne postaci wymagające ratunku. Twórczynie spróbują zajrzeć tam, gdzie kończy się tekst zapisany przez autora: zastanowić się, jakie historie mogłyby należeć do tych kobiet, gdyby pozwolono im wyjść poza narzucone role.

Jednym z przywoływanych przykładów jest Izabella Łęcka z „Lalki”. Nie chodzi jednak wyłącznie o reinterpretację jednej bohaterki, lecz o próbę przejęcia szkolnego kanonu i sprawdzenia, czy można napisać znajdujące się w nim historie jeszcze raz.

„Tylko nie to” będzie realizowane w formule „Teatr w klasie”, z wykorzystaniem kamery na żywo. Dzięki temu przedstawienie ma funkcjonować również poza tradycyjną przestrzenią teatralną.

„Titanic”: zejść z pierwszej klasy

Kolejna prapremiera pojawi się na Dużej Scenie w marcu. „Titanic” w reżyserii Wojciecha Rodaka sięgnie po jedną z najbardziej utrwalonych w kulturze masowej katastrof XX wieku. Tym razem historia najsłynniejszego transatlantyku ma zostać obejrzana przede wszystkim z perspektywy jego najbiedniejszych pasażerów.

Twórcy świadomie odwołują się do ogromnego popkulturowego bagażu Titanica. Statek od dawna jest czymś więcej niż wydarzeniem historycznym: stał się opowieścią o wielkich ambicjach, podziałach społecznych, miłości, technologicznym optymizmie i katastrofie, której miało nie być.

Rodak i jego współpracownicy chcą jednak zejść pod pokład – do trzeciej klasy. Stawiają pytanie, co historia sprzed 115 lat może powiedzieć o współczesności, która także sprawia wrażenie rzeczywistości zmierzającej ku własnej górze lodowej.

Właśnie „Titanic” najdosłowniej uruchamia metaforę wpisaną w hasło całego sezonu. Obietnica, że „wszystko będzie dobrze”, brzmi zupełnie inaczej, kiedy widz wie, że statek już płynie w stronę katastrofy.

Cezary Tomaszewski bierze na warsztat Kafkę

W kwietniu 2027 roku na Dużej Scenie pojawi się „Proces” Franza Kafki w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego.

Także tutaj punktem wyjścia nie będzie prosta aktualizacja klasyki. Teatr nie chce dopisywać Kafce współczesnych odpowiedników urzędów, instytucji czy konkretnych mechanizmów politycznych. Ważniejszy ma być stan, który „Proces” wytwarza: doświadczenie człowieka skonfrontowanego z systemem opartym na regułach, których nie zna i których nie potrafi zrozumieć.

Józef K. zostaje więc potraktowany nie tyle jako człowiek usiłujący udowodnić własną niewinność, ile ktoś desperacko próbujący odnaleźć sens sytuacji, w której się znalazł. Niepewność, osąd, bezradność wobec procedur i niemożność uchwycenia zasad gry stają się podstawowym doświadczeniem bohatera.

Właśnie dlatego ponadstuletnia powieść Kafki pozostaje dla teatru tak użyteczna: pozwala mówić o mechanizmach opresji bez sprowadzania ich do pojedynczej epoki czy jednego systemu.

„Skwar”. Katastrofa klimatyczna jest już bardzo blisko

Sezon premier zakończy w maju 2027 roku „Skwar” Krzysztofa Zyguckiego, przygotowywany na Scenie Nowe Sytuacje. Będzie to adaptacja „Zmartwychwstanek” Doroty Grabek, nominowanych w 2026 roku do Nagrody Literackiej Nike.

Tutaj katastrofa nie jest ani wspomnieniem historycznym, ani literacką dystopią. Miasto od dwóch miesięcy znajduje się pod wpływem czterdziestostopniowego upału. Klimatyzatory nie działają albo stają się dobrem, na które nie każdego stać. Żar zaczyna wpływać na najbardziej zwyczajne aspekty ludzkiego życia.

Ale „Skwar” nie ma być klasycznym spektaklem katastroficznym. Najważniejsi pozostaną mieszkańcy miasta – ich samotność, wstyd, frustracje, zazdrość i potrzeba bliskości. Klimatyczny kryzys staje się warunkiem, który dodatkowo odsłania istniejące wcześniej nierówności i pęknięcia.

Z pięciu premier tego sezonu właśnie „Skwar” najmocniej wychodzi poza klasyczny kanon literacki i sięga po bardzo świeżą polską prozę.

Nie tylko premiery

Nowy sezon Współczesnego to także rozbudowany program działań towarzyszących. We wrześniu teatr zakończył 58. Międzynarodowy Festiwal Teatralny KONTRAPUNKT wydarzeniem „Przeżyjmy to jeszcze raz!” – immersyjnym finisażem zbudowanym wokół fotografii Piotra Nykowskiego. W Teatrze Małym powracają również „Śpiewanki”, czyli otwarte i bezpłatne spotkania muzyczne związane z repertuarem teatru i historią Szczecina.

Spektakl „Very Ibsen” Dominiki Knapik i Patrycji Kowańskiej wyrusza natomiast w trasę w ramach programu TEATR POLSKA. Zobaczą go widzowie w Kołobrzegu, Wałczu, Drawsku Pomorskim, Nowej Soli i Stepnicy.

Jesienią zespół będzie również intensywnie obecny na festiwalach. „Paprykarz szczeciński” pojedzie m.in. na Jeleniogórskie Spotkania Teatralne i Kielecki Międzynarodowy Festiwal Teatralny, „POV: Masz 12 lat i prze****ne” zostanie pokazany podczas festiwalu KORCZAK DZISIAJ, a kolejne spektakle Współczesnego pojawią się w Poznaniu, Słupsku i Krakowie.

Rozmowa z widzem także po spektaklu

Teatr rozwija również program edukacyjny. W sezonie 2026/2027 kontynuowane będą fakultety poprzedzające premiery, spotkania z realizatorami po przedstawieniach, otwarte rozmowy „Co widzieliśmy w teatrze” oraz „Dopowiedzenia” po spektaklach znajdujących się już dłużej w repertuarze.

Osobną ofertę przygotowano dla szkół i nauczycieli: warsztaty, lekcje wprowadzające, teatralne lekcje wychowawcze, szkolenia dla pedagogów oraz oprowadzania po kulisach.

Tańszy czwartek i bilet za złotówkę

Współczesny wprowadza też nowe rozwiązania cenowe. W ramach „Tanich czwartków” bilety na przedstawienia grane tego dnia na wszystkich scenach będą kosztowały 55 zł normalny i 45 zł ulgowy.

Druga propozycja – „Ranny ptaszek” – będzie obowiązywała wyłącznie pierwszego dnia po publikacji nowego repertuaru. Wówczas bilety na Dużą Scenę i Scenę Nowe Sytuacje będą kosztowały 55 i 45 zł, a w Teatrze Małym odpowiednio 60 i 50 zł.

Pozostaje również wprowadzona wcześniej karta „Siódmy bilet za złotówkę”. Po zebraniu sześciu pieczątek za kupione indywidualnie bilety kolejny można nabyć za 1 zł.

Program sezonu 2026/2027 układa się więc w wyraźnie przemyślaną całość. Z jednej strony Współczesny sięga po historie niemal niemożliwe do oddzielenia od ich wcześniejszych interpretacji – Orwella, Kafkę czy legendę Titanica. Z drugiej wprowadza najnowszą literaturę i próbuje odzyskiwać dla współczesności postaci, które przez dziesięciolecia pozostawały zamknięte w szkolnych schematach interpretacyjnych.

Nad wszystkimi tymi historiami unosi się obietnica zawarta w haśle sezonu. „Wszystko będzie dobrze” może brzmieć jak pocieszenie, zaklęcie, próba odsunięcia katastrofy albo zdanie wypowiadane dokładnie wtedy, kiedy wiemy już, że dobrze wcale być nie musi. 

Teatr Współczesny w Szczecinie

Kategorie:


Cytat Dnia

„I tyle. Więcej w »Krótkim spektaklu…« nie ma nic. Jest to wydmuszka, cienka jak skorupka kurzego jajka i pękająca pod byle naciśnięciem”

Jacek Mroczek o „Krótkim spektaklu o matce i córce”, reż. Helena Urbańska; teatrvaria.blogspot.com, 18.09.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL